Dr Konstantin Borisov, autor analizy opublikowanej w "Archaeological Discovery", twierdzi, iż biblijny Ogród Eden mógł znajdować się nie w Mezopotamii, ale w Egipcie. Jak opisuje "New York Post", badacz łączy ten trop z interpretacją czterech rzek z Księgi Rodzaju oraz z Wielką Piramidą w Gizie.