Czasem wystarczy jeden prosty patent, żeby dobrze znany składnik zamienić w danie mistrzów. Ewa Wachowicz, zamiast jak zwykle posypywać różyczki bułką tartą, stawia na kalafior w cieście chrupiącą otoczkę i wyrazisty sos. Zrobiłam raz, a teraz mąż nie daje mi spokoju i prosi o kąski z kalafiora co tydzień - zamiast kotletów. Dopóki kalafior będzie pyszny, będę go w ten sposób robić.