Karolina (krótki metraż) / KlaudiaRogowicz

publixo.com 2 godzin temu

Karolina


PLENER.PRZED DOMEM BIZNESMENA.DZIEŃ
Wokół domu biznesmena kwitną jabłonie, dróżką kroczy KAROLINA ( 18 lat), ubrana w sukienkę i sandały, podchodzi do drzwi i dzwoni do nich, czeka niecierpliwie, rozgląda się na boki. Drzwi otwiera BIZNESMEN ( 45 lat).

Biznesmen
Dzień Dobry, Karolino!

Karolina
Zawstydzona
Dzień Dobry!

Biznesmen
Słuchaj, wyjeżdżam na weekend, jak coś, to pilnuj domu.

Klepie ja po ramieniu, następnie udaje się do samochodu i odjeżdża. Karolina patrzy nań zdziwiona. Wyciąga z torby gruby pęk kluczy, otwiera drzwi i wchodzi do środka.

WNĘTRZE.DOM BIZNESMENA.DZIEŃ
Karolina wchodzi do środka, rozgląda się dookoła, zerka na bibeloty i zdjęcia. Wchodzi do kuchni i robi sobie kawę, słucha muzyki, tańcząc w jej rytmie, następnie chce otworzyć karton z mlekiem, które na ,jej nieszczęście rozlewa się, Karolina nic sobie z tego nie robi. Zmęczona siada na kanapę i daje nogi na stół.

Karolina
Fajnie by tak było!

Zajada się batonikiem czekoladowym, rzuca papierek na stolik, a następnie załącza telewizor, gdzie nadawany jest program kulinarny. Karolina zauważa na stoliku pilot do DVD, załącza go, jej oczom ukazuje się fragment filmu porno. Karolina ogłada go, obgryzając paznokcie.

Karolina
Kurwa, ileż można oglądać to samo!

Zerka do szafki właściciela domu i znajduje tam liczne płyty DVD z filmami porno .




Karolina
Przeglądając płyty
Karły, dziewice, duże cycki, trójkąty, gang bang, mega wytrysk, u ginekologa… Mogliby wymyślić coś bardziej oryginalnego!

Chowa płyty do szafki. Wychodzi z domu i zamyka go na klucz.

WNĘTRZE.MIESZKANIE KAROLINY.WIECZÓR
RODZICE KATOLINY ( 46 i 45 lat) oglądają w telewizji kolejny odcinek programu Chujowa Gospodyni, pijąc tani napój gazowany.

Matka
Zobacz, ona przypali mu koszulę!

Ojciec
Wiesz, iż mąż ja zdradza z jej rywalką z planu?

Matka
Na wizji czy prywatnie?

Ojciec
Chyba prywatnie.

Matka
Oburzona
A ty mnie też zdradzałeś, Casanovo pierdolony!

Ojciec
To było raz i po wódzie, więc się nie liczy!

Matka
Każda zdrada jest zdradą, tak jak gówno zapakowane w papierek jest zawsze gównem!

Ojciec
Daj sobie siana!

Matka
Zobacz, ugotowała mu twarde ziemniaki!

Ojciec
Ty się powinnaś tam zgłosić!

Matka
Ej, uważaj sobie!

Karolina
Z offu
Jak możecie oglądać ten syf?!

Matka
Karolina, uspokój się!

Karolina
A co mi zrobisz?

Matka
Ucisz się!

WNĘTRZE.POKÓJ KAROLINY.WIECZÓR
Karolina wycina z gazet fotosy aktorów i piosenkarzy i wkleja je do zeszytu formatu A4, z radia dobiega muzyka, Karolina śpiewa pod nosem.

Karolina
Przeglądając zeszyt
Z tym to bym się umówiła, z tamtym zjadła kolację a z tym drugim poszła do łóżka…

Śmieje się pod nosem, odstawia zeszyt na bok, maluje paznokcie, następnie robi makijaż i poprawia włosy, robiąc miny do lustra.

WNĘTRZE.BIURO.DZIEŃ
DZIEWCZYNA(22 lata, blondynka, modnie obcięte włosy) siedzi przy biurku i pisze raporty, obok siedzi SZEF (42 lata) i sprawdza cos na komputerze.

Szef
Karolino, zrób mi kawę!
Karolina uczynnie wstaje, robi kawę i podaje szefowi w filiżance na spodku.

Karolina
Usłużnie
Prozę bardzo.
Szef wypija kawę, po czym odstawia filiżankę na stolik. Karolina obserwuje go nerwowo, on raz po raz zerka na nią

Szef
Karolino, czytałaś o tych zwolnieniach grupowych w Australii?



Karolina
Coś tam słyszałam…
Patrzy w podłogę
Ale tak szczerze to nie mam o tym pojęcia…

Szef
Nieciekawie to wygląda.

Karolina
Kręcąc głową
No, nie znam się…

Szef
A na czym ty się w ogóle znasz?!

Karolina
No.. Na wielu rzeczach…

Zbliżeni e na Karolinę, która jest nieco speszona, szef podchodzi do niej.

Szef
No, powiedz…
Karolina milczy znacząco.
No, wygadaj się!
Kładzie jej rękę na pośladku.
Pewnie o to ci chodziło, tylko wstydzisz się powiedzieć…
Karolina wygląda na wystraszoną.
Karolino, wygadaj się w końcu, o co Ci chodzi…
Jest coraz bardziej natarczywy, dźwiga jej spódnice do góry, gdy próbuje ściągnąć jej majtki, Karolina zaczyna krzyczeć, wybiega z biura jak oparzona. Biegnie po schodach.

PLENER.ULICA.DZIEŃ
Zbliżenie na twarz Karoliny, która wygląda na przerażoną. Biegnie przed siebie, zdyszana siada na przystanku autobusowym i patrzy przed siebie, strwożona. Nieopodal przechodzi MĘŻCZYZNA ( 60 lat).

Mężczyzna
Taka ładna panienka, a smutna!

Karolina zaczyna płakać, mijają ją ludzie, nie zważając na nią. Karolina jest przestraszona, trzęsie się ze złości i strachu. Na przystanek przychodzi GRUPA MŁODYCH MĘŻCZYN (17 lat), Karolina zrywa się, oni zanoszą się śmiechem. Karolina przemierza ulice aż znika za rogiem.


WNĘTRZE.STARA KAMIENICA.WIECZÓR
Ufarbowana na czerwono DZIEWCZYNA (27 lat) siedzi w kącie i sączy whisky, obok niej siedzi DWOCH MĘŻCZYZN (28 I 40 LAT) oraz KOBIETA (39 lat). Cała trójka żywo dyskutuje.

Mężczyzna1
Czytał Pan Swedenborga?

Mężczyzna 2
Więzi serca i te sprawy?

Mężczyzna 1
Dokładnie!

Mężczyzna 2
Mnie to trochę bawi.


Mężczyzna 1
A jak się Pan zapatruje na kwestię przewodników duchowy?

Mężczyzna 2
Ja się ze Swedenborgiem nie zgadzam, skłaniam się ku teoriom o Mistrzach Wniebowstąpionych.
Mężczyzna 1
Widział już Pan Fioletowy Płomień?

Mężczyzna 2
Nie, ale skłonny jestem go przywołać.

Kobieta
Ja Panu na słowo nie wierzę, ja jestem gorliwą obrończynią spirytualizmu.

Mężczyzna 2
Niech Pani żałuje, iż Kardeca Pani nie czytała!

Kobieta
Oburzona
A właśnie ,że przeczytałam! Nieźle się wynudziłam!

Mężczyzna 1
Zgadzam się z Panią.

Mężczyzna 2 patrzy na nią nieco krzywo.


Kobieta
Kardecyzm to największa bzdura, o której słyszałam! Ja nie wierzę w wędrówkę dusz!

Mężczyzna 2
Ale są na to dowody…

Mężczyzna 1
…Wyssane z palca.

Kobieta
Racja.

Milczą chwilę.

Mężczyzna 2
My tu gadu gadu, a zapomnieliśmy o Karolinie!

Karolina
Odstawiając szklankę
Słucham?


Mężczyzna 2
Karolino, co ty na to?

Karolina
Speszona
No… Nie wiem.. Ja tam w nic nie wierzę…

Kobieta
Lustro nie kłamie.

Karolina
Zdziwiona
Jakie znowu lustro?

Kobieta
W lustrze ujrzysz siebie.

Karolina
Po co mam zaglądać w jakieś cholerne lustra, skoro codziennie się w nich przeglądam?!

Kobieta
W lustrze poznasz to, co ukryte, czego nie widzisz na co dzień.
Karolina
Znaczy…

Kobieta
Nigdy tego nie robiłaś?

Karolina kręci głową

Mężczyzna 1
Nie wypiłaś całej szklanki, jeszcze możesz się załapać.

Karolina uśmiecha się pod nosem.

Kobieta
No, to co?

Karolina przytakuje






WNĘTRZE.KLATKA SCHODOWA.WIECZÓR
Karolina wraz z Kobieta i Mężczyzną 1 idą po schodach, Karolina śpiewa na głos, trzymając w ręku świecznik.


Mężczyzna 1
Ostrożnie!

Karolina
Niech się Pan nie martwi, uważam na siebie!

Wraca do śpiewania. Mężczyzna uchyla drzwi do pokoju, cała trójka wchodzi do niego.

WNĘTRZE.POKÓJ.WIECZÓR
Karolina i jej towarzysze wchodzą do pomalowanego na żółto pokoju, gdzie wisi lustro w złoconej ramie. Karolina siada na drewnianym stołku, patrzy przed siebie. Mężczyzna i kobieta siedzą z boku. Karolina patrzy w lustro, jest skupiona. W odbiciu lustra, jakby kątem oka, pojawia się twarz BRODATEGO MĘŻCZYNY ( 65 lat), która zdaje się przybliżać do twarzy Karoliny. Karolina lekko się uśmiecha.
Napisy końcowe.















Idź do oryginalnego materiału