Konflikt na Bliskim Wschodzie może podnieść ceny biletów i spowolnić turystykę

ttg.com.pl 7 godzin temu
For. Freepik

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie mogą wpłynąć na globalny rynek turystyczny w 2026 roku. Konflikt z udziałem Iranu, Izraela i USA doprowadził do gwałtownego wzrostu cen ropy. Jednym z kluczowych czynników jest zamknięcie strategicznej Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około jedna piąta światowych dostaw ropy.

Dla linii lotniczych oznacza to znaczący wzrost kosztów paliwa, jednego z najważniejszych elementów budżetu operacyjnego. Już pojawiają się pierwsze oznaki podwyżek cen biletów, szczególnie na trasach dalekodystansowych między Europą i Azją. Według danych wyszukiwarek lotów ceny niektórych połączeń wzrosły choćby ponad dwukrotnie w porównaniu z okresem sprzed eskalacji konfliktu.

Analitycy przewidują, iż jeżeli ceny paliwa pozostaną wysokie, bilety na trasach transatlantyckich mogą zdrożeć o 6–10 proc., a w regionie Azji i Pacyfiku choćby o 8–15 proc. Wyższe koszty mogą ograniczyć wydatki turystów i wpłynąć na popyt na podróże w drugiej połowie roku.

Najbardziej odczują to destynacje na Bliskim Wschodzie, ale także rynki silnie uzależnione od ruchu dalekodystansowego. Mimo to przedstawiciele branży podczas ITB Berlin podkreślali, iż globalny popyt na podróże pozostaje stosunkowo odporny, choć przedłużający się konflikt może spowolnić tempo wzrostu turystyki i zwiększyć zmienność w sektorze lotniczym.

Idź do oryginalnego materiału