Gryfiki dotarły do domu

stargard.eu 1 godzina temu

Na razie aklimatyzują się w nowym miejscu pod czujnym okiem Wydziału Kultury, Sportu, Turystyki i Promocji, ale już w listopadzie dołączą do swoich braci na szlaku. Nowe gryfiki, bo o nich mowa, z pewnością ucieszą zarówno Stargardzian, jak i odwiedzających nas turystów. Każda rzeźba wiąże się z konkretnym zdarzeniem lub miejscem dotyczącym historii naszego miasta.

Gryfik Kaplica św. Marcina stanie na terenie zielonym w okolicy Bramy Portowej. Właśnie tam w XV wieku powstała świątynia przeznaczona najprawdopodobniej dla kupców – zarówno mieszkańców, jak i przybywających tutaj w interesach. Została zniszczona podczas wielkiego pożaru w 1635 roku, ale jej pozostałości rozebrano dopiero w XVIII wieku. Atrybuty nowej rzeźby to płaszcz i miecz.

Gryfika Żałobnika znajdziemy z kolei przy wejściu do Parku 3 Maja od strony ul. Barnima. Ma specjalną szatę i latarnię. – Każde miasto od średniowiecza posiadało swoje cmentarze przy kościołach, w obrębie murów obronnych. W XVIII wieku w Stargardzie ze względu na brak miejsc na pochówki przeniesiono je m.in. na teren dzisiejszego Parku 3 Maja. Spoczął tam np. Gotthilf Samuel Falbe, rektor i późniejszy dyrektor gimnazjum im. Petera Groeninga – mówi dyrektor Muzeum Archeologiczno-Historycznego Marcin Majewski.

W tej chwili na Szlaku Gryfików znajdziemy 17 rzeźb. Niedługo dołączą do nich 2 kolejne. Każdy gryfik jest związany z historią Stargardu. Ich lokalizację można sprawdzić tutaj.

Zdjęcia: UM w Stargardzie

Idź do oryginalnego materiału