Moja książka, która powstawała najdłużej, to powstawała ponad 4 lata. Trzeba być cierpliwym i mieć duże pokłady spokoju w sobie. Teraz przygotowuje drugie wydanie mojej książki o dyktatorach. Spędziłem weekend w Norwegii u pana, który jest Włochem, ale miał taki epizod w życiu, iż 2 lata robił pizzę dla reżimu Kimów, czyli siedział w Korei Północnej i robił pizzę dla Kim Dzong Ila, a potem dla jego syna Kim Dzong Una. – mówi Katarzynie Krawczyk autor reportaży Witold Szabłowski. Wczoraj spotkał się z czytelnikami w Bibliotece Publicznej Gminy Sokolniki i nie ukrywał, iż wrócił tam z ogromną przyjemnością. Mówił o tym na czym polega jego praca. Jak się okazuje, czytanie książek dla przyjemności bywa rzadkim luksusem. – Przeczytałem w ciągu ostatniego miesiąca ponad 20 książek o Korei Północnej.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy, w której również o dyskusji wokół zarobków pisarzy. Wywołała ją ostatnio w przestrzeni publicznej autorka popularnej książki „Chłopki. Opowieść o naszych babkach” Joanna Kuciel-Frydryszak, która rok temu też gościła w sokolnickiej bibliotece.