Burgery z karpia, pasztety, zupa rybna, dania najlepszych kucharzy i regionalne przysmaki. W Niemodlinie trwa 14. Wojewódzkie Święto Karpia Opolskiego. Jeszcze w niedzielę, 4 października, od godz. 11.00 do 18.00 można odwiedzić Zamek Książęcy, spróbować nowych smaków i przekonać się, iż karp zasługuje na więcej niż jeden wieczór w roku. Wstęp jest bezpłatny. A karpiowe świętowanie ma również swój artystyczny ciąg dalszy: wśród laureatów konkursu satyrycznego „Karpik” znalazł się zaprzyjaźniony z naszą redakcją Ryszard Druch.
Najprościej byłoby powiedzieć, iż w Niemodlinie smażą karpia. Tyle iż to zaledwie początek tego, co dzieje się w zamkowym otoczeniu. Ryba pojawia się w dzwonkach, pasztetach, sałatkach, burgerach i znacznie bardziej wyszukanych potrawach. Jedni przychodzą po swój ulubiony smak, inni sprawdzają, czy karp rzeczywiście musi wyglądać i smakować tak, jak zapamiętali go z rodzinnej Wigilii.
To dobra okazja również dla tych, którzy do tej ryby podchodzą z rezerwą. Można spróbować różnych sposobów przygotowania, porozmawiać z producentami, podejrzeć pracę kucharzy i znaleźć coś dla siebie. Zwłaszcza iż obok ryb są sery, pieczywo, domowe przetwory, miody, przyprawy i słodkości. Swoje wyroby prezentują także rękodzielnicy. Wśród odwiedzających są ludzie, którzy kupują karpia przez cały rok. Chwalą pasztety, smażone porcje i płaty bez ości. Nie potrzebują przekonywania, iż warto sięgnąć po tę rybę również w październiku. Organizatorom zależy jednak na tym, żeby podobne przyzwyczajenie stało się znacznie powszechniejsze.
– Niemodlin karpiem stoi, to święto rozpoczyna tzw. karpiowe żniwa. Bardzo cieszymy się, iż jest taki moment, kiedy właśnie zwracamy uwagę na tego karpia. Nie tylko przed świętami Bożego Narodzenia, ale chcemy, żeby ten karp był powszechny cały rok – mówi burmistrz Niemodlina Bartłomiej Kostrzewa.
Burmistrz zwraca również uwagę na znaczenie stawów wykraczające poza samą produkcję ryb. Święto pozwala pokazać nie tylko to, co trafia na talerz, ale też miejsca, w których karp jest hodowany, oraz przyrodnicze walory gospodarki stawowej. Temu służą spotkania z rybakami, edukacja przyrodnicza i wędkarska oraz zajęcia dla najmłodszych.
Na Opolszczyźnie karp ma mocne podstawy, żeby być produktem codziennym, a nie wyłącznie świątecznym. Jak podkreśla Marcin Oszańca, region odpowiada za około jedną dziesiątą krajowej produkcji tej ryby.
– Opolszczyzna odpowiada za ok. 10% krajowej produkcji karpia. I właśnie dlatego to święto ma u nas wyjątkowe znaczenie – podkreśla Marcin Oszańca.
Podczas wydarzenia Oszańca wręczył Jakubowi Roszukowi, prezesowi Grupy Rybackiej Opolszczyzna, wyróżnienie „Złota Pszczoła” Centrum Doradztwa Rolniczego. Doceniono jego zaangażowanie w rozwój polskiego rybactwa śródlądowego i promocję ryb słodkowodnych.
Roszuk wskazuje, iż kolejne edycje święta i konkursu kulinarnego przynoszą konkretne przykłady tego, jak wiele można z karpia przygotować. Ważne, żeby te pomysły znalazły później miejsce w restauracyjnych kartach i domowych kuchniach.
– Ta edycja, kolejna Święta Karpia, kolejna edycja konkursu Czas na Rybę pokazuje i to, co mnie też w jakiś sposób cieszy, iż naprawdę karp w wielu odsłonach może królować nie tylko w Wigilię jako tradycja, ale też jako produkt, który jest chętny do zjedzenia w ciągu roku, w różnych miejscach, albo w domu, albo też w restauracjach – mówi Jakub Roszuk.
Tradycja starsza niż wigilijne przyzwyczajenia
W Niemodlinie opowieść o karpiu nie zaczyna się od współczesnego festynu. Jak przypomina Zamek Książęcy, hodowla ryb w mieście i jego okolicach sięga początków XIV wieku. Rozwój stawów wiązał się między innymi z zapotrzebowaniem na ryby podczas licznych dni postnych.
W XVI wieku sprzedaż ryb stanowiła znaczącą część dochodów niemodlińskich dóbr książęcych. W połowie XVIII wieku na terenie dawnego powiatu niemodlińskiego funkcjonowało około 250 stawów. Dzisiejsze święto odwołuje się więc do działalności, która przez stulecia miała tutaj realne znaczenie gospodarcze.
Jest także lokalna tradycja kulinarna: karp po niemodlińsku, duszony z warzywami i ziołami, podawany z sosem powstałym podczas przygotowania potrawy. To jeden z przykładów, iż smażona ryba w panierce nie wyczerpuje możliwości regionalnej kuchni.
Kucharze pokazują, ile można zrobić z jednej ryby
Ważną częścią święta jest konkurs „Czas na rybę!”. W tegorocznej rywalizacji profesjonalistów uczestniczy 12 kucharzy. Liczy się pomysł, smak i sposób podania, ale również praca w kuchni: technika, organizacja, higiena i bezpieczeństwo. Ocenę wystawiają dwa zespoły jurorów – degustacyjny i techniczny.
Na konkursowych talerzach są zarówno dania odwołujące się do prostych smaków, jak i bardziej złożone kompozycje. Kucharze z restauracji Manoli w Kolbuszowej przygotowali smażony filet z karpia z jesiennymi dodatkami: topinamburem, dynią i beszamelem z gałką muszkatołową. Do tego sos na bazie pieczonego karpia z maślanką, kawior z jesiotra, zioła i kwiaty.
Mariusz Wolski i Ihor Zhuk z Malborka zaproponowali trzy formy podania ryby. Wśród nich ciasto francuskie z musem z karpia oraz zimną pralinę z karpia z kawiorem, podaną na piance z jabłka i kopru włoskiego. Takie dania pokazują, jak daleko można wyjść poza domowy, dobrze znany przepis.
Jeszcze przed weekendowym świętowaniem, w piątek 2 października, odbył się konkurs „Czas na rybę! Junior”. Spośród ponad 30 zgłoszonych zespołów wybrano sześć drużyn ze szkół gastronomicznych. Uczestnicy mieli dwie godziny na przygotowanie potrawy na ośmiu talerzach. Dostawali całą wypatroszoną rybę, a karp musiał pozostać podstawowym produktem dania.
Młodzież przygotowywała między innymi roladę z karpia z musem, pieczoną pietruszką, chrupiącym panko i sosem szafranowym z kawiorem. Był także karp w trzech odsłonach, w tym barwione tortellini z rybnym farszem. Dla uczniów to sprawdzian umiejętności, ale też pracy pod presją czasu i spojrzeń publiczności.
W niedzielę warto przyjechać przed południem
Drugi dzień Wojewódzkiego Święta Karpia Opolskiego odbędzie się w niedzielę, 4 października, w godzinach 11.00-18.00. Miejscem wydarzenia jest Zamek Książęcy w Niemodlinie przy Rynku 55. Wstęp na imprezę jest bezpłatny.
W ogrodzie zamkowym będą działały stoiska wioski rybackiej, lokalnych producentów i rękodzielników. Zaplanowano występy artystyczne, grę terenową, edukację przyrodniczą i wędkarską oraz porady dietetyczne.
Od godz. 12.00 do 14.30 warsztaty kulinarne poprowadzi Kamil Klekowski. Animacje przyrodnicze i plastyczne potrwają od 12.00 do 16.00, a warsztaty kulinarne dla dzieci, podczas których będą powstawały burgery z karpia, od 12.00 do 17.00.
O godz. 13.30 rozpocznie się parada w rybnych strojach ulicami miasta. Pół godziny później zaplanowano finał Karpionaliów.
W namiocie zamkowym odbędzie się forum „Smaczna przemiana karpia”, połączone z pokazami i degustacjami. Od 12.00 do 13.00 Krzysztof Szulborski zaprezentuje kaszubską zupę rybną. Następnie, od 13.15 do 14.15, Kurt Scheller i Jarek Uściński pokażą karpiowy street food.
Od godz. 14.30 do 15.30 Marcin Przybysz przedstawi karpiowo-ostrygową odsłonę fine diningu, czyli kuchni w bardziej wyszukanym wydaniu. Od 15.45 do 16.45 Kamil Klekowski zajmie się przetworami z karpia.
Wędkarze zaczną znacznie wcześniej. Zawody na stawie zamkowym zaplanowano w godzinach 7.00-13.00.
Druch wśród nagrodzonych. „Karpik” ma też satyryczny charakter
Karpiowe tradycje Niemodlina od lat łączą się również z rysunkiem satyrycznym. Rozstrzygnięto właśnie XXIV Międzynarodowy Konkurs Rysunku Satyrycznego „Karpik”. Wśród laureatów jest Ryszard Druch, artysta zaprzyjaźniony z naszą redakcją, który zdobył jedną z nagród głównych.

Nagrodzony rysunek Ryszarda Drucha
Grand Prix otrzymał Paweł Kuczyński z Polski. Nagrody główne, obok Drucha, zdobyli Raed Khalil z Belgii oraz Bartłomiej Belniak z Polski.
Nagrody Marszałka Województwa Opolskiego przypadły Annie Skupińskiej, Jagodzie Muzyczce i Stefanowi Sierhejowi. Nagrodę Burmistrza Niemodlina otrzymał Mirosław Hajnos, nagrodę Dyrektora Ośrodka Kultury w Niemodlinie Anna Pietrawska, a nagrodę Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Opolu Katarzyna Kuzior.
Wyróżnienia honorowe przyznano Sławomirowi Makalowi, Zlatko Krstewskiemu z Macedonii, Yu Shixinowi z Chin, Władysławowi Edelmanowi i Henrykowi Cebuli. Międzynarodowa lista laureatów pokazuje, iż niemodliński „Karpik” od dawna ma zasięg wykraczający poza region i Polskę.
– W Ośrodku Kultury eksponowany jest zestaw katalogów wszystkich dotychczasowych edycji „Karpika”. Gala wręczenia nagród laureatom tegorocznego konkursu w sobotę 21 listopada br. W części artystycznej wystąpi kabaret Hrabi – informuje Ryszard Druch.
Gala rozpocznie się 21 listopada o godz. 18.00 w sali widowiskowej Ośrodka Kultury w Niemodlinie im. Agnieszki Osieckiej. Najbliższa niedziela należy więc do kucharzy, rybaków i miłośników regionalnych smaków. W listopadzie przyjdzie czas na satyryków, nagrodzone rysunki i spotkanie z laureatami, w tym z Ryszardem Druchem.
Fot. CMZJMZ










