Liczba miejsc, w których można załatwić sprawy fizjologiczne oraz potrzeby higieniczne jest jedną ze wciąż niezałatwionych kwestii feministycznych. Sprawę damskich i męskich toalet badają nie tylko genderystki, ale też urbaniści i socjologowie. I wszelkie dane pokazują, iż w tej sferze kobiety są pokrzywdzone.