Prawdą jest, iż Japończycy lubią zwracać uwagę na prozdrowotne cechy produktów. Chętnie jedzą w ramach deseru lekkie i mało słodkie galaretki, łatwo przychodzi im konsumpcja pełnych kolagenu chrząstek lub bogatych w witaminę A tłustych kawałków mięsa czy zawierającego dużo błonnika, ale pozbawionego smaku konnyaku. Kiedy jednak w jednej z restauracji w ramach projektu, którym się zajmowałam, staraliśmy się propagować nowoczesny, zdrowy sposób jedzenia w Japonii i do potraw dodawałam ziarna czy kasze, nie zawsze przypadało to do gustu klientom. Tłumaczono mi, iż Japończycy nie są gotowi na taką „rewolucję”. Ziarna smakowały im jak siano i kojarzyły się z jedzeniem biedoty. Co z tego, iż są zdrowe, skoro przyjemność z jedzenia jest średnia.
Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
angora24.pl 8 miesięcy temu
- Strona główna
- Kuchnia
- Gdy opada maska. Japońskie podejście do jedzenia
Powiązane
Zamówili tylko deser i musieli wyjść z restauracji.
47 minut temu
Żabka wielkości Stokrotki. Do Biedronki jeszcze daleko
1 godzina temu
Śliwki w syropie
1 godzina temu













