Kilka lat temu śniło mi się, iż byłem człowiekiem, który wierzył, iż sukces mierzy się tylko w złotówkach i stanowiskach. Pracowałem w dziwacznej firmie budowlanej, gdzieś w Warszawie, a moje życie składało się z dwunastogodzinnych zmian i papierowych planów. Zatracałem się w pragnieniu, by ciągle udowadniać swoje miejsce pod słońcem. Powtarzałem sobie, iż wszystko robię […]