- Powędrowałam wczoraj za miasto i nagle poczułam zapach nieba - powiedziała podekscytowana mrówka.
- Jaki był, jaki? - zaciekawił się jeż.
- Nie do opowiedzenia, niebiański - westchnęła mrówka.
- Powędrowałam wczoraj za miasto i nagle poczułam zapach nieba - powiedziała podekscytowana mrówka.
- Jaki był, jaki? - zaciekawił się jeż.
- Nie do opowiedzenia, niebiański - westchnęła mrówka.