– Chyba nikogo to nie kłuło w oczy, a przecież tędy przejeżdża wielu rowerzystów – mówi czytelnik Swidnica24.pl, który w piątek, 28 sierpnia natknął się na śmietnisko przy ul. Tadeusza Ząbka na osiedlu Zawiszów w Świdnicy.

Nie ma dnia, by na terenie powiatu świdnickiego nie odkrywano kolejnych miejsc, gdzie podrzucane są nielegalnie odpady po remontach mieszkań, porządkach w szafach czy pozostałości np. z napraw samochodów. Mimo iż każda osoba, która wnosi obowiązkową opłatę za gospodarkę odpadami, ma prawo zawieźć śmieci do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów. Za darmo. Mimo to lasy, tereny zielone w miastach, okolice ogrodów działkowych pełne są śmieci, które nie tylko psują widok, ale niszczą środowisko naturalne.
Wśród odpadów, leżących na ul. Tadeusza Ząbka, obok ubrań, butów, plecaków znajdował się dokument. – Są w nim imię i nazwisko, a choćby Pesel – mówi znalazca i ma nadzieję, iż to pomoże służbom trafić do sprawcy. Na miejsce zostały wezwane straż miejska i policja. Pierwsi na interwencję zareagowali strażnicy miejscy.
Przypominamy: Co grozi za wyrzucanie śmieci w niedozwolonych miejscach?
Policja przestrzega, iż wywożenie odpadów do lasów i w inne nieprzeznaczone do tego miejsca wiąże się z surowymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi:
Mandat karny do 1500 zł lub grzywna do 5000 zł: Zaśmiecanie miejsc publicznych, dróg, zieleńców czy lasów to wykroczenie (art. 145 i art. 162 Kodeksu wykroczeń). W postępowaniu mandatowym policjant może nałożyć grzywnę do 1500 zł, natomiast jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść choćby do 5000 zł.
Obowiązek posprzątania na własny koszt: Ukaranie mandatem nie zwalnia z odpowiedzialności. Sąd może orzec oficjalny nakaz przywrócenia terenu do stanu poprzedniego, co oznacza, iż sprawca musi osobiście lub na własny koszt usunąć i zutylizować porzucone odpady.
Nawiązka finansowa: W przypadku wywożenia odpadów do lasu sąd może dodatkowo orzec nawiązkę na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości odpowiadającej kosztom rekultywacji i usunięcia śmieci.
/red./
Zdjęcia nadesłane przez czytelnika.







