Pogoda w Tatrach od wielu dni nie rozpieszczała. Zeszły tydzień był chłodny i deszczowy, ten jest cieplejszy, ale za to dość pochmurny i burzowy. Czwartek 16 lipca przyniósł w końcu dużo słońca, więc w Zakopanem i na tatrzańskich szlakach zapanowało poruszenie. "Po tylu dniach deszczu dziś musiał być prawdziwy boom" - przyznaje jeden z taksówkarzy.