"Jabłka dotarły". Jak pieniądze na kampanię polityk PiS stały się łapówką

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Ewa Leniart


"Pięć kilo jabłek" na "szarlotkę" — tak, według prokuratury, miała wyglądać zakamuflowana łapówka przekazana na kampanię ówczesnej wojewody podkarpackiej Ewy Leniart. CBA podsłuchiwało rozmowy Iwony O., byłej członkini Trybunału Stanu z nadania PiS oraz innych działaczy. Ujawniamy kulisy śledztwa, od którego zaczęła się także afera Collegium Humanum.
Idź do oryginalnego materiału