Heksagon 2.0 – taras na dachu, nowe menu i eventy

jemywlodzi.pl 1 tydzień temu

Szukacie dobrej kuchni, kameralnych ogródków i kulinarnych atrakcji? To wszystko znajdziecie w Heksagonie.

Przyznam, dawno nie byłam w Heksagonie (Pomorska 144) i cieszę się, iż teraz miałam dobry pretekst, a adekwatnie trzy preteksty. Pełną parą działa już ich wyjątkowy ogródek na tarasie, gdzie siedzicie na wysokości koron drzew. Premierę miało nowe menu – podpisuję się pod każdym daniem, którego spróbowałam. Wraz z końcem wakacji wracają też wyjątkowe wydarzenia – świetna opcja na interesujący prezent lub wzięcie udziału w ciekawym, nietuzinkowym evencie.

Jest pogoda, jest Heksagon rooftop bar

Kolekcjonujecie nieoczywiste ogródki, szukacie ciekawych i oryginalnych miejsc? Ja tak i do swojej listy dopisuję taras Heksagonu. Dostaniecie się na niego windą. o ile chcecie zrelaksować się przy kawie czy drinku, po jednej stronie znajdziecie strefę chill z kanapami i niskimi stolikami. Po drugiej stronie regularne stoliki, przy których z powodzeniem zjecie obiad i kolację. W dzień cieszcie oczy zielenią sąsiadujących drzew, wieczorem miejsce zmienia klimat na bardziej imprezowy. A jeżeli o imprezach mowa, to idealna miejscówka, żeby taką zorganizować. Taras może zmieścić choćby 60 osób, ma własny bar, atutem jest także tutejsza obsługa pod wodzą Adama Kopczyńskiego. Wiem, iż na pewno będzie profesjonalnie. Korzystałam prywatnie i potwierdzam (a jeszcze rodzinę na świadków ściągnę).

Co w nowej karcie Heksagonu?

A teraz nacieszmy się końcówką lata i na wspomnianym tarasie spróbujmy dań z nowego menu. Choć to nie nowość, kartę otwiera dział Mezze dla dwojga. Zawsze podkreślam, iż nie ma nic fajniejszego, niż dzielenie się jedzeniem, dlatego zawsze cieszę się z podobnych opcji. Co dalej? Wraca tatar z tuńczyka, ja tym razem postawiłam jednak na krokiet ziemniaczany z serem bursztyn (49 zł). Wszystko tak, jak powinno być. Chrupiący na zewnątrz, pod cienką warstwą panierki kryje się mięciutkie wnętrze fajnie podkręcone serem i niedźwiedzim czosnkiem, do tego idealnie pasuje sezonowy sos kurkowy.

Ponieważ kurki już były, kurkowy krem zostawiam na następny raz, waham się między zupą rakową z musem krewetkowym a chrzanową. Dziś stawiam na lokalność, po swojskim ziemniaku będzie chrzan i znowu cieszę się z wyboru, bo krem jest wyrazisty (ale nie przesadnie). Do tego ma fajny krokiet z białą kiełbasą (taką jak mielone mięso).

Mostek, makrela i śliwkowa tartaletka

Zupa kosztuje 33 zł, a wybrane przeze mnie dania główne 74 zł (makrela) i 89 zł (mostek). Piszę to dlatego, żeby nieco odczarować ceny Haksagonu. Oczywiście tu nie jest tanio, ale mówimy o ekskluzywnej restauracji premium z pięknym wystrojem i dobrą obsługą, a podobne ceny stają się standardem w segmencie casual (jeśli chcecie wypróbować Heksagon w jeszcze bardziej codziennej odsłonie, możecie wpaść na lunch, pizzę czy makaron). I teraz czas napisać, iż wspomniany mostek podany jest ciekawej formie szaszłyka, a jego cienkie plastry były miękkie i lekko przypieczone. Chętnie powtórzyłabym też makrelę – intensywna w smaku i wyrazista (marynowana 12 godzin w occie jabłkowym i grillowana z jednej strony). A na deser tartaletka ze śliwkami, które towarzyszą nam zawsze na koniec wakacji. Bardzo dobre zwieńczenie obiadu.

Dawno nie byłam w Heksagonie i mam wrażenie, iż szef kuchni postawił na prostszą kompozycję dań, w których wyraźnie widać, jaki składnik ma grać pierwsze skrzypce. Mnie ta opcja bardzo odpowiada, tak samo cieszę się z sezonowych i lokalnych produktów (chrzanowa to również łódzka zupa). Niektórych tych dań spróbujecie w 7 daniowym menu degustacyjnym. Rzadko która łódzka restauracja me je w swojej ofercie, w Heksagonie choćby nie musicie go wcześniej rezerwować, jest dostępne cały czas.

Urodziny Heksagonu i wyjątkowe kolacje

Jest idealna okazja, żeby spróbować nowych dań, w dodatku w wyjątkowych okolicznościach (dodatkowe punkty dla gastro doznania). Już w ten weekend (4-6 września) Heksagon organizuje trzydniową inaugurację nowego menu na wspominanym tarasie, w towarzystwie muzyki na żywo. Uwaga – w sobotę pokazy iluzji stolikowej w wykonaniu Jakuba Buczyńskiego w godzinach 19:00-21:00, a w niedzielę w godzinach 15.00-17.00 animacje dla dzieci. Sugeruję już teraz zarezerwować stolik.

W kolejną sobotę (12 września) możecie poznać Heksagon w niecodziennej odsłonie. Tego dnia o 10.00 rano na tarasie (pod hasłem Heksagon Rooftop Energy) rozpocznie się trening fitness z Karoliną Foszczyńską, po którym na uczestników czeka poczęstunek (bilety kupicie tutaj).

Tydzień później Heksagon hucznie obchodzi swoje urodziny. Od piątku do niedzieli muzyka na żywo, a do tego Rooftop Heksagon – Build Your Spritz, czyli możliwość przygotowania swojego własnego koktajlu za barem Heksagonu (w piątek 18 września). W sobotę Morning Boost na dachu, czyli warsztaty oddechowe z Igorem Jankowskim (10:00-11:00), a wieczorem pokazy taneczne w stylu Flash Mob oraz iluzja typu close-up autorstwa Szymona Maciaka (19:00-21:00) oraz animacje dla dzieci (w niedzielę, w godzinach 15:00-17:00).

Już niedługo odbędzie się też tutaj kolacja z muzyką na żywo w blasku tysiąca świec (15 października, godzina 19:00). Heksagon jest również organizatorem „Podwodnej kolacji” w Orientarium (najbliższy termin to 2 października, godzina 20:00).

Idź do oryginalnego materiału