Kochanie, no weź, co to za bzdury? Janek ledwie rzucił okiem na zdjęcie. Kocham tylko ciebie, nikt więcej mi niepotrzebny. To ewidentnie jakaś fotomontażowa farsa. Ach tak? I komu niby by się chciało to zmontować? Zosię ubodło, iż Janek tak lekceważąco do wszystkiego podszedł. choćby nie próbował się porządnie tłumaczyć, tylko machnął ręką. Salon kosmetyczny […]