Niedojrzali, nieobecni, egocentryczni czy przytłoczeni własnymi problemami rodzice sprawiają, iż dzieci muszą zachowywać się jak dorośli. Osoby wychowane w takich domach bardzo wcześnie uczą się radzić sobie same, a czasem jeszcze wspierać swoich opiekunów. Stają się „silne” – i to właśnie ta siła bywa potem ich największym ciężarem.