Krzysztof Jackowski znów straszy wizją wielkiej wojny. Jasnowidz z Człuchowa twierdzi, iż świat zmierza do przesilenia, a Jackowski o 2028 roku mówi jako o momencie kulminacji. Polsce nie wróży frontu. Wieszczy jednak coś innego.
Krzysztof Jackowski od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych jasnowidzów w Polsce, a jego przewidywania polityczne śledzą setki tysięcy internautów.
Wątek 2028 roku jasnowidz rozwijał podczas jednej ze swoich transmisji na YouTubie, którą media opisywały już w grudniu 2025 roku. Teraz jego słowa znów krążą po sieci. Jackowski przekonuje, iż ludzkość dopiero staje przed prawdziwą III wojną światową.
Jackowski o 2028 roku. Mówi o przesileniu na całym świecie
Według jasnowidza do 2028 roku napięcia na arenie międzynarodowej osiągną punkt kulminacyjny. W każdej chwili trzeba się liczyć z gwałtownym pogłębieniem działań zbrojnych.
Jackowski uważa, iż błędem jest patrzenie na sytuację przez pryzmat pojedynczych państw, takich jak Polska, Czechy, Słowacja czy Niemcy. Nie chodzi jego zdaniem o konflikt regionalny. To ma być “przesilenie światowe” z wieloma ogniskami zapalnymi.
Polaków jasnowidz uspokaja, bo nie czuje bezpośrednich działań wojennych na naszym terytorium. Obawia się za to, iż w pewnym momencie mieszkańcy niektórych regionów mogą w popłochu opuszczać swoje domy.
Na poparcie swoich słów przywołał dawne przeczucia z 2008 roku. Twierdzi, iż przewidział wtedy upadek wielkich instytucji finansowych, a córkę ostrzegał przed nadciągającą wielką wojną. Zapowiadany przez niego “lęk przed oddychaniem” jego zdaniem zmaterializował się w czasie pandemii.
Nowe nagranie Jackowskiego. Zaapelował o przygotowanie do zimy
Równolegle do sieci trafiło nowsze nagranie jasnowidza, opublikowane na Facebooku. Jackowski mówił w nim o Polsce i Europie. W pewnym momencie aż wstał z krzesła.
“Jest bardzo dziwne, iż kiedy skupiam się na mojej ojczyźnie, moim kraju, waszym kraju, czuję w sposób bardzo nieoczywisty, niejasny to wszystko, bo to wygląda dziwnie.” – przyznał jasnowidz.
Po chwili dodał, iż sytuacja przypomina mu celowe tworzenie chaosu.
“To wygląda na stworzenie bałaganu, żeby z tego bałaganu potem wyszło coś, co w świetle spokoju i normalności nie mogłoby mieć miejsca.”
Sam nie kryje, iż takie wizje go uwierają. Logika podpowiada mu co innego niż przeczucia.
“Szczerze mówiąc, ja choćby nie lubię tego mówić. To wynika z moich poczuć, a logicznie za każdym razem, jak to mówię, kłóci mi się to z moją logiką.”
Najbardziej praktyczna część nagrania dotyczyła nadchodzących miesięcy. Jackowski zwrócił się do widzów z prośbą o zabezpieczenie ogrzewania.
“Mam nadzieję, iż nie mówię tego na wyrost, ale starajmy się na tą zimę mieć zaopatrzenie w energię ciepłą. Zróbmy to zawczasu.”– zaapelował.
Drony nad Europą i Ławrow w wizji jasnowidza z Człuchowa
W tym samym nagraniu pojawił się wątek nieba nad Europą. Jasnowidz zapowiada coraz więcej dziwnych zdarzeń.
“Zaczną się w Europie coraz częściej dziwne sytuacje na niebie. Drony bezzałogowe, jakieś sprawdzanie terenu, monitorowanie terenu.”
Nie podał jednak ani państw, ani daty.
Kolejny wątek dotyczył szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa. Jackowski opowiadał, iż miał w ręku materiał związany z politykiem.
“Jak miałem w ręku Ławrowa, poczułem, iż on wie o jakimś spotkaniu na Litwie niektórych polityków z jakichś państw i wie o ustaleniach.”
Szczegółów tego spotkania jasnowidz nie zdradził.
Przypomnijmy, iż Jackowski regularnie dzieli się wizjami wojennymi. Pod koniec września ostrzegał przed stanem wojny i gotowym planem władz. Wcześniej mówił o trzech rakietach w rejonie rzeszowskim. Wiele jego militarnych zapowiedzi nigdy się nie spełniło.
źródło zdjęć: Akpa




