Kobieta otrzymała w ciągu jednego tygodnia 6 mandatów za parkowanie — ale kiedy sędzia Jan Kowalski zauważył niezwykłe zachowanie jej psa w sądzie, prawda, która wyszła na jaw, wszystkich zdumiałaOkazało się, iż pies był szkolonym tropicielem ukrytych kamer monitorujących ruch uliczny, które dowiodły, iż wszystkie mandaty zostały wystawione na podstawie sfałszowanych dowodów.

naszkraj.online 17 godzin temu
**Miasto, które zna swojego sędziego** W Gdańsku każdy, kto choć raz przekroczył próg sądu, zna sędziego Jana Kowalskiego. To miejsce, w którym ludzie się śmieją, płaczą i szukają sprawiedliwości, choćby jeżeli muszą przy tym polegać na czteronożnym przewodniku. Pewnego poniedziałku do sali sądowej weszła młoda kobieta w niebieskiej kamizelce, trzymając w ręku białą laskę. Nazywała […]
Idź do oryginalnego materiału