
Sekretarz stanu ds. rozwoju międzynarodowego Randeep Sarai
Rząd Kanady przeznaczy do 4 mln dolarów na pomoc dla ofiar katastrofalnych trzęsień ziemi w Wenezueli. Środki będą pochodzić z programu podwajania darowizn przekazywanych przez Kanadyjczyków na rzecz organizacji humanitarnych.
Jak poinformował sekretarz stanu ds. rozwoju międzynarodowego Randeep Sarai, Ottawa podwoi wpłaty przekazane między 25 czerwca a 14 lipca na rzecz Kanadyjskiego Czerwonego Krzyża oraz Koalicji Humanitarnej, zrzeszającej kilkanaście organizacji pomocowych. Łączna wartość wsparcia wyniesie do 4 mln dolarów.
Środki zostaną przeznaczone m.in. na żywność, schronienie, leki, odzież oraz inne artykuły pierwszej potrzeby dla mieszkańców dotkniętych katastrofą.
Seria silnych trzęsień ziemi nawiedziła północną Wenezuelę w ubiegłym tygodniu. Według oficjalnych danych zginęły 1943 osoby, a ponad 10,5 tys. zostało rannych. W poniedziałek region ponownie nawiedził silny wstrząs wtórny. Agencja Associated Press zwraca jednak uwagę, iż władze nie publikują pełnych informacji o osobach zaginionych, co utrudnia rodzinom odnalezienie bliskich.

Organizacje humanitarne alarmują, iż sytuacja pozostaje dramatyczna. Humanity and Inclusion Canada poinformowała, iż w szpitalach brakuje podstawowego sprzętu i leków, a personel medyczny jest zmuszony pracować w skrajnie trudnych warunkach. Według organizacji placówki są w tej chwili w stanie udzielać pomocy jedynie pacjentom w najcięższym stanie.
Nowe środki uzupełniają ogłoszoną w ubiegłym tygodniu pomoc humanitarną Kanady w wysokości 5 mln dolarów. Fundusze pozwoliły już na dostarczenie tysięcy pakietów z żywnością, wodą, środkami sanitarnymi oraz pomocą medyczną.
Randeep Sarai podkreślił, iż kanadyjskie wsparcie trafia bezpośrednio do organizacji humanitarnych, a nie do władz Wenezueli. Wyraził również nadzieję, iż dzięki międzynarodowej pomocy kraj będzie mógł szybciej podnieść się po katastrofie.













