Mam na imię Blanka Nowicka. Dla mojego męża, Szymona Nowickiego, byłam zwyczajną kobietą. Skromną, godną zaufania, bez szczególnych fajerwerków. Taką żoną, którą po latach zaczyna się traktować jak powietrze staję się niemal niewidzialna. kilka osób wie, iż jeszcze zanim wyszłam za Szymona, byłam jedyną właścicielką Willa Bursztynowa, luksusowego kompleksu wypoczynkowego nad Bałtykiem, niedaleko Sopotu. To […]