Koniec z pękającymi i spierzchniętymi ustami. Ten balsam załatwił problem - a kosztował grosze

groszki.pl 3 dni temu
czy jest coś bardziej irytującego niż suche, piekące usta, na których każda szminka wygląda fatalnie? Przerobiłam dziesiątki luksusowych maseł i błyszczyków, ale ratunek znalazłam tam, gdzie najmniej się go spodziewałam - na dolnej półce w drogerii. Okazuje się, iż za cenę jednej kawy możemy mieć produkt, który w jedną noc zdziała cuda. Wybrałam dla Was trzy drogeryjne perełki, które uratują choćby najbardziej spierzchnięte usta. Te ceny po prostu zwalają z nóg!

Tisane - Polska legenda w słoiczku. Pachnie miodem i działa jak kompres!

Jeśli jeszcze nie znacie tego produktu, to Wasze usta tracą bardzo wiele. Balsam Tisane to absolutny klasyk, o którym krążą legendy wśród wizażystek. Dlaczego? Bo jego skład to czysta natura: miód, wosk pszczeli, oliwa z oliwek i witamina E.

REKLAMA

Ten balsam nie tylko nawilża, ale realnie leczy pęknięcia i zajady. Ma gęstą, otulającą konsystencję, która zostaje na ustach przez całą noc. Rano budzicie się z wargami miękkimi jak aksamit. Najlepsze jest to, iż w Rossmannie czy Hebe upolujecie go za około 12-14 zł! To cena, która przy takiej skuteczności jest po prostu niedorzeczna. Bierzcie w ciemno!

Blistex Intensive Relief – Kremowa pomoc dla ust w stanie krytycznym

Kiedy moje usta są w tak złym stanie, iż aż bolą, sięgam po „ciężką artylerię". Blistex Intensive Relief to nie jest zwykły balsam, to leczniczy krem w tubce. Ma charakterystyczny, mentolowy zapach, który natychmiastowo chłodzi i przynosi ulgę piekącej skórze.

To produkt do zadań specjalnych. Dzięki zawartości kamfory i tymolu działa odkażająco i przyspiesza gojenie drobnych ranek. Idealnie sprawdza się zimą, ale i po słonecznych kąpielach, gdy słońce nadmiernie wysuszy naskórek. Kosztuje około 11,99 zł i jest wart każdej złotówki. To „must-have" w każdej apteczce i torebce!

Isana Intensiv – Budżetowy król z Rossmanna za niecałe 5 złotych!

Uwaga, teraz hit dla fanek ekstremalnie tanich rozwiązań. jeżeli myślałyście, iż za 4,99 zł nie da się kupić nic dobrego, to pomadka Isana Intensiv (ta z masłem shea i pantenolem) wyprowadzi Was z błędu.

Jest niesamowicie treściwa, tłusta w pozytywnym tego słowa znaczeniu i świetnie chroni przed wiatrem. To mój ulubiony produkt „do torebki" – używam go kilkanaście razy dziennie, by podtrzymać nawilżenie. Za tę cenę możecie kupić pięć sztuk i wrzucić do każdej kurtki. Skład jest naprawdę przyzwoity, a działanie ochronne – nie do przecenienia.

Idź do oryginalnego materiału