Koleżanka przywiozła mi tę maskę z Seulu. Najlepsza jaką miałam, skóra po niej jest niezwyke gładka

groszki.pl 1 tydzień temu
To marka, która w Seulu ma status kultowej. Koreanki traktują pielęgnację jak rytuał, a Dr Jart idealnie wpisuje się w ich podejście - szybkie efekty, konkretne składniki i widoczna poprawa skóry niemal od razu. Gdy koleżanka jechała na wakacje do Korei Południowej i zapytała co mi przywieźć poprosiłam o jakieś top koreańskie produkty do pielęgnacji. Dostałam te maski i jestem zachwycona!

Ta maska to numer jeden na świecie. Efekty są widoczne gołym okiem!

Myślałam, iż widziałam już wszystko, jeżeli chodzi o maski w płachcie. Myliłam się. Gdy otworzyłam opakowanie Dr. Jart+ Cryo Rubber, zrozumiałam, iż to zupełnie inny poziom pielęgnacji. To nie jest zwykła, bawełniana płachta. To dwuetapowy zabieg, który zaczyna się od nałożenia gęstej, żelowej ampułki, wypełnionej po brzegi składnikami aktywnymi. Dopiero na tak przygotowaną skórę nakładamy gumową, dwuczęściową maskę. Jest chłodna, idealnie przylega do twarzy i od razu daje uczucie kojącego, lodowatego kompresu. To genialne rozwiązanie, bo gumowa powłoka działa na zasadzie okluzji – tworzy barierę, która zapobiega odparowywaniu cennych składników z ampułki i dosłownie "wpycha" je w głąb skóry.

REKLAMA
Maska Cryo Rubber Dr. JartFot. Instagram: @drjart

Efekt glass skin w 30 min

Trzymałam ją na twarzy około pół godziny, rozkoszując się przyjemnym uczuciem chłodu. Ale prawdziwy szok przeżyłam po jej zdjęciu. Moja skóra była... inna. Niesamowicie gładka, jakby wyprasowana. Każda drobna linia wynikająca z odwodnienia zniknęła. Cera była ukojona, zaczerwienienia zniknęły, a pory stały się mniej widoczne. Ale przede wszystkim była tak nawilżona i wypełniona, iż uzyskała ten wymarzony, koreański efekt "glass skin" – wyglądała jak gładka, świetlista tafla. Była miękka, sprężysta i promienna. To ten rodzaj efektu, który sprawia, iż od razu chcesz dotykać swojej twarzy i nie możesz przestać przeglądać się w lustrze.

Maska Cryo Rubber Dr. JartFot. Instagram: @drjart

Koreański skarb, którego nie musisz już szukać w Seulu

Najlepsza wiadomość jest taka, iż choć moja maska przyleciała prosto z Seulu, Ty nie musisz już prosić o to znajomych. Marka Dr. Jart+ jest dostępna w Polsce, między innymi w perfumeriach Sephora. Moja ulubiona to nawilżająca z kwasem hialuronowym (różowa), ale w ofercie są też wersje łagodzące, ujędrniające czy z witaminą C. To nie jest najtańsza maska na rynku, ale efekt, jaki daje, jest absolutnie wart swojej ceny. To idealny zabieg bankietowy przed wielkim wyjściem albo po prostu cotygodniowy rytuał, który pozwala poczuć się jak po wizycie w luksusowym spa. jeżeli szukasz czegoś, co naprawdę działa i daje natychmiastowe rezultaty, to jest to. Gwarantuję, iż też się zachwycisz.

Idź do oryginalnego materiału