Jestem emerytką sprzedając obwarzanki na swoim stałym rogu, próbowali mnie dziś oszukać. Stoję jak co dzień przy swoim wózku z obwarzankami na Alejach Jerozolimskich, światło świeci jakieś dziwne, słońce odbija się w szklanych szybach, a powietrze drży, słyszę jak gdzieś daleko śpiewa hejnał z Mariackiej, chociaż przecież jestem w Warszawie, nie w Krakowie. I wtedy […]