Na redukcji gwałtownie okazuje się, iż sam deficyt kaloryczny to nie wszystko. jeżeli przez większość dnia dokucza głód, znacznie trudniej wytrwać w założeniach. Siemię lniane, chia i babka płesznik mogą ułatwić kontrolowanie apetytu, ale każdy z tych produktów działa nieco inaczej. Który wypada najlepiej?