Miasteczko, o którym mowa, to Görbersdorf. w tej chwili jest znane pod nazwą Sokołowsko. Można powiedzieć, iż niegdyś leczyła się tam cała Europa. Powstało tam choćby pierwsze sanatorium przeciwgruźlicze. Mimo iż dziś budynek stoi opuszczony, niewielka wieś na przestrzeni lat nie straciła ani trochę dawnego blasku. Wręcz przeciwnie. W czasach powszechnego zgiełku i hałasu jeszcze bardziej docenia się spokój i baśniową okolicę, w której niegdyś mieszkali najsłynniejsi polscy artyści.
REKLAMA
Zobacz wideo "Sanatorium Miłości" z bliska. Oto najpiękniej położone uzdrowisko w Polsce
Miłość od pierwszego wejrzenia
O niewielkiej, nieco uśpionej miejscowości na Dolnym Śląsku dawniej nie mówiło się wiele. Pozostawała ukryta w cieniu gór aż do XIX wieku - wówczas podczas odwiedzin hrabina Maria von Colomb momentalnie zakochała się w okolicznym krajobrazie. Namówiła więc dr. Hermanna Brehmera na założenie w tym miejscu uzdrowiska. niedługo w niewielkiej wiosce powstało pierwsze na świecie sanatorium przeciwgruźlicze, do którego przyjeżdżali kuracjusze z całej Europy.
W najlepszym okresie wybudowano tu choćby skocznię narciarską. I choć to właśnie na Sokołowsku wzorowało się słynne szwajcarskie Davos, to mało kiedy używa się frazy "szwajcarskie Sokołowsko". Zdecydowanie częściej "śląskie Davos". Czy słusznie? To już należy ocenić indywidualnie.
Burzliwa historia
Pobyt w uzdrowisku nie należał do najtańszych, jednak chętnych nie brakowało. W 1887 roku przebywało tu 730 kuracjuszy. choćby II wojna światowa nie odbiła się wyraźnie na działaniu ośrodka. Dopiero w latach 70. XX wieku miejscowość powoli zaczęto przekształcać w ośrodek sportów zimowych. Niestety na dalszym etapie zabrakło środków finansowych na przebudowę. Budynek zaczął popadać w ruinę.
Prawdziwy kryzys nadszedł w 2005 roku, kiedy to dawne Sanatorium Brehmera trawił ogromny pożar. Na szczęście dwa lata później obiekt zakupiła Fundacja Sztuki Współczesnej In Situ i tworzy w tym miejscu Międzynarodowe Laboratorium Kultury. Dziś w Sokołowsku nie ma już śladów po dawnych tłumach. Zostały wyludnione ścieżki i wszechobecna cisza - to właśnie dla nich odwiedza się tę krainę spokoju.
Wieś Kieślowskiego
Niewielka miejscowość na terenie Dolnego Śląska koi nie tylko ciało, ale i duszę; malownicza okolica pomaga bowiem zaznać błogiego relaksu i skupić się na najdrobniejszych detalach rzeczywistości. W tej ukrytej wsi niegdyś żył Krzysztof Kieślowski, wybitny polski reżyser i scenarzysta. w tej chwili upamiętnia go tablica przy dawnym domu i wrześniowy Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage a Kieślowski.
Źródła: sokolowsko.org, polskazachwyca.pl, "Magazyn Travelist"
