Jeśli padną przedmieścia, padnie Bordeaux. Reporter w piekle ognia we Francji
Zdjęcie: Pożar w okolicy Bordeaux na mapie NASA
Ciężko załadowane samochody z trudem poruszają się po zakorkowanych drogach wylotowych wokół Bordeaux, pomiędzy nimi co chwila przemykają karetki na sygnale. Kto tylko może, opuszcza teraz przedmieścia francuskiej metropolii. Byle zdążyć, zanim nadejdzie ogień. Bo choć potężne pożary lasów na zachodnich obrzeżach miasta wciąż wymykają się spod kontroli, nadciąga kolejne zagrożenie.




