Rafał Wojaczek mieszkał we Wrocławiu krótko, ledwie kilka lat, ale to wystarczyło, by powstała tam jego legenda. Dworzec, Podwale, Rynek, Ossolineum czy cmentarz przy ulicy Bujwida układają się w szlak, na którym burzliwa biografia awangardowego poety miesza się z atmosferą i historią miasta lat 60. ubiegłego wieku.