RĘCE
- Szkoda, że nie mamy rąk - westchnął jeż.
- A co? - zaciekawiła się mrówka.
- Moglibyśmy pograć w szachy. Podobno to doskonała gimnastyka dla umysłu…
- To ja wolałabym już pograć na pianinie - odparła mrówka.
RĘCE
- Szkoda, że nie mamy rąk - westchnął jeż.
- A co? - zaciekawiła się mrówka.
- Moglibyśmy pograć w szachy. Podobno to doskonała gimnastyka dla umysłu…
- To ja wolałabym już pograć na pianinie - odparła mrówka.