Od ponad tygodnia w Al.
Wojska Polskiego w Szczecinie przed lokalem KOKU Sushi ustawiają się kolejki. To efekt nowej promocji lunchowej. Płacąc niecałe 50 złotych, można jeść sushi i inne dania serwowane w lokalu do woli. Promocja wywołała duże zainteresowanie, a „kolejki po sushi” stały się wiralem w social mediach. – Nie jest to codzienna sytuacja. Kolejki do lokalu to zwykle połączenie kilku efektów: dobrego jedzenia, mody i marketingu – mówi influencer kulinarny Adrian Nijak.