Każdego dnia jesteśmy świadkami niezwykłej solidarności osób w drodze. Ludzie, którzy sami są wyczerpani, głodni, zziębnięci wspierają się i pomagają innym – czasem towarzyszom podróży, a czasem osobom zupełnie obcym, które spotkali w drodze.
Tak było w przypadku młodych mężczyzn, którzy na rękach zanieśli pod płot człowieka w bardzo złym stanie prosząc o pomoc medyczną dla niego. Nie opuszczali go dopóki pomoc nie została udzielona. Uratowali mu tym życie. Mężczyzna jest już bezpieczny.
Żródło materiału: Stowarzyszenie EGALA