Katarzyna Bosacka wskazała najtańszy sklep na zakupy przed Wielkanocą. Prawie 42 zł różnicy

kobieta.gazeta.pl 3 godzin temu
Katarzyna Bosacka wybrała się na zakupy wielkanocne do sklepów pięciu popularnych sieci spożywczych. W każdym kupiła produkty z tych samych kategorii. Który sklep okazał się najtańszy, a który najdroższy?
Katarzyna Bosacka na swoich profilach w mediach społecznościowych często poleca różne produkty spożywcze, zwracając uwagę na ich składy. Tym razem jednak skupiła się na ich cenach. Dziennikarka wybrała się do sklepów pięciu sieci spożywczych: Dino, Biedronki, Carrefoura, Auchan i Lidla, aby sprawdzić, w którym z tych miejsc zakupy wielkanocne będą najtańsze.

REKLAMA







Zobacz wideo "Gwiazd na miarę Grażyny Torbickiej już nie będzie". Marcin Prokop w "Z bliska"



Katarzyna Bosacka na zakupach wielkanocnych. Kupiła 10 produktów
W każdym ze sklepów Bosacka kupiła 10 produktów, które są potrzebne między innymi do przygotowania różnych wielkanocnych dań. Co istotne, wybierała najtańsze propozycje z danej kategorii. Wyjątek stanowiły majonez oraz ptasie mleczko. W pierwszym przypadku zawsze był to produkt marki Winiary, natomiast w drugm - Wedel. Poza tym w koszyku dziennikarki znalazły się:

kilogram ziemniaków na wagę,
groszek w puszce,
schab na wagę albo paczkowany,
10 jajek z wolnego wybiegu,
masło w kostce,
kilogram białej kiełbasy,
włoszczyzna,
półkilogramowy bochenek chleba żytniego.







Katarzyna Bosacka podsumowała zakupy wielkanocne. W tym sklepie było najtaniej
Najdroższym sklepem na wielkanocne zakupy okazało się Auchan. - Za wszystkie te produkty zapłaciłam 152 złote i 20 groszy - poinformowała Bosacka. Miejsce czwarte w jej rankingu zajęła sieć Lidl. W tym przypadku koszt zakupów to 137 złotych i 45 groszy.


Tuż przed Lidlem uplasował się Carrefour. Za produkty wielkanocne w tym sklepie dziennikarka zapłaciła 120 złotych i 27 groszy. Jak zaznaczyła, zaskoczyło ją to, gdyż w opinii wielu osób sieć ta jest dosyć droga. Miejsce drugie przypadło natomiast Dino. Koszt zakupów to 116 złotych i 36 groszy.
Bezapelacyjnym zwycięzcą okazała się tym razem Biedronka. Bosacka wydała w niej 110 złotych i 35 groszy. - Czyli pomiędzy najtańszą Biedronką a najdroższym Auchan jest aż 41,85 zł różnicy - podsumowała swój test.



Który sklep był najtańszy przez Bożym Narodzeniem?
Warto wspomnieć, iż na podobne zakupy dziennikarka zdecydowała się przed ubiegłorocznym Bożym Narodzeniem. W jej koszyku znalazły się następujące produkty:

10 jajek z wolnego wybiegu,
olej rzepakowy (1 litr),
kilogram ziemniaków,
kilogram mandarynek,
kostka masła,
łosoś wędzony (100 gramów),
twaróg półtłusty (250 gramów),
śmietana 18 proc.,
waniliowe ptasie mleczko,
włoszczyzna.

Wówczas zwycięzcą okazała się sieć Dino. Za wszystkie potrzebne produkty Bosacka zapłaciła wtedy 77 złotych i 41 groszy. Drugie miejsce zajął Lidl. W tym przypadku cena przedświątecznych zakupów wyniosła 79 złotych i 96 groszy. Natomiast Biedronka uplasowała się na trzecim miejscu (84 złote i 96 groszy). W sklepie której sieci najchętniej robisz zakupy? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.
Idź do oryginalnego materiału