Na szyby deszcz wylewał się niczym z wiader, a okna przez wiatr tak skrzypiały w futrynach, jakby żywioł miał je wepchnąć do środka budynku. Królik przygotował choćby plecaczek z najważniejszymi rzeczami, na wypadek gdyby musiał uciekać z pokoju.
Na szyby deszcz wylewał się niczym z wiader, a okna przez wiatr tak skrzypiały w futrynach, jakby żywioł miał je wepchnąć do środka budynku. Królik przygotował choćby plecaczek z najważniejszymi rzeczami, na wypadek gdyby musiał uciekać z pokoju.