Jak rozpoznać, iż ktoś Cię emocjonalnie wykorzystuje?

kobietytomy.pl 3 godzin temu

Rozpoznanie emocjonalnego wykorzystywania bywa trudne. To dlatego, iż pierwsze sygnały przekroczenia granic są zwykle delikatne, ledwo zauważalne, a cały proces przypomina gotowanie żaby. jeżeli nie ma protestu, żadnego oporu, to wtedy granice są coraz mocniej przesuwane, krok po kroku, aż pewnego dnia człowiek budzi się rano i zauważa, iż funkcjonuje w rzeczywistości, w której nigdy nie chciał. O ile oczywiście umie na swoją sytuację spojrzeć z boku i stać go na dystans…. Często jest niestety odwrotnie, dana osoba bardzo przyzwyczaja się do pewnych działań, dlatego uważa je za coś oczywistego. I choćby nie zadaje pytań. Jak zatem rozpoznać, iż ktoś Cię emocjonalnie wykorzystuje?

Powtarzalny wzorzec

Na początek uwaga ogólna: żeby mówić o emocjonalnym wykorzystywaniu, trzeba obserwować powtarzalny wzorzec. Pojedyncze nieprawidłowe zachowania nie są dowodem, iż ktoś kogoś wykorzystuje. Nierównowaga w relacji po prostu czasami się zdarza i bywa jak najbardziej naturalna. Jednak jeżeli pewien sposób postępowania staje się normą, a w życiu codziennym obserwuje się powtarzalny wzorzec, to należałoby się zastanowić, czy nie jest to emocjonalne wykorzystywanie, czy nie jest tak, iż druga osoba czerpie korzyści z nieświadomości i bierności pierwszej. Po czym to stwierdzić tak na pewno?

Zmuszanie

Emocjonalne wykorzystywanie bazuje na ustawicznym zmuszaniu, różnymi metodami, aby robić rzeczy, na które nie ma się ochoty. Dochodzi do manipulacji, szantażowania, podchodach, które mają na celu jedne – osiągnięcie cel, postawić na swoim. Cel ten: dla jednej osoby jest dobry, a dla drugiej niekoniecznie.

Emocjonalne wykorzystywanie to zmuszanie do robienia rzeczy, których nie chcesz. Gdy się nie zgadzasz, to druga strona reaguje złością lub chłodem. Nie akceptuje odmowy. I to jest sygnał, na który warto zwrócić uwagę.

Zmuszanie to objaw ingnorowania twoich granic. To z kolei stanowi jeden z pierwszych sygnałów narastającej kontroli.

Manipulacje

“Gdybyś mnie naprawdę kochała…”, “ja na twoim miejscu…” – słyszałaś to kiedyś?

Osoba stosująca te metody, próbuje na drugiej osobie coś wymusić. Używa szantażu emocjonalnego, aby zdecydować o tym, co druga osoba czuje i jak się zachowuje. To z tego powodu ustawicznie podważa czyjeś opinie, na skutek czego u osoby wykorzystywanej spada poczucie wartości, zaczyna ona wątpić w swoją intuicję oraz w sposób działania.

Twoje emocje są umniejszane lub wyśmiewane

Jeśli ciągle słyszysz, iż “przesadzasz”, “to nie tak, jak mówisz”, “nie masz prawa się w dany sposób czuć”, iż “z Tobą są zawsze problemy”, “nie można Ci nic powiedzieć”…to jest to sygnał. Ktoś przekracza Twoje granice, próbuje podważyć Twoje zaufanie do siebie samej.

Tymczasem z emocjami się nie dyskutuje, emocje po prostu są. One są ważne i zawsze o czymś istotnym informują.

Osoba wykorzystująca Ciebie przedstawia Twoje relacje jako irracjonalne, to klasyczna forma manipulacji, która ma zasiać wątpliwość w Tobie, zmusić Cię do uwierzenia, iż źle myślisz, nieprawidłowo widzisz świat i dlatego lepiej, żebyś przyjęła perspektywę nie swoją, ale czyjąś.

Czujesz się winna

Mimo iż nie robisz niczego złego, to czujesz się winna. Druga osoba obarcza Cię odpowiedzialnością za swoje decyzje, porażki i emocje. Masz wrażenie, iż niezależnie, jak bardzo się starasz, to ciągle masz wrażenie, iż robisz coś źle.

Dlaczego tak się dzieje? Najczęściej dlatego, iż jesteś ustawicznie manipulowana, a najłatwiej sterować kimś, kto czuje się winny.

Jednostronność relacji

To klasyczny objaw wykorzystywania emocjonalnego: jednostronność. Jak to wygląda w praktyce?

Najczęściej tak, iż jedna strona jest zaangażowana w pełni, a druga tylko czerpie korzyści. Nie ma wymiany dóbr, nie ma obopólnego wsparcia, jest tylko po obu stronach barykady: pasożytowanie i nadmierne działanie.

Potrzebujesz pomocy? Nie masz co liczyć na wsparcie. Są kłopoty? Druga osoba się ulatnia, zawsze jest zabiegana i niedostępna. Nie czujesz, iż ta relacja jest partnerska. jeżeli trwa to długo, możesz czuć się maksymalnie wyczerpana.

Ciągły lęk i zmęczenie

Emocjonalne wykorzystywanie ma to do siebie, iż towarzyszy mu lęk. Nigdy nie wiesz, w jakim nastroju będzie druga osoba, nie jesteś swobodna, rozmawiając z nią, musisz uważać na każde słowo, bardzo się pilnować, żeby nie popełnić błędu.

Z kolei po spotkaniu czujesz z jednej strony pustkę, z drugiej wyczerpanie, emocjonalne rozbicie. Boli cię głowa, nie możesz się skupić, długo dochodzisz do siebie. To naprawdę istotny sygnał. Badania nad stresem relacyjnym udowodniają, iż ciało reaguje szybciej niż świadomość.

Dlatego spotkania z daną osobą są dla ciebie trudne, czujesz się spięta, zmęczona i zdenerwowana, nie ignoruj tych symptomów.

Wampir energetyczny zrobi z Ciebie wydmuszkę. Pozwolisz mu na to?

Czy ktoś Cię emocjonalnie wykorzystuje? Odpowiedz sobie na pytania

Jak zatem rozpoznać, czy ktoś Cię emocjonalnie wykorzystuje?

Oto ważne pytania:

  • czy Twoje potrzeby są ignorowane?
  • czy relacja działa na Twoją korzyść, czy tylko na korzyść drugiej strony?
  • czy nie masz prawa do uczuć i opinii?
  • po spotkaniu czujesz się emocjonalnie wyczerpana,
  • boisz się reakcji drugiej strony,
  • tracisz energię, pewność siebie i spokój,
  • zaczynasz wątpić w swój ogląd sytuacji.

Dlaczego ludzie wykorzystują emocjonalnie?

Odpowiedź jest prosta, bo ktoś im na to pozwala.

Robią tak, ponieważ mają na to przyzwolenie.

Oczekują, iż ktoś poprawi ich nastrój, będzie ich emocjonalną podporą. Nie potrafią regulować własnych emocji, dlatego swoje problemy i frustracje przerzucają na barki innych osób.

Paradoksalnie najczęściej manipulują osoby o niskim poczuciu wartości, takie, które chcą się poczuć ważne kosztem innych osób. Najczęściej są to osoby egocentryczne, o niskiej empatii, pochodzące z domów, w których granice były ignorowane, a emocje były formą nacisku.

Ludzie powtarzają zachowania, które się im opłacają. Nie zawsze robą to, co należy, ale to, co przynosi im korzyści. Kiedy widzą, iż granic nie ma, konsekwencji również, to robią to, co wygodne.

Czasami niestety nie mają świadomości, iż kogoś emocjonalnie wykorzystują. Niektórzy naprawdę nie widzą, iż biorą więcej niż dają. I dlatego warto po prostu rozmawiać. jeżeli podejmiemy temat, a przez cały czas się nic nie zmieni, to odpowiedź pozostaje jasna… Tylko czy chcesz ją usłyszeć?

Idź do oryginalnego materiału