Sprzęt domowy z XIX i XX wieku będzie prezentowany na wystawie, którą przygotowuje starachowickie Muzeum Przyrody i Techniki we współpracy z Zabytkową Zagrodą w Marcinkowie. To ekspozycja przygotowywana wspólnie przez te instytucje.
Hasłem kluczowym najnowszej wystawy jest „mechanizm” – wyjaśnia wicedyrektor Muzeum Wioletta Sobieraj.
– Pokażemy wszystko, co ma śrubkę, sprężynę lub korbkę, a więc szeroko rozumiane urządzenia kuchenne. Wszystkie pochodzą ze zbiorów Stanisława Jaruszewicza, który od lat chroni przed zapomnieniem przeszłość zamkniętą w przedmiotach. Gromadzi w ponadstuletniej zagrodzie przedmioty związane z codziennym życiem wsi. Urządził tam także warsztaty, np. szewski i stolarski. W poprzednich edycjach pokazywaliśmy urządzenia do prania, zastawę stołową i sprzęty rolnicze. Teraz będą pokazywane urządzenia mechaniczne, które służyły do przygotowywania posiłków – zapowiada.
Przykładem różnorodności prezentowanego sprzętu może być maszynka do mielenia mięsa – dodaje Wioletta Sobieraj.
– W rzeczywistości maszynka nic nie mieli, ma w środku noże, a więc mięso jest po prostu bardzo drobno siekane. Jednak jej upowszechnienie, co na polskich wsiach nastąpiło w dwudziestoleciu międzywojennym, zmieniło oblicze kuchni. Wcześniej wszystkie produkty wymagające rozdrobnienia były siekane manualnie – wyjaśnia.
Wernisaż wystawy zaplanowano na 10 kwietnia. Prezentowana będzie w Galerii w Wieży na terenie Muzeum Przyrody i Techniki.