Nie każdy rodzi się z gęstą czupryną, ale to nie oznacza, iż jesteśmy skazani na oklapnięte pasma. Włosy mogą wydawać się rzadsze z różnych powodów, od genetyki, przez stres, aż po niewłaściwą pielęgnację. Dobra wiadomość jest taka, iż wiele z tych czynników da się kontrolować. Wystarczy wprowadzić kilka zmian do codziennej rutyny.
Pielęgnacja, która robi różnicę. Warto sięgać po naturalne składniki
Podstawą zagęszczania włosów jest odpowiednia pielęgnacja skóry głowy. Regularne peelingi pomagają usunąć martwy naskórek i pobudzają cebulki do wzrostu. Warto też sięgać po delikatne szampony zwiększające objętość oraz lekkie odżywki, które nie obciążają pasm. Coraz większą popularnością cieszą się wcierki, preparaty stymulujące porost włosów, które przy regularnym stosowaniu mogą przynieść widoczne efekty.
Dieta i styl życia mają znaczenie. To ona wpływa w dużym stopniu na nasze włosy
To, co jemy, ma ogromny wpływ na kondycję włosów. Dieta bogata w białko, witaminy z grupy B, cynk i żelazo wspiera ich wzrost i wzmacnia strukturę. Warto zadbać o obecność w jadłospisie produktów takich jak jaja, orzechy, ryby czy zielone warzywa. Nie bez znaczenia jest także ograniczenie stresu i odpowiednia ilość snu, osłabiony organizm szybciej „rezygnuje" z produkcji mocnych włosów. Również niektóre suplementy, dobrze działają na włosy. Skonsultuj się jednak z lekarzem lub farmaceutą przed ich zastosowaniem.
Stylizacja i triki optyczne. Możesz nimi osiągnąć cuda
Jeśli zależy ci na natychmiastowym efekcie, postaw na sprytne metody stylizacji. Suszenie włosów głową w dół, stosowanie pianek unoszących u nasady czy lekkie tapirowanie potrafią zdziałać cuda. Dobrym rozwiązaniem są także odpowiednie cięcia – cieniowanie i krótsze fryzury często sprawiają, iż włosy wyglądają na znacznie gęstsze. Warto też unikać ciężkich kosmetyków i nadmiaru olejów, które mogą obciążać pasma. Pamiętaj również, żeby nie czesać mokrych włosów, oraz nie suszyć ich bardzo wysoką temperaturą, oraz nie myć ich w bardzo gorącej wodzie, bo zmywasz ich naturalne sebum, co powoduje łamanie i przerzedzenie.
Czytaj też: Fryzury na wesele dla 50-latki. Fryzjerzy twierdzą, iż te upięcia odmładzają i dodają klasy








