"Kiedyś szkoła wyglądała zupełnie inaczej. Teraz rodzice żyją w amoku" [LIST]
Zdjęcie: Mama prowadzi dziecko do szkoły (zdjęcie ilustracyjne)
"Moja mama unikała wywiadówek jak ognia. [...] To ja musiałam przyjść do domu i prosto w oczy powiedzieć o ocenach czy kłopotach" — pisze nasza czytelniczka w liście do redakcji. Trudno jej zrozumieć zachowanie współczesnych nauczycieli i rodziców. "Przeraża mnie to, jak bardzo odbieramy dzieciom przestrzeń do życia" — ocenia.










