W poprzednim wpisie obiecałam kilka gotowych zestawów. Nie przewidziałam tylko jednego: iż tegoroczne lato najwyraźniej również potrzebuje chwili, żeby się ogarnąć.
Zamiast upałów przez większość czasu dostaliśmy temperatury, które bardziej pasują do września niż lipca. A kiedy wreszcie zrobiło się naprawdę gorąco, aparat przegrał z życiem. Zdjęcia w 35 stopniach czekały cierpliwie na swoją kolej, a ja... niekoniecznie. Ale spokojnie – typowo letnie stylizacje pojawią się na początku sierpnia.
Na razie zapraszam na dwa zestawy, które świetnie odnajdują się w tym naszym "lecie z lekką domieszką jesieni".
Outfit nr 1
Cały na czarno, ale daleko mu do nudy. Dopasowany basicowy t-shirt, spódniczka o linii A, masywne botki na platformie i sztywna torebka ze srebrnymi kółkami zamiast rączek. To jeden z tych zestawów, które wyglądają, jakby wymagały wysiłku, choć w rzeczywistości powstały w dwie minuty.
![]() |
| 1. Cała na czarno, bo podejmowanie decyzji jest przereklamowane. |
Mam na sobie:
- Botki: Jenny Fairy dla CCC - rok trafienia do mojej szafy: 2019,
- Czarna spódniczka: Carry - rok trafienia do mojej szafy: 2017,
- Czarny t-shirt: Mark Spencer (second hand) - rok trafienia do mojej szafy: 2017,
- Czarna torebka: second hand - rok trafienia do mojej szafy: 2019,
- Srebrna bransoletka: prezent - rok trafienia do mojej szafy: 2011.
Outfit nr 2
Dla równowagi – wersja sportowa. Na dzień, kiedy jedynym planem jest zrobienie dziesięciu tysięcy kroków. Czarne legginsy, sportowy stanik, jasnoszara bluza z zamkiem, czarny plecak, biało-błękitne sneakersy na masywnej podeszwie i różowa czapka z daszkiem, bo choćby najbardziej minimalistyczna garderoba lubi od czasu do czasu puścić oko kolorem.

2. Sportowo, ale bez deklaracji, iż zaraz pobiegnę maraton.
Mam na sobie:
- Białoróżowe sneakersy: Lasocki Young- rok trafienia do mojej szafy: 2024,
- Legginsy: F&F - rok trafienia do mojej szafy: 2018,
- Jasnoszara bluza: wymiana ubrań - rok trafienia do mojej szafy: 2023,
- Różowa czapka z daszkiem: 4F - rok trafienia do mojej szafy: 2024,
- Czarny plecak: Yourturn dla Zalando - rok trafienia do mojej szafy: 2018.
A skoro już o szafie mowa, czas na małą aktualizację kapsuły. 👚
Żegnamy: żółte vintage spodenki. Były ze mną naprawdę długo, ale materiał zaczął się poddawać. Zasłużona emerytura.
![]() |
| 3. Służyły dzielnie. Teraz mogą odejść na modową emeryturę. Na blogu pojawiły się tutaj i tutaj |
Witamy: różowy crop top w białe groszki. Groszki wróciły do łask, więc daję im szansę. Zobaczymy, czy zostaną ze mną na dłużej, czy to tylko wakacyjny romans.
![]() |
| 4. Groszki są hitem sezonu. Zobaczymy, czy zostaną hitem także mojej kapsuły. Różowy crop top: New Look (second hand), rok trafienia do mojej szafy - 2018. |
Do następnego!








.jpg)






