Kiedyś było tu kino i galeria handlowa – nowy biznes w centrum w Opolu

opolska360.pl 1 godzina temu

Polka Pilates w Opolu to dziecko Eweliny Pogrzeby, która prowadzi w mieście już gabinet kosmetyczny. – Pracuję w branży dla kobiet od wielu lat. W wolnych chwilach chodzę też na pilates. Jestem wielką fanką tej aktywności ze względu na szereg korzyści dla zdrowia – mówi.

– Moim marzeniem było stworzenie takiego miejsca, gdzie będzie można i ćwiczyć pilates, i rozmawiać o nim. W przyszłości chciałabym zapraszać Opolan na spotkania z ekspertami także z innych dziedzin związanych z szeroko rozumianym zdrowiem. Jestem otwarta na współpracę – podkreśla pani Ewelina.

Polka Pilates w Opolu na miejscu dawnego kina Odra

Na 180 m kw. ulokowano dziesięć reformerów, specjalnych łóżek do ćwiczeń z obciążeniem. Do dyspozycji są sprzęty dla bardziej zaawansowanych, a także przebieralnia i toaleta. Przewidziano również przestrzeń na ewentualne wydarzenia dodatkowe. Stąd m.in. duży stół.

Skąd rosnąca popularność pilatesu? – To nie tylko ćwiczenia. To sposób pracy z ciałem, który poprawia postawę, wzmacnia głębokie mięśnie, wysmukla sylwetkę i sprawia, iż człowiek po prostu lepiej się czuje – tłumaczy Ewelina Pogrzeba

– Wiele osób po pierwszych zajęciach mówi, iż odkryło nowy rodzaj treningu: bardziej świadomy, jakościowy i bardzo uzależniający – śmieje się.

Opolanka opowiada, iż zależało jej na stworzeniu miejsca, które będzie czymś więcej niż studiem treningowym.

– Polka Pilates powstało w Opolu z myślą o kobietach, którym zależy na kameralnej atmosferze – mówi Ewelina Pogrzeba. – Dlatego też chciałam połączyć wysoką jakość treningu na reformerach z designem i przytulnością, których często brakuje w klasycznych klubach fitness – argumentuje.

Kompleksowy remont i unikatowe odkrycie

Wystrój pomieszczeń Polska Pilates w Opolu, podobnie jak w kilkunastu punktach marki w innych miastach Polski, utrzymany jest w kolorach jasnego różu.

– Dość długo szukałam odpowiedniego lokalu. W Opolu brakuje loftowych przestrzeni. Potencjał był w tym miejscu, ale wymagał kapitalnego remontu – stwierdza pani Ewelina.

A trzeba pamiętać, iż ta przestrzeń przy ulicy Ozimskiej jest wyjątkowa dla historii Opola. To tutaj działało pierwsze powojenne kino już od 1945 roku. Krótko funkcjonowało pod nazwą „Odrodzenie” i później – aż do 1999 roku – znane wszystkim jako kino „Odra”, a potem „Centrum Odra„.

Następnie powstała tu galeria handlowa. I choć Galeria Piastowska początkowo była miejscem hitowym (działała od lat 90. do około 2010 roku), to z czasem traciła i klientów, i najemców. To wszystko na rzecz wyrastających wielkich galerii – Karolinki przy Wrocławskiej i nieopodal – Solarisa, na placu Kopernika.

Na powierzchni po dawnym kinie funkcjonował ostatnio sklep z używaną odzieżą.

– Zaczęliśmy całkowity remont w listopadzie 2025 roku, aby przystosować to miejsce pod działalność Polka Pilates w Opolu – mówi Ewelina Pogrzeba.

– W trakcie prac budowlańcy natrafili na zalane betonem drzwi. Patrząc na historię tego miejsca, z dużą pewnością można stwierdzić, iż były to dawne drugie drzwi przy sali kinowej. Pełniły też funkcję wyjścia ewakuacyjnego. Teraz na tej ścianie wstawiliśmy duże okna, tak by do sali ćwiczeniowej wpuścić więcej światła – kończy właścicielka.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału