Gosia ma problem z ocupas w Hiszpanii. "Policja kazała nam opuścić własne mieszkanie"
Zdjęcie: Mieszkanie w Madrycie
Przez lata słyszeli, iż problem ocupas jest wyolbrzymiany. Że dotyczy głównie pustostanów, nieruchomości należących do banków albo opuszczonych budynków. Dopiero kiedy ktoś zamieszkał w ich mieszkaniu lub domu, przekonali się, jak cienka bywa granica między medialną debatą a własnym koszmarem. Historie Polaków zamieszkałych w Hiszpanii pokazują, iż choćby wygrana w sądzie nie zawsze oznacza odzyskanie własnych czterech ścian.





