Czerwiec to jeden z tych miesięcy, które trochę przeciekają ludziom między palcami. Nie ma już wiosny, ale jeszcze nie ma tego pełnego wakacyjnego chaosu, który zaczyna się w lipcu i sierpniu. I właśnie dlatego to jeden z najlepszych momentów na podróżowanie. W wielu miejscach na świecie pogoda jest już naprawdę dobra. Stabilna, ciepła, często idealna pod plażowanie albo aktywne zwiedzanie. A jednocześnie ceny lotów i noclegów jeszcze nie osiągają absurdalnych poziomów.
Do tego dochodzi jeszcze jedna rzecz: mniej ludzi. I to często robi największą różnicę.
Zebraliśmy 10 miejsc, które naszym zdaniem w czerwcu sprawdzają się najlepiej.
Albania – piękne plaże i malownicze góry
Jak wygląda Albania w czerwcu? Jest już ciepło, często bardzo ciepło, ale jeszcze nie ma tego pełnego lipcowego ścisku, który potrafi zmienić choćby najładniejsze plaże w Ksamil w coś dużo mniej przyjemnego. W czerwcu plaże nie są jeszcze całkowicie zajęte ręcznikami i parasolami.
Dowiedz się więcej – Albania – przewodnik dla kierowców. Jak wynająć auto BEZ PRZEPŁACANIA! *zgarnij zniżkę*
Woda w morzu zaczyna mieć naprawdę fajną temperaturę, szczególnie w południowej części wybrzeża. To też moment, kiedy wycieczka objazdowa wzdłuż wybrzeża ma największy sens. Można spokojnie się zatrzymywać, zmieniać miejsca, odwiedzać różne zatoki i nie martwić się o brak noclegów „na już”.
Albania to również piękne góry – idealne na wędrówkę lub podziwianie ich z punktów widokowych.
Jeśli chcesz przekonać się czy Albania jest tym czego szukasz, obejrzyj poniższy film.
Sardynia – piękne plaże w zatoczkach
Sardynia w czerwcu wygląda dokładnie tak, jak ludzie wyobrażają sobie idealne wakacje w Europie. Turkusowa woda, jasne plaże, małe zatoki, które wyglądają jakby były stworzone pod zdjęcia. Ale największa różnica względem lipca i sierpnia jest taka, iż jeszcze da się to wszystko realnie zobaczyć i przeżyć, a nie tylko przeciskać się między ludźmi.
Czerwiec to moment, kiedy wyspa jeszcze nie jest „przegrzana turystycznie”. Można spokojnie objechać ją autem, zatrzymywać się w mniejszych miejscowościach, znaleźć mniej oczywiste plaże i nie mieć poczucia, iż każdy punkt widokowy jest już zajęty o 7 rano.
To też dobry moment cenowo. Sardynia potrafi być droga w szczycie sezonu, ale w czerwcu przez cały czas da się ją ogarnąć w sensownym budżecie, jeżeli dobrze się zaplanuje wyjazd.

Szkocja – podróżniczy hit tego roku
Szkocja w czerwcu to totalnie inna kategoria podróżowania niż klasyczne „wakacje”. To nie jest kierunek na leżenie na plaży, tylko na bycie w drodze. I właśnie w czerwcu ten roadtripowy klimat sprawdza się najlepiej. Dni są bardzo długie, co daje ogromną swobodę. Można jechać, zwiedzać i zatrzymywać się praktycznie bez patrzenia na zegarek.
Highlands wyglądają wtedy najbardziej malowniczo. Jest zielono, intensywnie, mgliście w ten charakterystyczny sposób, który sprawia, że krajobrazy wyglądają bardziej filmowo niż realnie. Do tego dochodzą jeziora, zamki, małe miasteczka i widokowe drogi
Szkocja w czerwcu daje coś, czego nie ma w wielu typowo wakacyjnych miejscach – poczucie przygody. Tego, iż każdy dzień może wyglądać inaczej i iż pogoda, choćby jeżeli zmienna, tylko dodaje klimatu.

Cypr – gwarancja świetnej pogody
Cypr w czerwcu już zdecydowanie wchodzi w letni tryb, ale jeszcze bez tego najbardziej ekstremalnego upału, który potrafi pojawić się w lipcu i sierpniu. To bardzo komfortowy moment na zwiedzanie wyspy, bo można połączyć plażowanie z normalnym funkcjonowaniem w ciągu dnia. Rano i wieczorem jest naprawdę przyjemnie, a w ciągu dnia przez cały czas da się „normalnie” funkcjonować.
Dużym plusem Cypru jest też to, iż wszystko jest dość blisko siebie. Można w kilka dni odwiedzić wszystko co najciekawsze. Od plaż w okolicach Ayia Napa, przez bardziej klimatyczne miasteczka jak Pafos, aż po górskie rejony Troodos.
To taki kierunek „bez niespodzianek pogodowych”, co w czerwcu ma duże znaczenie.

Madera – wyspa wiecznej wiosny
Madera w czerwcu jest jednym z najbardziej stabilnych kierunków w całej Europie. Nie ma tam typowego upału, ale jest przyjemnie ciepło, co sprawia, iż wyspa idealnie nadaje się do aktywnego zwiedzania. I to jest ważne, bo Madera nie jest miejscem, które się tylko „zalicza”. Tam się chodzi, jeździ, wspina i eksploruje.
Levada trails, punkty widokowe na klifach, górskie drogi i ocean w tle tworzą bardzo różnorodny miks, który zmienia się dosłownie co kilka kilometrów.
W czerwcu warunki są tu idealne. Nie ma jeszcze najbardziej suchego i gorącego okresu, ale też nie ma ryzyka większych opadów.

Słowenia – piękno bez tłumów turystów
Słowenia to jeden z najbardziej niedocenianych kierunków w Europie, szczególnie w kontekście czerwca. To kraj, który jest mały, ale bardzo intensywny pod względem krajobrazów. Podczas jednego wyjazdu można zobaczyć Alpy Julijskie, jeziora Bled oraz Bohinj, jaskinie, a do tego jeszcze kawałek wybrzeża Adriatyku.
Odkryj najpiękniejsze słoweńskie krajobrazy – OBEJRZYJ FILM Z PODRÓŻY.
W czerwcu wszystko jest już zielone, pogoda jest idealna ale jeszcze bez największego natłoku turystów, który przychodzi później. To moment, kiedy Słowenia jest najbardziej komfortowa do zwiedzania.
Ogromnym plusem jest też logistyka. Nie trzeba spędzać pół dnia w samochodzie, żeby zobaczyć zupełnie inny klimat. Wystarczy godzina jazdy i krajobraz potrafi się kompletnie zmienić.
Dowiedz się więcej – Słowenia co warto zobaczyć i zwiedzić? TOP10 najpiękniejszych miejsc i atrakcji

Bali – egzotyka na wyciągnięcie ręki
Bali w czerwcu wchodzi w jeden z najlepszych okresów w całym roku. Kończy się pora deszczowa, pogoda staje się bardziej stabilna, a wyspa zaczyna wyglądać tak, jak większość osób ją sobie wyobraża. Intensywnie zielona, pełna życia i bardzo różnorodna.
To moment, kiedy można w pełni korzystać z uroków Bali. Ryżowe tarasy w okolicach Ubud, świątynie, plaże na południu i dżungle w centralnej części wyspy z pewnością znajdą się w Twoim planie zwiedzanie.
Czerwiec jest też jeszcze przed największym tłokiem sezonowym, więc da się znaleźć miejsca bardziej spokojne, jeżeli ktoś ucieka od najbardziej turystycznych punktów.
Dowiedz się więcej – Przewodnik po Bali. Atrakcje na rajskiej wyspie i praktyczne informacje.

Tajlandia (Koh Samui / Koh Tao) – rajskie plaże i pyszne jedzenie
Podróż do Tajlandii w czerwcu? Jak najbardziej ale trzeba pamiętać, iż pogoda różni się w zależności od regionu. Wyspy po stronie Zatok: Koh Samui i Koh Tao wypadają zdecydowanie najlepiej. Tajlandia będzie dla Ciebie świetnym wyborem jeżeli lubisz odkrywać nowe smaki. Lokalne jedzenie zaliczane jest do najsmaczniejszych!
To dobry moment na plażowanie, snorkeling i spokojniejsze zwiedzanie wysp bez największego tłoku. W porównaniu do zimowych miesięcy jest mniej turystów, co od razu zmienia klimat na bardziej lokalny i luźny.
Ceny też często są niższe, a dostępność noclegów większa, co w Azji w okresie ma ogromne znaczenie.
Dowiedz się więcej – Podróż do Tajlandii – praktyczny poradnik. Wszystko co warto wiedzieć!

Gruzja – prawdziwa ukryta perełka
Gdzie lecieć w czerwcu? Gruzja sprawdzi się idealnie. Jest już ciepło, ale jeszcze nie ma ekstremalnych temperatur, które potrafią utrudnić zwiedzanie miast czy jazdę w góry. Dzięki temu można spokojnie połączyć Tbilisi, regiony winiarskie i Kaukaz podczas jednego wyjazdu.
To kraj, który zwiedza się bardzo łatwo bo ma wszystko czego Polacy potrzebują: pyszne jedzenie, które się zapamiętuje, bardzo niskie ceny, góry, które robią wrażenie i totalnie luźną atmosferę.
Czerwiec daje tu bardzo dobre warunki, żeby to wszystko zobaczyć bez pośpiechu i bez upałów, które potrafią zmęczyć.

Islandia – kraina wodospadów i pięknych krajobrazów
Jak wygląda Islandia w czerwcu? Dni są ekstremalnie długie, praktycznie nie robi się ciemno, co daje ogromną swobodę w podróżowaniu. Można jechać, zatrzymywać się i zwiedzać bez klasycznego poczucia kończącego się dnia.
To też jeden z najlepszych momentów na roadtrip po wyspie. Drogi są dostępne, warunki stabilniejsze niż zimą. Tutejsze krajobrazy zachwycają na każdym kroku. Zielone doliny, potężne góry i wodospady, czarne plaże i geotermalne miejsca przyciągają turystów z całego świata.




