Dziś kuchnia polska bywa zachowawcza. Kupując mięso, najczęściej wybieramy piersi z kurczaka lub klasyczny schab, omijając stoiska z podrobami szerokim łukiem. Zupełnie inaczej wyglądało to w okresie międzywojennym, kiedy na salonach królowały dania, które dziś u wielu osób wywołują gęsią skórkę i ciarki na samą myśl. Prawdziwym hitem eleganckich restauracji i zamożnych domów był wtedy odpowiednio przyrządzony móżdżek.