Cześć Przyjaciele!
W ciągu ostatnich kilku lat na blogu 7 zdjęć z Gdańska, opublikowałem wiele artykułów pokazujących siedem najpiękniejszych miejsc z danej kategorii, np. parków, uliczek, punktów widokowych.
Na 12 urodziny bloga zebrałem wszystkie z tych miejsc w jednym artykule! Razem mamy 21 kategorii, a więc 163 wspaniałości, czyli najciekawsze miejsca w Gdańsku.
Liczę na to, iż poniższa lista stanie się źródłem inspiracji przy wyszukiwaniu najciekawszych miejsc w grodzie nad Motławą. Poza tym chciałbym, abyście wątpiąc w piękno i atrakcyjność Gdańska, zawsze tutaj zaglądali.
Zapraszam serdecznie do lektury!
Bulwary i nabrzeża spacerowe
Nabrzeża i bulwary nad wodą od zawsze przyciągają ludzi. Lubimy wodę, kochamy nadwodne krajobrazy, uwielbiamy wodę pośród zabudowy bądź jako element naturalnego krajobrazu.
Gdańsk, jako miasto położone nad różnego rodzaju wodami (co pokazałem np. TUTAJ) może pochwalić się wieloma tego typu miejscami.
Nabrzeża lub bulwary mamy w centrum miasta, ale również poza nim. Różnorakie widokowo, interesujące pod kątem stojącej obok i tworzącej krajobraz architektury oraz przepiękne ze względu na naturalne pejzaże.
1. Długie i Rybackie Nabrzeże
Gdański klasyk i miejsce, które zwyczajnie trzeba zobaczyć. To właśnie tutaj stoi wspaniały Żuraw, który był największym średniowiecznym dźwigiem w Europie. Spacer umilają niesamowite bramy – XVI-wieczna Brama Zielona, dalej np. Brama Mariacka bądź Świętojańska. Między bramami urocza zabudowa.
Całość tworzy niespotykany w takiej skali nigdzie indziej w Polsce zabytkowy “waterfront”. Nabrzeże powstało z połączenia pomostów, które budowano przed każdą z bram. w tej chwili jest to 500 metrów bulwaru nad Motławą z widokiem na nowoczesną zabudowę Wyspy Spichrzów, Narodowe Muzeum Morskie i statek Sołdek przy Ołowiance.



2. Nabrzeże przy ul. Wiosny Ludów
Deptak nad Motławą, który można podzielić na dwie części. Wzdłuż osiedla Brabank, gdzie jest szeroka i wygodna trasa spacerowa nad wodą, wiele miejsc do posiedzenia i świetny widok w kierunku Głównego Miasta. Opisałem to miejsce TUTAJ.
Kawałek dalej, mamy nabrzeże wzdłuż ulicy Wiosny Ludów, ciągnące się aż do terenów Stoczni Cesarskiej, którą notabene można i warto zwiedzić. Nabrzeże jest nocą oświetlone, na murku są ławki. Widokowo jesteśmy już w klimatach stoczni, która jest kawałek dalej.
Niewątpliwie tutaj dociera już mniej osób, zatem jeżeli chcecie przedłużyć swój spacer nad Motławą, korzystajcie


3. Nabrzeże przy Siennej Grobli
Kilka kroków za Ołowianką, znajdziecie ulicę Sienna Grobla. Biegnie ona wzdłuż Motławy, a równolegle, między ulicą i rzeką, ciągnie się nabrzeże. Całkiem niedawno przebudowane, więc świetne na spacer w mniej oczywistym miejscu.
Swoją drogą, spacerujecie wówczas z widokiem na nabrzeże, które opisałem z punkcie drugim. Widokowo, z jednej strony zobaczycie bardzo interesujący widok nad Motławą w kierunku Ołowianki i Głównego Miasta, z drugiej zaś, klimaty stoczniowe.

4. Nabrzeże Ołowianki
Nabrzeże usytuowane nad Motławą po zachodniej stronie wyspy Ołowianki. Zaczyna się tuż za Mostem Kamieniarskim, przy spichlerzach mieszczących Narodowe Muzeum Morskie. Spacerując, mijamy owe spichlerze, statek muzeum “Sołdek”, Spichlerz Królewski, Filharmonię Bałtycką, urządzony teren zielony, dochodząc do zwodzonej kładki pieszej na rzece.
Widokowo, tak w sensie połączenia miasta i wody, moim zdaniem jest na równi z Wyspą Spichrzów. Nad Motławą świetne pejzaże, mariaż zabytkowych budowli z wodą. Po drugiej stronie nadwodna zabudowa Głównego Miasta robi robotę!

5. Nabrzeże Retmanów
Nabrzeże Retmanów umiejscowione jest nad Martwą Wisłą, vis-a-vis Przeróbki. Całkiem niedawno wyremontowane, a raczej ZBUDOWANE, gdyż kiedy byłem tam po raz pierwszy (co zobaczycie TUTAJ), był to dziki brzeg.
Głównymi obiektami, na których zawiesza się wzrok, są mosty. Siennicki, kolejowy oraz wantowy im. Jana Pawła II. Ludzi raczej tam nie uświadczycie.

6. Nabrzeże Szyprów
Nabrzeże Szyprów jest super miejscem na spacer dla mieszkańców Przeróbki, ale nie tylko. W końcu każdy może, np. w ramach trasy rowerowej, zajechać w to miejsce. Tutaj również jak powyżej, główną rolę grają mosty. Spacerować można odremontowanym kilka lat temu nabrzeżem.

7. Bulwar na Westerplatte
Na Westerplatte, między plażą ogólnodostępną a plażą na terenie wojskowym, ciągnie się bulwar spacerowy. Powstał po zbudowaniu umocnień brzegu morskiego. Pozwala oglądać krajobraz z morzem w roli głównej i moim zdaniem jest ciekawszy widokowo niż bulwar w Gdyni.

8. Nabrzeże Wisłoujście
Nabrzeże w pobliżu Twierdzy Wisłoujście, naprzeciw Nabrzeża Zbożowego w Nowym Porcie. adekwatnie dopiero niedawno zbudowane w obecnej formie. Miejsce często puste, spokojne, dające oglądać portowy klimat miasta, przepływające statki.

9. Nabrzeże Ziółkowskiego
Jedno z dwóch tego typu miejsc w Nowym Porcie. Ładnie zagospodarowany bulwar przy ujściu Kanału Portowego do morza. Dość licznie odwiedzany, często można spotkać tam wędkarzy.
Widokowo również niczego sobie! Z drugiej strony kanału widać Westerplatte, po naszej stronie główną rolę gra Latarnia Morska. Świetne miejsce na spacer.

10. Nabrzeże Zbożowe
Drugie z tego typu miejsc w Nowym Porcie to Nabrzeże Zbożowe. Umiejscowione nad Martwą Wisłą, blisko zajezdni tramwajowej. Nabrzeże jest stosunkowo krótkie, aczkolwiek daje oglądać przepiękne i interesujące krajobrazy!
Z jednej strony typowo portowo-stoczniowe, wypełnione żurawiami, z drugiej Twierdzę Wisłoujście. Portowy charakter podkreślają Elewatory Zbożowe, stojące tuż obok, zaś morską naturę miejsca liczne jednostki pływające. Jest również gdzie usiąść.

11. Nabrzeże i bulwar spacerowy na płn. cyplu Wyspy Spichrzów
Opisując nabrzeże na Ołowiance, wspomniałem o tym na Wyspie Spichrzów, bowiem jest ono równie piękne, interesujące i fascynujące. Biegnie wokół północnego cypla Wyspy Spichrzów, po części od strony Głównego Miasta, Ołowianki, a po części od strony Szafarni (Długie Ogrody).
Od strony Głównego Miasta bulwar wyłożony jest drewnem, znajdziemy ławeczki, ale wiele osób siada na owych deskach w miejscu obniżeń nabrzeża, gdzie można przycumować łódkę. Spacerujemy przy nowej zabudowie, mijamy kolejne restauracje, z drugiej zaś strony mamy przepiękny, chyba najlepszy widok na wschodnią flankę Głównego Miasta. Mam na myśli zabudowę nad Motławą ulokowaną wzdłuż Długiego Nabrzeża.
Na samym cyplu, mamy bardzo blisko Żuraw, po drugiej stronie Ołowiankę, zaś dalej Kanał Na Stępce. Od strony Szafarni nawierzchnia wykonana jest z drobnej szarej kostki. Klimat zupełnie inny, bowiem zabudowa w dużej mierze współczesna.

12. Bulwar na Wyspie Sobieszewskiej
Mam tutaj na myśli bulwar spacerowy nad Martwą Wisłą, w pobliżu Mostu Zwodzonego 100-lecia Odzyskania Niepodległości. Bardzo miła trasa spacerowa nad rzeką, która tworzy przecudny naturalny krajobraz. Z resztą, spójrzcie na zdjęcia niżej.

13. Ulica Kamienna Grobla
Wzdłuż Kamiennej Grobli, nad Nową Motławą, jeszcze niedawno był stary połamany chodnik, a dzisiaj? Nowy trotuar, zadbana zieleń, ławeczki i do tego wyremontowane zejścia nad wodę. Aktualnie spacer tutaj to czysta przyjemność. Oby więcej takich zmian.

14. Aleja Włazów
Na cyplu Ołowianki, na wysokości Brabanku, kilka lat temu urządzono ładny teren rekreacyjny nad wodą. Mało kto się tutaj zapuszcza, więc tym bardziej warto, by w spokoju oglądać miasto i statki. Alejki nad samą wodą wyposażone są w ławeczki, nie brakuje też miłej dla oka zieleni.

15. Nabrzeże obok osiedla Off Miasto
Spójrzcie jak estetyczna, piękna i interesująca przestrzeń publiczna została zaaranżowana nad Motławą. Invest Comfort w ramach inwestycji “Off Miasto” zbudował bulwar, a adekwatnie nadwodny plac z widokiem na Żabi Kruk, Basztę Atutową oraz zielone wzgórza Biskupiej Górki. Jakość nowej przestrzeni przypomina mi niektóre miejsca w skandynawskich miastach. Niewątpliwie powstało kolejne dobre miejsce na chwilę odpoczynku. Znajdziecie tam również (na płocie tuż obok) wystawę z ciekawymi informacjami o okolicy.

Najładniejsze parki
W Gdańsku znajduje się ponad 20 różnorakich parków. Od małych do wielkie, od założonych całkiem niedawno po takie, których historia sięga kilku stuleci. Oto siedem moich zdaniem najładniejszych parków w grodzie nad Motławą.
1. Park Oliwski
Park, który zna każdy mieszkaniec Gdańska. W moim mniemaniu, najpiękniejsze założenie ogrodowe w Gdańsku i jedno z ciekawszych w Polsce.
W zasadzie cały 11 ha obszar jest ciekawy. Część barokowa to równo strzyżone wysokie na 15 metrów lipowe aleje, za nimi długi staw, na osi którego dawniej można było dojrzeć morze. Przed XVIII-wiecznym rokokowym Pałacem Opatów i starszą, XV-wieczną częścią pałacu, rozpościera się, najpiękniejsza jeżeli chodzi o zagospodarowanie zieleni, część parku. Tuż obok mamy dolinkę zwaną “rajem”, również ukwieconą, a niedaleko “groty szeptów”.
Angielska, bardziej chaotyczna i romantyczna część Parku w Oliwie, to wodospad, nieregularne alejki, altanka, potok, staw, piękne drzewa. Niedawno park rozrósł się o teren firmy Doraco, która pobudowała tam kilka nowych budynków. Przestrzeń między nimi wspaniale urządzono i udostępniono zwiedzającym. Dodatkowo tuż obok mamy Ogród Botaniczny i Ogród Japoński. Spacer po Parku Oliwskim to ciągły zachwyt i podziw, szczególnie dla kogoś, kto jest tutaj po raz pierwszy.

2. Park Ronalda Reagana
Jeden z najmłodszych parków w Gdańsku. Prace nad jego zagospodarowaniem zaczęły się w 2002 roku. To również największy powierzchniowo Gdański park zajmujący wg moich wyliczeń ponad 100 ha.
Rozciąga się od przedłużenia Al. Jana Pawła II aż do ul. Pomorskiej. Kilometry alejek pozwalają na długi spacer, hektary trawiastych polan na wypoczynek w spokoju na trawie, place zabaw i skate parki, zajmują czas dzieciom i młodzieży, ścieżki rowerowe pozwalają przemierzać teren rowerem, zaś dwa wybiegi dla psów dają miejsce dla czworonogów. Spacer urozmaicają dwa stawy, przyrządy do ćwiczeń, tor do gry w boule, drewniana kładka wśród zieleni.
Do parku zaliczam również część leśną, przez którą przechodzą alejki pieszo-rowerowe, z urządzoną zielenią, ławkami, latarniami i mnóstwem ludzi.

3. Park Oruński
Mający kilkanaście hektarów park jest najciekawszym krajobrazowo zieleńcem w Gdańsku. Składają się na to pejzaże nad jednym i drugim stawem, potok Oruński z wodospadami, aleja lipowa czy pobliskie wzgórza (Łez, Pięciu Braci).
Do tego mamy rozległy plac zabaw, pomnik Tatara na koniu, fontannę, pomosty nad stawem. Park Oruński to jeden z najjaśniejszych punktów nie tylko Oruni, ale i całego Gdańska. Wyremontowany, cieszy oczy fontannami i pejzażami.

4. Park Brzeźnieński
Założony w XIX wieku teren jest mocno zadrzewiony (niemal 5 tyś drzew) a między nimi wiodą alejki z ławeczkami. Na terenie parku mamy spory plac zabaw, siłownie “pod chmurką”, skate park, pergolę.
Niewątpliwym atutem Parku im. Haffnera jest usytuowanie nad morzem. Co prawda trzy Gdańskie parki położone są w pasie nadmorskim, jednakże właśnie ten w Brzeźnie jest najbardziej otwarty widokowo na plażę i zatokę.
W miejscu, skąd dawni Gdańszczanie wchodzili na molo jest placyk z ławkami, z których jest doskonały widok na falującą wodę. Z kolei z alei i altany również widać morze.

5. Park Poforteczny
Kilkunastohektarowy park przy Hevelianum, umieściłem w tym zestawieniu ze względu na położenie. To jedyny z parków (w tym wpisie), który posiada mocno zróżnicowany teren, przez co mamy tutaj punkty widokowe, skąd można obserwować centrum miasta.
Na park składa się kilka klimatycznych i dobrych dla wypoczynku miejsc. Ogród Różany, alejka nad mokrą fosą (staw przy ul. Powstańców Warszawskich) gdzie tryska fontanna, alejka niejako “piętro” nad stawem, obszar od strony ul. Dąbrowskiego czy okolica pochodzącego z 1898 roku Pomnika Żołnierzy Rosyjskich.
Na 17 ha rośnie aż 5 pomników przyrody, które są dodatkowo iluminowane. Co ważne, ów teren zielony rok po roku przechodzi metamorfozę i staje się coraz piękniejszy.

6. Park przy ul. Chirona
Park przy ul. Chirona i Biwakowej w Osowej, to podobnie jak Park Reagana, jeden z najmłodszych parków w Gdańsku. Na 3 ha rozciąga się wspaniała zielona przestrzeń.
Mamy tutaj staw i widoki nad nim należą do najciekawszych, służy ku temu pomost oraz wiele ławek w okolicy. Mamy wybieg dla psów, kilka mostków, place zabaw, siłownie, urządzenia do “street workout’u”, trawiastą polankę. Alejki są zadbane, a usytuowanie parku zapewnia spokój i wypoczynek. Warto odwiedzić będąc w okolicy.

7. Park w Królewskiej Dolinie
Niegdyś wiele większy, dzisiaj mający jakieś 2,5 ha teren łączy w tym miejscu wiele ciekawego.
Część barokowa, geometryczna, to dwa stawy na dwóch poziomach. Na osi jednego z nich i alei lipowych widać Dworek, w którym przebywał Jan III Sobieski, za pomocą którego park ma właśnie taką, a nie inną nazwę. Mamy tutaj również wodospad i potok. Część angielska to kolejny staw i bardziej chaotycznie położone ścieżki.
Położenie nieco na uboczu dzielnicy w okolicy lasu sprawia, iż miejsce jest tajemnicze i na swój sposób pociągające.

Oryginalne zabytki Gdańska – 7 budowli, które przeżyły wojenną pożogę
Gdańsk pod koniec II Wojny Światowej, jak również po wojnie, został niemal doszczętnie zniszczony. Główne Miasto, czyli najpiękniejsza i najbogatsza część Historycznego Śródmieścia, została w 95 % obrócona w gruzy. Podobnie Stare Przedmieście, Stare Miasto, Wyspa Spichrzów.
Kilka lat po wojnie, wielkim wysiłkiem, nasze miasto zaczęło być odbudowywane. Być może ktoś z Was zastanawia się, czy Gdańsk to tylko i wyłącznie rekonstrukcja?
Otóż nie!
Owszem, w zdecydowanej większości mamy do czynienia z zbudowanym od nowa miastem, ale niektóre z zabytków, cudem uniknęły zniszczeń.
1. Ratusz Starego Miasta
Ratusz Starego Miasta stoi przy ulicy Korzennej, na przedłużeniu osi widokowej przechodzącej przez Zieleniec Heweliusza. Urokliwy budynek został wzniesiony w drugiej połowie XVI wieku w stylu Manieryzmu Niderlandzkiego wg. proj. Antoniego van Obberghena. Dwukondygnacyjna elewacja frontowa flankowana jest przez dwie smukłe wieżyczki, zaś u góry zwieńczona wysokim dachem i efektownym hełmem.
Ratusz najlepiej oglądać z Zieleńca Heweliusza oraz stojąc nad Kanałem Raduni. I pomyśleć, iż ten śliczny budynek przetrwał wojnę.

2. Dom Opatów Pelplińskich
Wspaniała manierystyczna kamieniczka stojąca nad Kanałem Raduni została zbudowana w 1612 roku. Abraham van den Blocke zaprojektował typową dla tej części Europy budowlę, czerpiąc z architektury niderlandów. Fasada z małej cegiełki kontrastuje z kamiennymi detalami, szczyt ozdobiony jest ornamentem okuciowym, a całość wieńczy dodany w 1912 roku orzeł. Kamienica zyskała obecną nazwę ze względu na fakt, iż od 1686 roku należała do opactwa cysterskiego w Pelplinie.
Kamieniczkę najlepiej oglądać z nad Kanału Raduni oraz ulicy Elżbietańskiej. I pomyśleć, iż tak śliczny budynek przetrwał wojnę.

3. Dawna siedziba Królewskiego Prezydium Policji
Przy ulicy Okopowej stoi wielki, zjawiskowy i oryginalny gmach, zbudowany w latach 1902-1905 na siedzibę Królewskiego Prezydium Policji. Budynek powstał według projektu Alfreda Muttraya, który nawiązał do najbardziej charakterystycznego stylu w mieście – niderlandzkiego renesansu. Podobnie jak w przypadku Ratusza Starego Miasta i Domu Opatów Pelplińskich, elewacja składa się z drobnej cegły, będącej tłem dla jasnych, kamiennych detali. Sekwencja szczytów daje złudzenie, iż nie idziemy wzdłuż jednego wielkiego gmachu, tylko pierzei kamieniczek.
Budynek najlepiej oglądać z tarasu Forum Gdańsk bądź z bliska, z chodnika tuż przed elewacją. I pomyśleć, iż tak śliczny budynek przetrwał wojnę.

4. Brama Nizinna
W południowej części Historycznego Śródmieścia, a dokładniej na Starym Przedmieściu, usytuowana jest Brama Nizinna. Zaprojektowana przez Jana Strakowskiego i wzniesiona w 1626 roku brama, była ważnym elementem nowożytnych fortyfikacji Gdańska. Umożliwiała wjazd do Gdańska od strony Żuław, zaś dzisiaj jest jedyną wciąż przejezdną zabytkową bramą w mieście. Od zewnątrz jak nigdzie indziej widać, jak wyglądała ta część miasta niemal 400 lat temu.
Bramę najlepiej oglądać z ulicy Mostowej, skąd świetnie widać jej umiejscowienie między Bastionem Św. Gertrudy i Bastionem Żubr. I pomyśleć, iż tak śliczny budynek przetrwał wojnę.

5. Brama Wyżynna
Brama Wyżynna jest jednym z piękniejszych zabytków w Gdańsku. Została wzniesiona w drugiej połowie XVI wieku przez Willema van den Blocke. Do końca XIX wieku przed bramą była fosa, zaś po obu jej stronach ziemne wały obronne. Masywny zabytek ma trzy przejazdy, w dolnej części cztery kamienne pilastry, we fryzie trzy (zdaje się najpiękniej przedstawione) herby – Polski, Gdańska i Prus Królewskich (Polskich). Brama stoi przy jednej z najliczniej uczęszczanych ulic w Gdańsku, zatem zna ją każdy gdańszczanin oraz turysta.
Bramę Wyżynną najlepiej oglądać z Nowego Targu Siennego (koło Forum Gdańsk) lub stojąc tuż obok. I pomyśleć, iż tak śliczny budynek przetrwał wojnę.

6. Kościół Św. Mikołaja
Kościół Św. Mikołaja jest gotycką świątynią z XIV wieku, która jako jedyna przetrwała działania wojenne. Najpiękniej prezentuje się szczyt od strony ulicy Pańskiej, niczego sobie ów zabytek wygląda również z perspektywy Skweru Świętopełka. I pomyśleć, iż tak śliczny i duży budynek przetrwał wojnę.

7. Hala Targowa
Z Kościołem Św. Mikołaja sąsiaduje zabytkowa Hala Targowa. Hala została zbudowana w 1896 roku w celu uporządkowania handlu w mieście. Wówczas zamknięto niemal wszystkie targi (prócz Targu Rybnego) i usunięto handel uliczny.
Patrząc za ów budynek można tylko westchnąć z żalem, iż w tej chwili się tak ładnie nie buduje. Hala jest dużo młodsza od Baszty Jacek lub Kościoła Św. Mikołaja, a jej widok nie powoduje żadnego zgrzytu lub kontrowersji. Całe szczęście hala przetrwała wojnę niemal nienaruszona.
Halę Targową najlepiej oglądać z ulicy Pańskiej lub placu między halą a kościołem Św. Mikołaja. I pomyśleć, iż tak śliczny budynek przetrwał wojnę.

Mniej znane, a WARTOŚCIOWE zabytki w Gdańsku
W Gdańsku mamy niezwykle cenne i znane każdemu zabytkowe budowle. Żuraw, Wielki Młyn, Bazylika Mariacka, Wielka Zbrojownia, można długo wymieniać. Wszystkie znajdują się w przewodnikach i są celem każdego turysty.
Tymczasem, gdzieś z boku, często w cieniu, znajdują się nie tak znane i oblegane, ale również WARTOŚCIOWE zabytki.
1. Kamienna Śluza
Kamienna Śluza to wyjątkowy zabytek hydrotechniczny zbudowany w latach 1619-1623. Powstała na przecięciu Motławy i miejskiej fosy, między Bastionami Żubr i Wilk, będąc integralną częścią fortyfikacji miasta. dzięki śluzy regulowano poziom wody w fosach, mogąc w razie niebezpieczeństwa zalać okoliczne tereny, utrudniając wrogom dostęp do miasta. Nieco później zbudowano dwie lunety i dwie grodzie, a na nich cztery wieżyczki zaporowe (na zdjęciu jedna z nich). Szkoda, iż zabytek jest tak zaniedbany, gdyż faktem jest, iż to unikalny obiekt w skali Polski.

2. Domki osiedla Abegga
Przenosimy się do Wrzeszcza, zajrzeć na Osiedle Abegga. Otóż na przełomie XIX i XX wieku za sprawą Fundacji Abegga, zbudowano osiedle domów z cegły dla biedniejszych mieszkańców miasta. Postawiono skromne, aczkolwiek zgrabne i ładne budynki, które dzisiaj mogą robić za przykład. Osiedle wpisane jest na listę zabytków.

3. Dom Dobroczynności/Sierociniec
Niezwykle ciekawym i oryginalnym (zachowanym) zabytkiem jest Dom Dobroczynności. Wzniesiony u schyłku XVII wieku, w XVIII stuleciu rozbudowany o skrzydło przy ulicy Sierocej. Sierociniec przeznaczony był dla ubogich mieszkańców, ucząc wartościowych umiejętności i zapewniając utrzymanie. Od dwóch lat zabytek jest remontowany, a znaleźć ma się w nim Dom Literatury.
Obecnie zabytek jest remontowany.4. Mała Zbrojownia
Przyjezdni, spacerując po Gdańsku, niewątpliwie zachwycą się Wielką Zbrojownią. Niewielu z nich trafi jednak tutaj, pod mury Małej Zbrojowni. Interesujący zabytek zbudowano w latach 1643-1645 w południowo-zachodnim krańcu miasta. Przechowywano tutaj ciężkie działa, ale również, co ciekawe, elementy dekoracji ozdabiających trasy przejazdów polskich władców. Zabytek ozdobiony jest ośmioma szczytami, a fasada wspaniałym herbem miasta. Mała Zbrojownia jest zdecydowanie skromniejsza niż jej “starsza siostra”, ale WARTA zobaczenia.

5. Biblioteka Gdańska PAN
Przepiękny, neogotycki gmach na rogu ulic Łagiewniki i Wałowej zbudowano w latach 1902-1904 na potrzeby Biblioteki Rady. A ta swój początek ma jeszcze w XVI wieku, kiedy to okazały księgozbiór przekazał miastu Jan Bernard Bonifacio. Włoski humanista i bibliofil, uciekł bowiem z Neapolu i pływał po Europie, prowadząc życie tułacza. Pech chciał, iż rozbił się w okolicy Gdańskiego portu. Nie mogąc dalej podróżować, podarował 1040 przemoczonych tomów miastu. Następnie dodano 1000 woluminów księgozbioru franciszkanów i w 1596 roku otwarto Bibliotekę Rady. W XIX wieku bibliotekę przeniesiono do Kościoła Św. Jakuba, a następnie do opisywanego zabytku. w tej chwili to niezastąpiona skarbnica wiedzy dla wszystkich, kto interesuje się Gdańskiem.

6. Schronisko Młodzieżowe
Schronisko Młodzieżowe im. Paula Benekego zostało zbudowane w latach 1938-1940 na szczycie Biskupiej Góry wg. proj. Hansa Riecherta na potrzeby Hitlerjugend. Górujący na miastem ceglany gmach, mógł pomieścić jednorazowo 500 gości. Z oddali zdaje się wielką masą cegieł, jednakże ma swoje “smaczki”. Takimi są chociażby figura neptuna w narożniku budynku, herb miasta utworzony z cegieł wysuniętych z muru, rzygacze. Choć zabytek łączy się z nieciekawym okresem w historii miasta, myślę, iż warty jest uwagi.

7. Stara Apteka
Przy wąskiej uliczce Teatralnej, nieco w cieniu Wielkiej Zbrojowni, znajduje się gmach Starej Apteki. Wzniesiony w XVII wieku zabytek był miejscem wyrabiania prochu, granatów i innych “pigułek”. Warto zwrócić uwagę na portal autorstwa Hermana Knusta z cudownym herbem miasta i alegorią siły prochu.

Dworki i dwory w Gdańsku – 7 urokliwych zabytków skrytych w różnych zakątkach miasta
Duże miasta wylewają się z atrakcyjnymi miejscami daleko poza obręb centrum. Rzecz jasna zabytków, tych najwartościowszych, zwykle najwięcej jest na terenie najstarszych dzielnic, tworzących jądro miasta. Jednocześnie poza śródmieściem, gdzieś w ukryciu, czekają ciekawe, urocze i mniej znane zabytki.
1. Dwór Olszyński
Dwór Olszyński pochodzi z 1802 roku i reprezentuje styl klasycystyczny. Zabytek stoi w malowniczym miejscu nad Motławą, na Olszynce. Uwielbiam tę okolicę na spacer a jeszcze bardziej na rower. Natura w postaci rzeki i zieleni świetnie koresponduje z ponad 200-letnim dworem. w tej chwili mieście się tutaj Centrum Chrześcijańskie Nowe Życie.

2. Dwór Młyniska
W okolicy Elektrociepłowni Wybrzeże, wśród kominów i rur, stoi nieco ukryty, bo oddalony od ulicy Dwór Młyniska. Oryginalnie zbudowany jeszcze w XVIII wieku, zaś po zniszczeniach w 1813 roku, odbudowany siedem lat później. Klasycystyczny zabytek ROBI WRAŻENIE szczególnie na kimś, kto nie miał o nim pojęcia i wiedziony ciekawością odkrywa takie cudo. w tej chwili dworek jest siedzibą zarządu Elektrociepłowni Wybrzeże.

3. Dwór Oruński
Dwór Oruński zlokalizowany jest w Parku Oruńskim na Oruni. Jego historia sięga XVI wieku, natomiast obecny klasycystyczny budynek wzniesiono na początku XIX wieku. Całkiem niedawno zakończono remont elewacji, która na tle zadbanej zieleni prezentuje się smakowicie. w tej chwili działa tutaj przedszkole.

4. Dwór Uphagenów (Dolne Miasto)
Dwór Uphagenów stoi na rogu ulicy Łąkowej i Kieturakisa na Dolnym Mieście. Jego historia sięga początku XIX wieku, kiedy to rodzina Uphagenów wybrała to miejsce na swoją letnią rezydencję. W połowie XIX stulecia w dworze zaczął działać szpital, który funkcjonował aż do początku XXI wieku. w tej chwili w Dworze Uphagenów oraz budynkach dawnego szpitala działa hotel. Całość genialnie odremontowano. Warto zobaczyć.

5. Dwór Kuźniczki
Dwór Kuźniczki stoi przy ul. Wajdeloty we Wrzeszczu Dolnym. Rokokowy zabytek został wzniesiony w latach 1761-1763, a jego pierwszym właścicielem był gdański rajca, Michael Gottfried Schmid. Tuż obok mamy Park Kuźniczki, który również należał do całego majątku. w tej chwili w dworze działa m.in. restauracja.

6. Dwór Narożny
Dwór Narożny (Eckhof), a inaczej Rozstaje (stoi na rozstaju dróg) to najmłodszy bo zbudowany w połowie XIX wieku i najmniejszy z majątków, które rozsiane były na terenie dzisiejszej Zaspy i Przymorza. To od niego wzięła nazwę ta część Zaspy – Zaspa Rozstaje. Natomiast druga część – Zaspa Młyniec – wzięła nazwę od innego, nieistniejącego już dworu. Dwór Rozstaje jest jedynym jaki ocalał i robi wrażenie swą tajemniczością. Można rzec, iż nieco “nie pasuje” do okolicznych bloków, choć… to może one nie pasują do niego?

7. Dwór II przy Polankach
Dwór II przy Polankach, nazywany również Krynica (Quellbrunn) jest zdaje się najbardziej eleganckim z dworów, które przedstawiam w niniejszym wpisie. Pierwsza wzmianka o posesji pochodzi z 1631 roku, w tej chwili zaś wspaniale odremontowany dwór zajmują ss. Brygidki, prowadzące ośrodek ekumeniczny z hotelem. Na zapleczu dworu jest ładnie urządzony park. Mnie kiedyś udało się wejść do środka (brama była otwarta i zapytałem jedną z sióstr).

Najpiękniejsze fontanny w Gdańsku – 7 wodotrysków, które warto zobaczyć
Fontanny od wielu lat są istotnym elementem miejskich przestrzeni publicznych. Budzą ciekawość, zaskakują formą, uczą historii, nawiązują do elementów ważnych dla danego miejsca bądź zwyczajnie upiększają miejski krajobraz.
Pomyślałem, iż podzielę się z Wami moim TOP 7 jeżeli chodzi o wodotryski w Gdańsku. Brałem pod uwagę wpływ danej fontanny na krajobraz miejsca, wartość symboliczną i nowoczesne rozwiązania.
1. Fontanna Neptuna
Wybór Fontanny Neptuna do tego zestawienia jest niezwykle prosty – to najstarsza i najsłynniejsza fontanna w Gdańsku. Inicjatorem budowy Fontanny Neptuna był burmistrz Gdańska – Bartholomäus Schachmann. Figurę boga mórz oraz czaszę i trzon zaprojektował Abraham van den Blocke. Całość była gotowa już w 1615 roku, ale na uruchomienie wodotrysku trzeba było poczekać do 1634 roku. Największe zmiany nastąpiły w XVIII stuleciu, kiedy fontanna otrzymała bogato zdobiony styl rokokowy.
Fontanna Neptuna jest jednym z symboli Gdańska, z którym każdy turysta pragnie zrobić sobie zdjęcie. To również jasny przekaz, iż jesteśmy w nadmorskim mieście. Odwiedziłem już wiele miast w Polsce i za granicą, ale kilka fontann zrobiło na mnie tak duże wrażenie. Neptun to klasa sama w sobie, a wraz z tłem w postaci Dworu Artusa i Ratusza, tworzy jeden z cenniejszych zestawień zabytków w Polsce.

2. Fontanna na zbiorniku Srebrniki
Fontanna na zbiorniku retencyjnym Srebrniki (Srebrzysko) to największa z tego typu fontann w Gdańsku. Zainstalowana w 2017 roku strzela wodą na 16 metrów, a jej średnica osiąga choćby 32 metry. Wraz z otoczeniem w postaci lasu, wzgórz, wiaduktu PKM-ki i bloków na Niedźwiedniku, tworzy super widok. Poza tym, jadąc al. Żołnierzy Wyklętych jest efekt “wow”.

3. Fontanna Czterech Kwartałów
Fontanna Czterech Kwartałów z 2009 roku była pierwszą w Gdańsku nowoczesną tego typu instalacją. Wodotrysk nawiązuje do kwartałów (Szeroki, Wysoki, Rybacki i Kogi), na które dawniej było podzielone Główne Miasto. Podział symbolizują to kolory w nawierzchni oraz cztery okazałe lwy. Sama fontanna posiada 24 dysze, puszczające wodę na wysokość ok. 2 metrów w różnych kombinacjach. Mamy tutaj sytuacje interesującą o tyle, iż do zabytkowej przestrzeni wprowadzono nowoczesny obiekt. Myślę, iż po tych 17 latach Fontanna Czterech Kwartałów dobrze wpisała się w krajobraz ul. Grobla I. Tło w postaci przepięknej barokowej Kaplicy Królewskiej oraz ogromnej Bazyliki Mariackiej działa na duży plus.

4. Fontanna na jeziorze Borowym
Fontanna na jeziorze na Stogach została zrealizowana w 2020 roku w ramach Budżetu Obywatelskiego. Byłem fanem tego miejsca jeszcze nim zrealizowano tę inwestycję, zaś w tej chwili cały pejzaż podoba mi się jeszcze bardziej. Dysze puszczają wodą na kilka metrów w górę, tworząc wodny obraz na tle jeziora i lasu.

5. Fontanna na stawie w Parku Oruńskim
Fontanna na stawie w Parku Oruńskim jest jedną z najnowszych tego typu inwestycji w Gdańsku. Postała z inicjatywy mieszkańców w ramach Budżetu Obywatelskiego w 2025 roku. Park Oruński sam w sobie jest jednym z piękniejszych zielonych miejsc w Gdańsku, ale trzeba przyznać, iż z nową fontanną krajobraz nad drugim stawem prezentuje się jeszcze ciekawiej. Na oko kilkanaście strumieni puszczanych na kilka metrów w górę i na boki (lapidarnie) buduje obraz wodny o sporej szerokości. Tłem w tym przypadku są zalesione wzniesienia. Cudnie to wszystko wygląda.

6. Fontanna przy ECS-ie
Fontanna przy Europejskim Centrum Solidarności została uruchomiona wraz z gmachem ECS-u już kilkanaście lat temu. Nowoczesna, działająca w różnych systemach, iluminowana, różnorodna. Od razu mi się spodobała. Część dysz puszcza wodą na kilka metrów w górę, inne (pieniące) kilkadziesiąt centymetrów ponad wodę. Ponadto woda spływa niczym wodospad po ścianie.

7. Fontanna na zbiorniku Mokra Fosa
Ostatnią z wymienionych przeze mnie fontann jest ta na zbiorniku Mokra Fosa przy skrzyżowaniu Nowych Ogrodów i Powstańców Warszawskich. To chyba jedna z pierwszych tego typu fontann, gdyż działa od 2014 roku. Być może nie aż tak okazała jak inne powyżej, ale przyznacie, iż cały krajobraz wygląda wraz z wodotryskiem zacnie?

Gdańskie jeziora – jakie są, gdzie są i co oferują?
Jeśli pomyślimy o mieście, które można rozpatrywać w kontekście jezior to jest to Olsztyn. Szczecin z kolei z swoich granicach ma ogromne Jezioro Dąbie (5400 ha!). Stosunkowo niewielkie Gniezno aż 5 jezior, zaś Poznań 4 jeziora, nad którymi mieszkańcy spędzają masę wolnego czasu. Nad pięknymi, wielkimi i super zagospodarowanymi jeziorami leżą Mazurskie miasta takie jak – Giżycko, Mikołajki bądź Ryn.
Czy zatem jest sens pokazywać Gdańsk w kontekście jezior? Moim zdaniem jak najbardziej tak.
Pierwsza kwestia jest prosta – nie każdy zdaje sobie sprawę i wie, iż Gdańsk ma w swoich granicach 7 jezior. Ponadto, dzięki UNIKALNEMU położeniu miasta, UNIKALNIE położone są również jeziora. Różnią się tak położeniem, jak i tym co oferują oraz w jakiej okolicy się znajdują.
1. Jezioro Jasień
Jezioro Jasień należy do tych Gdańskich jezior, które położone są w obrębie Pojezierza Kaszubskiego. Bowiem już w Gdańsku zaczyna się ten właśnie mezoregion, który charakteryzuje się morenowymi wzgórzami i wspaniałymi jeziorami.
Jezioro Jasień jest jeziorem rynnowym o powierzchni 18,5 ha. Położone 120 metrów n.p.m. W średniowieczu właśnie z tego miejsca poprzez Potok Siedlecki doprowadzano wodę pitną do Gdańska.
Jezioro można obejść, aczkolwiek trzeba się liczyć z tym, iż będzie to wyprawa przez chaszcze. Widoki cudowne, szczególnie z tego względu, iż otoczone jest pogórkami.
Nazwa sugeruje, iż jezioro leży w granicach dzielnicy Jasień. Raczej na uboczu, bez żadnej infrastruktury, aczkolwiek świetne by przyjechać np. rowerem i się wyciszyć.

2. Jezioro Borowe “Pusty Staw”
“Pusty Staw” (a tak naprawdę Jezioro Borowe) należy do tych jezior w Gdańsku, które leżą w pasie nadmorskim. Zatem blisko Zatoki Gdańskiej, w otoczeniu lasu i na niewielkiej wysokości.
Jezioro ma około 7,5 ha powierzchni i leży w lesie na Stogach. Wysokość lustra wody wynosi zaledwie 0,8 metra n.p.m. (spora różnica z Jeziorem Jasień – 120 metrów n.p.m.). Jest bardzo interesujące ze względu jego historię. Otóż w połowie XIX wieku najpierw syn Sörna Björna zaś potem H. Manteuffel, zbudowali i rozbudowali kąpielisko, obok którego był choćby Hotel Kuracyjny i sala taneczna. W 1914 roku z kąpieli nad jeziorem skorzystało 50 000 osób.
Jezioro w tej chwili można obejść gdyż wokół niego prowadzi wygodna alejka z ławeczkami. Jest również pomost, zaś na wodzie fontanna. Polecam to miejsce szczególnie jesienią – kolory zwalają z nóg!

3. Jezioro Osowskie
Jezioro Osowskie należy do tych Gdańskich jezior, które położone są w obrębie Pojezierza Kaszubskiego. Bowiem już w Gdańsku zaczyna się ten właśnie mezoregion, który charakteryzuje się morenowymi wzgórzami i wspaniałymi jeziorami.
Jezioro Osowskie to jezioro rynnowe o powierzchni 29 ha. Pod pewnymi względami jest w Gdańsku rekordowe. Wysokość lustra wody wynosi 144,7 metra n.p.m. a więc najwięcej w Gdańsku, zaś jego głębokość 9 metrów, co stanowi o tym, iż to najgłębsze z jezior na obszarze Gdańska. Jedynie południowy brzeg leży w granicach Gdańska.
Jest to jedno z trudniej, jeżeli nie najtrudniej dostępne jezioro w Gdańsku. Przynajmniej od strony miasta. Mnie udało się dojść nad Jezioro Osowskie od strony ulicy Chełmińskiej, choć i tak musiałem pokonać ogrodzenie.

4. Jezioro Wysockie
Jezioro Wysockie należy do tych Gdańskich jezior, które położone są w obrębie Pojezierza Kaszubskiego. Bowiem już w Gdańsku zaczyna się ten właśnie mezoregion, który charakteryzuje się morenowymi wzgórzami i wspaniałymi jeziorami.
Jezioro Wysockie to jezioro rynnowe, położone na granicy Gdańska (Osowej) i gminy Żukowo. Powierzchnia jeziora wynosi 32,3 ha, zaś lustro wody stanowi 131,2 metra n.p.m.
Trzeba przyznać, iż Jezioro Wysockie jest WSPANIALE położone co najlepiej widać ze Studenckiej Góry (180 metrów n.p.m., najwyższy punkt w Gdańsku). Po obu stronach zielone wzgórza i między nimi jezioro. Jest kilka miejsc, w których można podejść lub podjechać nad samą wodę. Z tego co widziałem, ludzie przyjeżdżają nad owe jezioro i robią pikniki, zaś niektórzy się kąpią.

5. Jezioro Karaś
Jezioro Karaś należy do tych jezior w Gdańsku, które leżą w pasie nadmorskim. Zatem blisko Zatoki Gdańskiej, w otoczeniu szuwarów oraz lasu i na niewielkiej wysokości.
Jezioro Karaś położone jest w zachodniej części Wyspy Sobieszewskiej na Górkach Wschodnich. To jezioro przybrzeżne, należące do Mierzei Wiślanej. Powstało na skutek przerwania pasa wydm przez Wisłę Śmiałą w 1840 roku i następnie zbudowanie Kamiennej Grobli w drugiej połowie XIX wieku. Początkowo połączone z Jeziorem “Ptasi Raj”, później na skutek naturalnych procesów wydzieliło się tworząc osobny zbiornik wodny. Zajmuje powierzchnię 8,8 ha i jest dość płytkie.
Jezioro Karaś leży na terenie rezerwatu “Ptasi Raj” przez który wiedzie ścieżka edukacyjna. Po drodze znajdziemy domki widokowe, z ktorych pierwszy posiada widok na opisywane jezioro. W niektórych miejscach można podejść nad samą wodę, jednocześnie akwen jest otoczony trzciną i szuwarami, zatem większość linii brzegowej jest niedostępna lub mocno utrudniona.
Położenie tuż obok Wisły Śmiałej i Zatoki Gdańskiej sprawia, iż można urządzić sobie świetny spacer po tej części Wyspy Sobieszewskiej.

6. Jezioro Ptasi Raj
Jezioro Ptasi Raj należy do tych jezior w Gdańsku, które leżą w pasie nadmorskim. Zatem blisko Zatoki Gdańskiej, w otoczeniu szuwarów, wydm oraz lasu i na niewielkiej wysokości.
Jezioro Ptasi położone jest w zachodniej części Wyspy Sobieszewskiej na Górkach Wschodnich. To jezioro przybrzeźne, należące do Mierzei Wiślanej. Powstało na skutek przerwania pasa wydm przez Wisłę Śmiałą w 1840 roku i zbudowanie Kamiennej Grobli w drugiej połowie XIX wieku. Początkowo połączone z Jeziorem “Karaś” (które było dawniej zatoką jeziora Ptasi Raj), później na skutek naturalnych procesów wydzieliło się tworząc osobny zbiornik wodny. Zajmuje powierzchnię niemal 52 ha i jest największe pod tym względem w Gdańsku. Jednakże trzeba zaznaczyć, iż jezioro skurczyło się o 10 ha.
Jezioro Ptasi Raj leży na terenie rezerwatu “Ptasi Raj” przez który wiedzie ścieżka edukacyjna. Po drodze znajdziemy domki widokowe, z których drugi posiada FENOMENALNY widok na opisywane jezioro. W niektórych miejscach można podejść nad samą wodę, co szczególnie od strony Mierzei Messyńskiej daje najlepsze wrażenia. Jednocześnie jest to teraz rezerwatu i warto respektować znaki i prośby i nie przechodzenie.
Położenie tuż obok Wisły Śmiałej i Zatoki Gdańskiej, od której oddzielone jest pasem wydm sprawia, iż można się poczuć jak z dala od miasta. Fenomenalne naturalne krajobrazy. Warto urządzić sobie świetny spacer po tej części Wyspy Sobieszewskiej.

7. Jezioro Bursztynowe
Jezioro Bursztynowe należy do tych jezior w Gdańsku, które leżą w pasie nadmorskim. Zatem blisko Zatoki Gdańskiej, w otoczeniu lasu i na niewielkiej wysokości.
Jezioro leży na Górkach Zachodnich na Wyspie Portowej w środku lasu. Zajmuje 4 ha i geograficznie należy do Mierzei Wiślanej. Powstało jako rozlewisko utworzone podczas przełomu Wisły przez Górki w 1840 roku. Ponad 100 lat później wyodrębnione przez groblę, którą poprowadzono drogę do przystani żeglarskiej.
Jezioro Bursztynowe położone jest dość głęboko w lesie, niełatwo do niego dotrzeć. Tym, którym się to uda, oferuje spokój i naturalny urok. Coś o co w mieście bardzo ciężko.

Gdańskie doliny, czyli piękno natury i miejsca rekreacji w dużym mieście
W niniejszym zestawieniu pragnę przedstawić Wam Gdańskie wąwozy i doliny! Mniej i bardziej znane, acz zawsze piękne, zielone, zapewniające wytchnienie w dużym mieście.
To tylko jeden z elementów, który składa się na wszystkie zasoby naturalne Gdańska. Uważam, iż element istotny! Gdańskie doliny, prócz walorów, które można zobaczyć, pełnią funkcję traktów spacerowych bądź rowerowych, miejsc rekreacji (ogródki działkowe) bądź edukacji w zakresie flory i fauny występującej w okolicy.
1. Dolina Potoku Oruńskiego
Dolina Potoku Oruńskiego rozpoczyna się z początkiem Parku Oruńskiego i wcina na zachód w wgłąb miasta. Park Oruński jest tutaj najlepszym przykładem miejsca rekreacji, jednakże i dalej, nad Potokiem Oruńskim, mamy alejkę dla pieszych i rowerzystów. Na północnym zboczu stoją bloki mieszkalne Oruni Górnej, natomiast południowe sterasowane zbocza są w dużej mierze zajęte przez ogródki działkowe “Nad Oranią”. Na niemal całym obszarze powołano w 1999 roku zespół przyrodniczo-krajobrazowy “Dolina Potoku Oruńskiego” w celu zachowania unikalnego krajobrazu i specyficznej szaty roślinnej. Jak wspomniałem dolina jest doskonałym miejscem czynnej i biernej rekreacji, z kolei okoliczne wzgórza służą za punkty widokowe.

2. Dolina Samborowo
Dolina Samborowo lub Dolina Henrietty to polodowcowa, płaskodenna dolina położona w TPK na obszarze dzielnicy VII Dwór. Dolina położona jest na przedłużeniu ul. Abrahama, zapewniając możliwość wędrówek szlakiem Skarszewskim (zielonym). To miejsce WYJĄTKOWE ze względu na lokalizacje aż 11 około 300-letnich pomnikowych dębów. Rośnie tutaj “Gruby Dąb” – jedno z największych drzew w trójmieście. Również tutaj, w Dolinie Henrietty, w latach 1930-1970, funkcjonowała jedna z dwóch skoczni narciarskich. Uroczy leśny pejzaż można podziwiać szczególnie na początku, bliżej ul. Abrahama, dalej jest już gęsto, ale otoczenie wzgórz urozmaica spacer.

3. Dolina Radości
Dolina euforii jest zdaje się najbardziej znaną i również jedną z ciekawszych dolin w Gdańsku. Położona nad Potokiem Oliwskim otoczona kompleksem lasów w dzielnicy Oliwa. Przez dolinę przebiegają dwa szlaki turystyczne – Wzgórz Szymbarskich oraz Kartuski. Każdy kto wybierze się tutaj na spacer nie będzie żałował. Atrakcją są liczne głazy narzutowe, stawy, potok i wodospad. Wszechobecne cudne pejzaże wypełniają domki ogródków działkowych, strumień potoku oraz okoliczne morenowe wzgórza. Dolina euforii to drugie miejsce w Gdańsku (wraz z Doliną Samborowo) gdzie działała skocznia narciarska.

4. Królewska Dolina
Królewska Dolina to jedna z dolin znajdujących się w dzielnicy Wrzeszcz. Osią doliny jest ulica Sobieskiego, łącząca Wrzeszcz z Suchaninem. Królewska Dolina swą nazwę wzięła od wizyty króla Jana III Sobieskiego w dworze Zachariasza Zappio, znajdującym się w Parku w Królewskiej Dolinie właśnie. Owa dolina ma nieco odmienny charakter, aniżeli poprzednie i kolejne. Owszem, również tutaj mamy do czynienia z miejscem służącym rekreacji – to wspomniany park – założony już w XVII wieku. Jednocześnie Królewska Dolina jest w dużej mierze zabudowana. Chlubą całej doliny jest gmach dawnego Królewskiego Seminarium Nauczycielskiego w 1908 roku.

5. Dolina Leśnego Młyna
Dolina Leśnego Młyna znajduje się w otulinie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, a jej chlubą jest fakt, iż to właśnie tutaj ulokowany został Gdański Ogród Zoologiczny. O pięknie krajobrazu owej doliny przekonuje się każdego roku kilkaset tysięcy zwiedzających ZOO. Widok egzotycznych zwierząt na tle morenowych wzgórz bądź zbiorników wodnych robi wrażenie.

6. Jaśkowa Dolina
Jaśkowa Dolina to dolina i jednocześnie ulica na terenie dzielnicy Wrzeszcz. Biegnie na południowy-zachód między Wrzeszczem a Pieckami-Migowem. Dnem doliny biegnie, jak wspomniałem, ulica o nazwie “Jaśkowa Dolina”. Okoliczne wzniesienia już na początku XIX wieku zaadaptowano na Park Jaśkowej Doliny i choć w tej chwili przypomina las, można znaleźć relikty dawnej świetności jak Teatr Leśny z 1911 roku. W dolinie znajdziemy kilka drzew uznanych za pomniki przyrody. Jednak to nie tylko zieleń, bowiem dolina zdominowana jest willami z końca XIX wieku i pierwszej połowy XX wieku. Styl podmiejskich pałacyków w otoczeniu morenowych wzgórz oddaje piękno Jaśkowej Doliny.

7. Dolina Zgniłych Mostów
Dolina Zgniłych (lub marnych) Mostów to rozległa przestrzeń ukryta w Oliwskich lasach. Rozpoczyna się na zachód od hotelu “Dwór Oliwski”, zaś główną jej częścią jest sporych rozmiarów polana otoczona lasem. Krajobraz przypomina nieco pejzaże z południa kraju, np. Podhala. Środkiem doliny biegnie piaszczysta droga, wiodąca w kierunku Osowej. W letnie dni Dolina Zgniłych Mostów wykorzystywana jest na piknik.

Jak dawniej budowano? 7 najciekawszych osiedli przedwojennego Gdańska
W obecnych czasach jak grzyby po deszczu powstają rozmaite osiedla. Niektóre naprawdę ciekawe, choć lwia ich część prezentuje niski poziom jeżeli chodzi o urbanistykę oraz architekturę.
Bloki kopiuj-wklej, ogrodzenia wykluczające cały teren z komunikacji pieszej, słabe materiały, niska jakość zieleni i place zabaw o powierzchni małego pokoju. To tylko niektóre z bolączek nowo powstających osiedli mieszkalnych.
W niniejszym artykule przyjrzymy się jak budowano osiedla, ale przed wojną. Mamy kilka bardzo fajnych przykładów w Gdańsku, które mogą robić za wzór dla tych wznoszonych obecnie.
Do dzisiaj owe osiedla mają swój klimat, chwaląc się architekturą (nawet jeżeli skromną, to uroczą) oraz rozplanowaniem. Sprawdźcie o które miejsca chodzi!
1. Osiedle Abegga przy Politechnice
Kolonia domków ufundowanych przez fundację Georga Abegga znajduje się w pobliżu Politechniki Gdańskiej. Owe domy budowano dla robotników, którzy mogli je nabyć po preferencyjnych cenach. w tej chwili osiedle stanowi urokliwą enklawę przedwojennego miasta, które można poczuć i zobaczyć. Domy są raczej skromne w wyrazie, jednakże piękne, a całość pod kątem urbanistycznym i architektonicznym prezentuje się o niebo lepiej, aniżeli teraźniejsze osiedla.

2. Osiedle Abegga przy Al. Grunwaldzkiej
Na terenie obecnego Wrzeszcza, zaś historycznie Dolnej Strzyży, w latach 1895-1905 zbudowano osiedle robotnicze. Inicjatorem i fundatorem była fundacja, na której czele stał Georg Friedrich Abegg. Osiedla tego typu budowano dla robotników, którzy mogli wykupić mieszkanie po preferencyjnej cenie. Coś co kiedyś było budownictwem socjalnym, dzisiaj figuruje w rejestrze zabytków. Szczerze mówiąc niejedno nowe osiedle deweloperskie mogłoby tutaj uczyć się jak stworzyć miłe i dogodne do życia miejsce. Pod względem urbanistycznym osiedle z przełomu XIX i XX wieku jest lepiej zaplanowane niż niejedno na tzw. południu Gdańska.

3. Ulica Ojcowska
Przy ulicy położonej wzdłuż wzniesienia, zbudowano w latach 1929-1930 domki szeregowe wg. proj. arch. Franza Tominskiego. Długie na 250 metrów domy, wiją się, tworząc wyjątkowo malowniczy uliczny krajobraz. Warto przyjrzeć się symbolom, które niegdyś posiadał każdy z budynków (kaczka, sowa, papuga). W moim odczuciu miejsce posiada swój wyjątkowy mikroklimat, a ulica jest jak gdyby przedłużeniem domów.

4. Diabełkowo
Jednym z bardziej urokliwych osiedli Gdańska jest “Diabełkowo”, które również z Narzeczoną obejrzeliśmy. Ulice Wileńska i Grodzieńska zyskały swe nazwy dopiero po wojnie, gdyż wcześniej nosiły nazwy odpowiednio Roberta Ley’a (Robert-Ley-Weg) i Dietricha Eckarta (Dietrich-Eckart-Weg). Osiedle było budowane w drugiej połowie lat 30-tych i jeszcze w latach 40-tych XX wieku. Inwestorem był hitlerowski związek zawodowy Deutsche Arbeitsfront. Domy powstały dla jego członków. Jednakże dzisiaj to po prostu urokliwe osiedle. Z resztą – spójrzcie na zdjęcie.

5. Kolonia Rzeszy
Osiedle zaprojektowane przez Alberta Carstena i realizowane od 1907 roku z myślą o pracownikach stoczni. Trafiając na ulicę Kochanowskiego bądź Klonowicza, odkryjecie fascynującą, trochę bajkową architekturę. Takie “małe miasto” w wielkim mieście.

6. Zielony Trójkąt
Nazwa “Zielony Trójkąt” mogła się wziąć od ułożenia domów, między którymi było sporo zieleni. Owe domy (nie wszystkie) stoją do dzisiaj, stanowiąc urokliwy zakątek między wysokimi blokami. To kolejny przykład osiedla zaprojektowanego jako miasto-ogród.

7. Osiedle Gdańskich Policjantów
Osiedla międzywojennego Gdańska można spotkać w różnych miejscach. Jadąc w kierunku Oliwy, wystarczy skręcić w ul. Szymanowskiego i następnie na północ w ul. Karłowicza. Cała ta okolica została zabudowana w latach 20-tych XX wieku. Architekci zaprojektowali domy szeregowe i bliźniaki z ogródkami, co było wówczas modnym rozwiązaniem. To konkretne osiedle powstało dla gdańskich policjantów, którzy zajmowali koszary (obecnie osiedle Garnizon) od początku lat 20-tych XX wieku. Myślę, iż to również i teraz dobra okolica do zamieszkania. Spokojna okolica, sporo zieleni, ładna zabudowa. Jak widać dawniej potrafiono budować na ludzką skalę.

Plaże w Gdańsku – siedem NAJPIĘKNIEJSZYCH fragmentów
Gdańsk położony jest nad Zatoką Gdańską, posiadając ponad 20 km ogólnodostępnych plaż. Przeszedłem całą ich długością i wybrałem siedem w moim mniemaniu NAJPIĘKNIEJSZCH fragmentów.
Kierowałem się walorami krajobrazowymi, ilością plażowiczów, odseparowaniem od zgiełku miasta. Owe siedem miejsc oddaje jak CUDOWNE jest wybrzeże Gdańska.
1. Plaża na wysokości Świbna (wejścia 1-3)
Plaża we wschodniej części Wyspy Sobieszewskiej, na wysokości Świbna, charakteryzuje się iście wydmowym krajobrazem i oderwaniem od miasta. Widok ciągnącego się daleko wybrzeża, odgłosy natury i świetny widok na morze. Wpadnijcie tutaj po sezonie, a będziecie oczarowani.
Dojedziecie tutaj komunikacją miejską. Autobusem linii 112 dojeżdżacie do przystanku “Przystań”, a potem już “tylko” 3,5 km pieszo.

2. Plaża na wysokości Górek Wschodnich (wejście 18-19)
Zostajemy na Wyspie Sobieszewskiej, przenosząc się na jej zachodnią część, która zwie się Górkami Wschodnimi (gdyby ktoś pytał czy miejsce, które ma w nazwie “wschodnie” może być na zachodzie, to jak widać może). Dzika plaża, wydmy, bliskość pachnącego lasu, silne fale i mało ludzi. Tak właśnie wygląda plaża przy wejściu numer 18 i 19.
Dojedziecie tutaj komunikacją miejską. Autobusem linii 186 dojeżdżacie do przystanku “Górki Wschodnie”, potem już tylko 2 km z haczykiem i jesteście na miejscu.

3. Plaża na Górkach Zachodnich (wejście numer 20-21)
Plaża na Górkach Zachodnich przez wielu oceniana jest jako jedna z piękniejszych w Gdańsku i całym trójmieście. Brzozy na plaży, bliskość lasu, widok z kamiennego narzutu, pewne odseparowanie od zgiełku miasta i jedyne w swoim rodzaju naturalne pejzaże. Warto tutaj przyjechać.
Dojedziecie tutaj komunikacją miejską. Autobusem linii 111 dojeżdżacie do przystanku “Górki Zachodnie”, a potem tylko 2 km pieszo i jesteście w innym świecie.

4. Plaża na Stogach (wejście numer 26-27)
Plaża na Stogach jest najszersza w Gdańsku i jedną z szerszych plaż w Polsce (wiem co mówię, mierzyłem szerokość plaż na całym wybrzeżu kraju). Hektary drobnego piasku, cudny odcień morza, wydmy, na zapleczu las, a obok pracujący terminal kontenerowy. Miejsce idealne na plażowanie, miły wieczór przy ulubionym napoju lub śniadanie z ukochaną.
Dojedziecie tutaj komunikacją miejską. Tramwajem linii 8 lub 9 dojeżdżacie do przystanku “Głęboka”, następuje przesiadka w autobus linii T8, którym śmigacie do przystanku “Stogi Plaża” (na rozkładzie oznaczono kursy na plaże, gdyż nie każdy tam dojeżdża). Wówczas zostaje 250 metrów do plaży.
Obecna sytuacja z dojazdem na plaże na Stogach wygląda tak ze względu na remont Mostu Siennickiego. W normalnych warunkach dojeżdża się tramwajem niemal na samą plażę.

5. Plaża w Brzeźnie (wejście 36-38)
Plaża w Brzeźnie jest zdaje się najpopularniejszą plażą w Gdańsku, zatem by uniknął tłumów, a jednak być blisko całego tego wakacyjnego klimatu, warto przejść w okolice wejść na plaże numer 36, 37 i 38. Usiąść pod wydmami i obserwować naturę – bezcenne doświadczenie.
Dojedziecie tutaj komunikacją miejską. Tramwajem linii 3 z centrum lub linii 5 z Wrzeszcza dojeżdżacie do przystanku “Brzeźno Dom Zdrojowy”, a potem czeka Was około 600 metrów spaceru.

6. Plaża na Przymorzu (wejście 55-58)
Plaża między molo w Brzeźnie a Jelitkowem jest IDEALNA. Szeroka, naturalna, wolna od tłumów, a jednocześnie blisko nadmorskiej ścieżki spacerowej i popularnych miejscówek (molo, bary, Park Reagana). Mniejsza ilość plażowiczów wynika z faktu, iż owa plaża nie jest tak blisko przystanków komunikacji miejskiej lub parkingów. Mamy więc coś za coś, dłużej idziemy, ale więcej miejsca mamy.
Dojedziecie tutaj komunikacją miejską. Autobusem linii 127 z Oliwy lub 148 z Żabianki (w obu przypadkach obok stacji SKM-ki) dojeżdżacie do przystanku “Przymorze Wielkie”, a potem tylko 1 km pieszo i jesteście na miejscu.

7. Plaża w Jelitkowie (wejście 65-69)
Plaża w Jelitkowie jest świetna ze względu na szerokość, drobny piasek, krajobrazy, ale też przepływający przez nią Potok Oliwski. Innym atutem jest bliskość Sopotu, komunikacji miejskiej i bardzo popularnej ścieżki rowerowej, którą każdego dnia latem przejeżdża średnio ponad 6700 rowerzystów.
Dojedziecie tutaj komunikacją miejską. Tramwajami linii 2, 4, 6 i 8 dojeżdżacie do przystanku “Jelitkowo”, a potem tylko 500 metrów pieszo i jesteście na miejscu.

7 krótkich, acz PIĘKNYCH uliczek w Gdańsku
Zazwyczaj chodząc po mieście, nie zwracamy uwagi na te krótkie uliczki. Często są ślepe, ulokowane gdzieś na uboczu, nie po drodze. Tymczasem “krótkie jest piękne” i postaram się to Wam udowodnić.
Na przykładzie siedmiu uliczek w Gdańsku chciałbym Wam pokazać, iż “krótkie jest piękne”. Niepozorne, a jednocześnie piękne uliczki kryją się w różnych częściach miasta. Większość osób nie trafi tam spontanicznie, dlatego warto czytać blogi.
1. Ulica Fahrenheita
Ulica Fahrenheita biegnie od skrzyżowania z ulicą Dębinki w kierunku Parku im. Daniela Gralatha, choć jest ślepo zakończona (co widać na zdjęciu). Uliczka o długości 100 metrów zabudowana jest kilkoma ładnymi willami, wprowadzającymi spokojną aurę mimo faktu, iż niedaleko znajduje się Aleja Zwycięstwa – główna trasa przelotowa przez miasto.

2. Ulica Pawłowskiego
Ulica Pawłowskiego na odcinku od Jaśkowej Doliny do widocznej na drugim planie (zdjęcie poniżej) Willi Henkenhafa ma niecałe 100 metrów, jednakże bierze jeden i drugi zakręt, kończąc bieg ponownie przy Jaśkowej Dolinie. Cała ma około 250 metrów długości. Ten krótki odcinek ze zdjęcia ukazuje PIĘKNO architektury willowej przełomu XIX i XX wieku pośród morenowych zalesionych wzgórz. Można się poczuć jak w bajce.

3. Ulica Plebania
Uliczka Plebania na odcinku od ulicy Podkramarskiej do Mariackiej ma zaledwie 40 metrów długości. W tym wypadku długość nie ma znaczenia, liczy się umiejscowienie. Ścianami owej uliczki jest zabytkowa plebania Bazyliki Mariackiej oraz potężne mury owej świątyni. Ze względu na tak wysokie mury, na ulicy Plebania niemal wciąż panuje półmrok. Świetnie z jej perspektywy prezentują się kamieniczki przy Mariackiej, kiedy akurat na nie pada słońce.

4. Ulica Pileckiego
Ulica Pileckiego we Wrzeszczu jest zagłębiem uroczych i eleganckich zabytkowych domów. Odchodzi ona od ul. Do Studzienki, biegnąc lekko w górę, do ulicy Wassowskiego. Usytuowanie uliczki, stary bruk, bliskość morenowych wzgórz i śliczna zabudowa w formie kamienic/willi, daje EFEKT. Pileckiego ma zaledwie 150 metrów długości, a zapada w pamięci bardziej, aniżeli dużo dłuższe arterie bez duszy.

5. Ulica Kaletnicza
Połączenie wąskiej, krótkiej uliczki i wysokiej, masywnej wieży, robi KOLOSALNE wrażenie. Skala jest niesamowita. Kaletnicza (84 metry) jest niemal tak samo długa, jak wspomniana wieża (82 metry). To jedna z ciekawszych tego typu uliczek licząc całą Polskę. W tym wypadku największą robotę robi zwieńczenie osi widokowej, które przyznacie, jest kozackie.

6. Ulica Pończoszników
Pończoszników to uliczka łącząca Długi Targ z ulicą Chlebnicką o długości nieco ponad 80 metrów. Na jej malowniczość składa się wieńczący uliczkę widok Bramy Chlebnickiej i fragmentu szczytu Domu Przyrodników oraz z drugiej strony Zielona Brama i zabudowa Długiego Targu.

7. Ulica Miła
Uliczka Miła w Brzeźnie to zaledwie 107 metrów długości, ale dużo więcej punktów można jej dać za niewymowny urok. Bruk, stare domy, drzewa, w tle morze. Jeden ze skarbów Brzeźna, które zachowało swój dawny charakter (przynajmniej tutaj).

Najciekawsze (raczej) znane punkty widokowe w Gdańsku
Nigdy tego nie sprawdzałem i nie liczyłem, ale stawiam hipotezę, iż Gdańsk, licząc wszystkie Polskie miasta, ma najwięcej punktów widokowych (jeśli jest inaczej, wyprowadźcie mnie z błędu).
Mam na myśli specjalnie przygotowane miejsca na wieżach, dachach budynków. Słowem, obiektach postawionych przez człowieka.
(naturalne punkty widokowe to inna para kaloszy, a jest ich w Gdańsku jeszcze więcej).
Postanowiłem, iż zbiorę w jednym artykule wszystkie (raczej) znane punkty widokowe w Gdańsku. Miejsca w centrum miasta, ale również poza nim. Miejsca na różnych wysokościach oraz z przeróżnymi krajobrazami. Widoki typowo miejskie, jak i pełne przyrody.
1. Żuraw M3
Na początek dość nietypowy punkt widokowy, bowiem mowa o stoczniowym żurawiu.
Stojący przy moście pontonowym na Wyspę Ostrów dźwig, jest udostępniony do zwiedzania pod opieką przewodnika. Informacji najlepiej szukać na TEJ stronie, gdzie dowiecie się o datach, kiedy żuraw jest możliwy do zwiedzania. To ważne, gdyż nie jest on dostępny na co dzień. Żuraw znajduje się na przedłużeniu Drogi do wolności, za Europejskim Centrum Solidarności. Co istotne, na żuraw trzeba wejść o własnych siłach.
A widoki? Zupełnie nowe spojrzenie na Gdańsk z perspektywy stoczni, super wrażenia, no bo gdzie indziej, staniecie ponad 30 metrów nad ziemią i wodą na stoczniowym dźwigu?
Więcej zdjęć, jak i dłuższy opis, znajdziecie na moim blogu TUTAJ.

2. Olivia Star
Najwyższy wieżowiec w północnej Polsce z tarasem widokowym na 130 metrach wysokości, stwarza możliwość obejrzenia szerokiej panoramy Gdańska. Z jednej strony dzielnice nadmorskie i Zatoka Gdańska, z drugiej zielone wzgórza Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.
Aby nabyć bilet (koszt 26 zł (online) i 29 zł za bilet na kupiony na miejscu za piętro widokowe i Olivia Garden), warto zajrzeć na TĘ STRONĘ. Do Olivii Star dojedziecie SKM-ką (przystanek Gdańsk Przymorze-Uniwersytet) jak i tramwajem (linie 6 i 12, przystanek Bażyńskiego). Dojście jest dość łatwe, wystarczy wejść na dzieciniec całego kompleksu biurowego (od strony Hali Olivii) i szukać wejścia do najwyższego z budynków. Na górę wjedziecie oczywiście windą.

3. Wieża Bazyliki Mariackiej
Największa ceglana świątynia na świecie posiada niemal 80-metrową wieżę, na której znajduje się punkt widokowy. Wejście kosztuje 20 złotych, do pokonania jest 409 schodów (co ważne, nie ma tutaj windy). Zwiedzanie jest możliwe poza czasem, gdy w kościele trwa msza.
Z góry rozpościera się przepiękny widok na miasto z każdej strony świata. Najpiękniej i najbardziej miejsko jest od północy, gdzie mamy miejski krajobraz Starego Miasta i dalszych dzielnic. Z drugiej strony zobaczymy smukłą wieżę Ratusza, ulicę Mariacką, Motławę.

4. Wieża Ratusza Głównego Miasta
Stojący na styku ulicy Długiej i Długiego Targu Ratusz, posiada smukłą, piękną wieżę, zakończoną finezyjnym hełmem. By dostać się na punkt widokowy, potrzeba kupić bilet wstępu (26 zł) do Ratusza i osobno bilet wstępu na wieżę (20 zł). Windy nie ma, trzeba się trochę natrudzić, ale jak zwykle w takich miejscach, wszystko wynagradza widok.
Z wieży Ratusza przede wszystkim świetnie widać ulicę Długą i Długi Targ, jest również najlepszy widok na Bazylikę Mariacką, którą można niemal całą objąć wzrokiem.

5. Wieża Domu Przyrodników
Manierystyczny Dom Przyrodników mieści Muzeum Archeologiczne, jednak jeżeli chcecie, możecie wejść tylko i wyłącznie na wieżę. Wieża to dużo powiedziane, bowiem jest to wieżyczka mierząca do samego czubka 36 metrów. Wyrasta tylko kapkę ponad dachy kamienic, ale dzięki temu widoki są serio piękne i typowo miejskie. Mnóstwo szczytów kamieniczek, kościoły, Żuraw, Motława, Bazylika Mariacka. Właśnie stąd najlepiej widać ulicę Mariacką.
Wejście do muzeum i tym samym na ten punkt widokowy, znajdziecie na ulicy Mariackiej tuż obok Bramy Mariackiej.
Aktualnie Muzeum Archeologiczne jest remontowane i NIE MA możliwości wejścia na wieżę. Jednak warto sprawdzać nowe informacje i czekać, bo widok jest tego warty.

6. Wieża Więzienna
Wieża Więzienna mieściła do 2021 roku Muzeum Bursztynu, które w tej chwili zlokalizowane jest w Wielkim Młynie. Aktualnie można tutaj obejrzeć wystawę o odbudowie Gdańska po II Wojnie Światowej. Na najwyższym piętrze udostępniono miejsce, skąd można oglądać miasto. Przepięknie prezentuje się Złota Brama, ulica Długa, Ratusz i Zielona Brama, widać mocno wieżę Bazyliki Mariackiej, która dumnie wyrasta ponad dachy kamieniczek. Z drugiej strony Targ Węglowy z widocznym dalej Kościołem Św. Katarzyny, następnie Forum Gdańsk i dzielnice położone na górnym tarasie – np. Suchanino. Wejście kosztuje 18 zł.

7. Wieża Kościoła Św. Katarzyny
W wieży Kościoła Św. Katarzyny na Starym Mieście, mieści się Muzeum Nauki Gdańskiej. Zwiedza się je po drodze na punkt widokowy, zatem warto rzucić okiem na wspaniałe mechanizmy zegarów wieżowych. Z tarasu widokowego, roztacza się GENIALNA panorama miasta. Moim zdaniem najlepsza, licząc wszystkie miejsca, które Wam tutaj pokazuję.
Przede wszystkim, najlepszy widok na Główne Miasto, poza tym Wielki Młyn i Kanał Raduni, tereny stoczniowe i wiele więcej.
Bilet wstępu kosztuje 26 zł, a kupicie je naprzeciw Wielkiego Młyna (w którym kupicie bilety!), przy ulicy Profesorskiej 3.

8. Latarnia Morska w Nowym Porcie
Przy Nabrzeżu Ziółkowskiego w Nowym Porcie, tuż przy ujściu kanału portowego do Zatoki Gdańskiej, stoi XIX-wieczna Latarnia Morska. Umiejscowienie na styku dwóch wód, naprzeciw Westerplatte, stanowi nie lada atrakcje i zapewnia świetne, jakże interesujące widoki na okolicę.
Cena wstępu wynosi z tego co pamiętam między 10 a 15 zł, ale wszystkie potrzebne informacje (chociażby dojazd), znajdziecie na TEJ stronie. Co ważne, na górę trzeba wejść o własnych siłach.
PS. Latarnia miała zostać zamknięta, całe szczęście przez cały czas ma funkcjonować.

9. Latarnia/wieża w Twierdzy Wisłoujście
Wieża jest najstarszym elementem Twierdzy Wisłoujście i pochodzi z XV wieku. Zwiedzanie Twierdzy kosztuje 37 zł i obejmuje wejście na wieżę. Jest to jeden z niżej położonych punktów widokowych, ale co ważne, z bardzo interesującym widokiem. Mamy panoramę między innymi na stadion na Letnicy, kanał i Westerplatte oraz Nowy Port.

10. Zbiornik wodny “Kazimierz” na Wyspie Sobieszewskiej
Zbiornik usytuowany jest na Wyspie Sobieszewskiej, w centralnej jej części pod nazwą Orle. Został zbudowany w 2015 roku w ramach drugiego etapu Gdańskiego projektu wodno-ściekowego. Posiada taras widokowy na 25 metrach wysokości, skąd obejrzycie przepiękną panoramę wyspy. Setki hektarów lasów, plaża, morze, pola… piękno i natura najbardziej naturalnej Gdańskiej dzielnicy.
Zwiedzanie i wejście na górę kosztuje 20 zł. Obowiązują zapisy na konkretną godzinę, których możecie dokonać TUTAJ. Dojazd odbywa się linią 112 z centrum Gdańska (Dworzec Główny) na przystanek “Lazurowa”. Po kilku minutach spaceru ową ulicą przez las, ujrzycie z prawej strony Zbiornik “Kazimierz”.

11. Wieża widokowa na Pachołku
Bardzo znany punkt widokowy w Gdańskiej dzielnicy Oliwa. Samo wzgórze ma 100,5 metra n.p.m. i już z niego można oglądać ciekawą, piękną i daleką panoramę miasta. To jednak nie wszystko! Na szczycie stoi wieża widokowa o wysokości 15 metrów. Wieża jest dostępna cały rok za darmo.
Z góry roztacza się panorama na serio sporą część miasta. Widać połączenie miasta i Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, widać takie dzielnice jak Żabianka, Przymorze, Oliwa, Zaspa, ale również dalej Wrzeszcz czy choćby maleńkie (z tej perspektywy) wieże świątyń w centrum miasta.
Na Pachołek najłatwiej dostać się od ulicy Spacerowej schodami. Łatwo znajdziecie kierunkowskaz na wysokości Stawu Młyńskiego.

12. Wieża widokowa na Kozaczej Górze
Kozacza Góra ma miejsce w dzielnicy Ujeścisko. Wznosi się na około 75 metrów n.p.m., jednak aby zobaczyć okolicę z góry, potrzeba wejść na wieże widokową o 17 metrach wysokości. Tutaj podobnie jak w przypadku Pachołka, wieża jest dostępna cały rok i wejście jest darmowe.
Widoki są zgoła odmienne, ale serio piękne i godne zainteresowania. Z góry obejrzycie Ujeścisko, Łostowice, Zakoniczyn. Sporo nowych osiedli, zieleni.
Park Leśny z Kozaczą Górą, znajdziecie między ulicami Havla, Świętokrzyską i Płocką. Najlepiej szukać wejścia od strony ulicy Płockiej i Kaliskiej.

13. Dach Europejskiego Centrum Solidarności
Europejskie Centrum Solidarności, prócz funkcji muzeum, zapewnia również atrakcję taką, jak taras widokowy na dachu. Wystarczy wejść do środka, podejść do windy, wcisnąć “szóstkę” i po chwili znajdziecie się na dachu. Wejście jest darmowe.
Krajobraz mocno stoczniowy, co zapewnia specyficzny, nie dostrzegalny nigdzie indziej klimat.

7 mało znanych (naturalnych) punktów widokowych w Gdańsku
Wieża Bazyliki Mariackiej, Ratusza Głównego Miasta bądź koło widokowe – te punkty widokowe zna każdy z nas. Owszem, widoki są niczego sobie, jednocześnie jesteśmy jednymi z wielu podziwiających miasto z wysokości.
Aby poczuć się wyjątkowo, a tym samym odkryć nieco inny kawałek Gdańska, warto skorzystać z nieoficjalnych, naturalnych punktów widokowych. Takich, ze względu na ukształtowanie terenu, mamy w Gdańsku całą MASĘ!
1. Wzgórze za ulicą Waldorffa
Otóż za ul. Waldorffa ma miejsce dziki zielony teren, który odkryłem w 2015 roku. Idziecie więc do końca ową ulicą, zostawiając za sobą zabudowania, zagłębiając w zieleni i podziwiając jednocześnie przepiękny krajobraz rozpościerający się po prawej stronie.
Gęsto zalesione wzgórze z nieliczną zabudową, dalej szeregowo ułożone domy Osiedla Nowiec, masywnie wyglądające bloki na Morenie (Piecki-Migowo), stacja PKM Brętowo i mnóstwo zieleni. Taki widok na wyłączność.

2. Źródlana Góra
Źródlana Góra to wydma o wysokości 22 metrów n.p.m. z której zobaczycie fascynujący naturalny krajobraz. Widok w stronę południowo-wschodnią to połączenie Wisły Śmiałej i Wisły Martwej, zaś patrząc w kierunku północno-wschodnim mamy krajobraz na który składają się Wisła Śmiała, Kamienna Grobla z XIX wieku, Jezioro Ptasi Raj, Mierzeja Messyńska oraz morze. Jeden z piękniejszych widoków nie tylko w Gdańsku.
Ile razy tam byłem, podziwiałem ów widok solo (poza tymi przypadkami, kiedy kogoś ze sobą zabrałem), odkryjecie więc nowy widok, którym będziecie się mogli rozkoszować w samotności.

3. Wzgórze nad Podleśną Polaną
To jeden z czterech punktów widokowych w Parku Jaśkowej Doliny. W moim odczuciu widok z tego miejsca jest jednym z ciekawszych, obejmujących gęsto zabudowane miasto. Połać zabudowy Wrzeszcza i Zaspy z Zatoką Gdańską w tle ROBI WRAŻENIE.

4. Końcowy fragment ulicy Popradzkiej
Ulica Popradzka biegnie na górce, równolegle do Alei Armii Krajowej. Dochodząc do jej końca, mamy widok na wspomnianą trasę, przejeżdżające tramwaje, zaś w tle mieniące się czerwienią ceglane gmachy oraz stojące w oddaleniu bloki na Przeróbce i Stogach. To miejsce zlokalizowane dosłownie kawałek od Historycznego Śródmieścia, daje z nowej perspektywy spojrzeć na zabytki Głównego i Starego Miasta. Jeszcze nigdy nie byłem świadkiem, aby ktoś z tego miejsca robił zdjęcia, także możecie być pierwsi i pokazać miejscówkę znajomym.

5. Wzgórze Kościuszki
Wzgórze Kościuszki (wcześniej Luizy) wznosi się 103 metry n.p.m. i położone jest “rzut beretem” od znanego każdemu wzgórza Pachołek. Nie jest aż tak mocno oblegane, a również, podobnie jak “Pachołek”, jest świetnym naturalnym punktem widokowym. Nie ma oczywiście aż tak szerokiej perspektywy, natomiast można zobaczyć jak na dłoni Żabiankę, Przymorze, Zaspę oraz tereny portowe. Gdy odwiedzicie to miejsce latem zobaczycie, jak zieleń tworzy naturalną “ramę” dla wspaniałego gdańskiego dzieła.

6. Wzgórze w Św. Wojciechu
Program “Spojrzenie na Gdańsk” dał wiele PRZEPIĘKNYCH punktów widokowych. Również Św. Wojciech ma swój oficjalny punkt widokowy oznaczony numerem XVII (zaznaczony na mapie google). To chyba najbardziej Żuławski widok, bowiem patrząc na wschód nie widać niemal nic tylko ciągnące się równo pola. Widać stąd również panoramę centrum miasta, która majaczy w oddali. Świetne miejsce jeżeli lubicie niestandardowe krajobrazy.

7. Górka przy ul. Człuchowskiej
Punkt widokowy jest choćby oznaczony na mapie google. Chodzi o teren między ulicą Człuchowską a II Brygady, który leży na styku trzech dzielnic – Ujeściska, Łostowic i Zakoniczyna. To teren pełen dzikiej zieleni z bardzo ładnymi pejzażami. Polecam koniecznie odwiedzić nim i tutaj dotrze postępująca zabudowa tych terenów.

7 najładniejszych widokowo dróg rowerowych w Gdańsku
W niniejszym zestawieniu mam dla Was siedem NAJładniejszych (moim zdaniem) widokowo dróg rowerowych w Gdańsku. Mam na myśli takie trasy, które nie dość, iż są ładnie poprowadzone i w miarę zadbane, to przede wszystkim oferują ATRAKCYJNE pejzaże wokół.
Co prawda dopiero luty, ale nim się obejrzymy, wiosna zapuka do drzwi. Warto się na ten cieplejszy czas przygotować i ruszyć w miasto! Na przykład rowerem.
1. Wzdłuż ulicy 3 Maja
Droga dla rowerów poprowadzona wzdłuż ulicy 3 Maja jest jedną z moich ulubionych. Odseparowana od ruchu kołowego, jak również pieszego, oferuje kapitalne widoki na Stare i Główne Miasto. Jazda między szpalerami dorodnych drzew, mając obok panoramę miasta z jego słynnymi budynkami, zaś z drugiej usłane fortyfikacjami wzgórza, to miód na serce miejskiego świra.

2. Wzdłuż ulicy Świbnieńskiej
Zupełnie inne widoki napotkamy jadąc rowerem wzdłuż ulicy Świbnieńskiej. Całkiem niedawno, bo kilka lat temu, pociągnięto świetną krajobrazowo drogę dla rowerów. Biegnie ona po wale, z widokiem na Przekop Wisły i maaaaasę zieleni. Niezwykle przyjemnie się tutaj jeździ, pejzaże chwytają za serce, a okolica daje zapomnieć o dużym mieście. Co istotne, droga ta jest szeroka, wygodna i odseparowana od ruchu pieszych.

3. Wzdłuż ulicy Jantarowej
Jantar to inaczej bursztyn, a więc takowej ulicy nie mogło w Gdańsku, stolicy bursztynu, zabraknąć. Ulica Jantarowa ma jednak charakter niekoniecznie taki sam, jak w przypadku “zwykłych” ulic. Mowa o promenadzie spacerowej, wiodącej równolegle do brzegu Zatoki Gdańskiej, na odcinku od Brzeźna do Jelitkowa. Biegnie tędy jedna z chętniej uczęszczanych (szczególnie latem) dróg rowerowych w Gdańsku (przemierza ją choćby ponad 10 000 rowerzystów dziennie). Z jednej strony zielona ściana lasu/parku, z drugiej pas wydm i widoczne co kilka chwil wejście na plaże, a tak widok na morze. Wieczorem natomiast widać niewiele, ale czuć zapach, który unosi się tylko tutaj. Owa trasa dla rowerów ma około 4 metrów szerokości i odseparowana jest od ruchu pieszych.

4. Nad Kanałem Raduni
Gdańsk pod wieloma względami jest wszechstronny i zaskakująco piękny. Nie inaczej jest w przypadku dróg rowerowych. Piękne krajobrazy nad morzem nie mogą dziwić, mieliśmy też wspaniałe pejzaże nad rzeką oraz spojrzenie na zabytkową tkankę miasta. Tym razem zaglądamy nad kanał, a konkretniej – Kanał Raduni. Droga poprowadzona po wale kanału, rozpoczyna się niemal w centrum i ciągnie do granicy z Pruszczem Gdańskim. W moim przekonaniu najładniejszy jej fragment znajduje się za Orunią, w Lipcach. Pejzaże, łączące wzgórza i Żuławskie pola, budzą niezmiennie zachwyt.
To droga pieszo-rowerowa, zatem jeżeli jedziemy tutaj rowerem, zważajmy na pieszych. Choć na terenie Lipiec droga jest stosunkowo szeroka, a pieszych niezbyt wielu.

5. Przez TPK ze Złotej Karczmy do Oliwy
Opisując najpiękniejsze widokowo drogi dla rowerów w Gdańsku, nie mogę nie wspomnieć o choćby jednej, poprowadzonej przez Trójmiejski Park Krajobrazowy. Wybór, nieprzypadkowo, padł na trasę łączącą Złotą Karczmę z Oliwą. Nieprzypadkowo, gdyż sam ową trasę przemierzyłem kilkadziesiąt (jak nie więcej) razy. Zaczynając w Złotej Karczmie, praktycznie cała droga do Oliwy, przebiega z górki. Wokół bujny las, wzgórza, dźwięki natury. Najładniej jest w Dolinie Radości!
Pod kątem nawierzchni, zaczyna się od ubitego żwiru (co pewien czas w poprzek drogi mamy umiejscowione rynny, a więc zagłębienia terenu, warto uważać), dalej mamy głównie asfalt. W Dolinie euforii niedawno trasę wyremontowano, więc jedzie się świetnie. Co ważne, na tym odcinku mogą się pojawić samochody, zatem warto mieć to na uwadze.

6. Wzdłuż ulicy Jaśkowa Dolina
Powoli dopełniamy krajobrazowo nasze zestawienie. Był widok na zabytki w centrum miasta, była wielka rzeka, była Zatoka Gdańska, był las i wzgórza, były Żuławy, a więc czas na połączenie morenowych wzgórz i ślicznej, bajkowej architektury z XIX i początku XX wieku. Wzdłuż Jaśkowej Doliny biegnie ładnie poprowadzona droga dla rowerów, którą jazda w dół (z Piecek-Migowa do Wrzeszcza) zapewnia niesamowite przeżycie. adekwatnie nie pedałując, mija się zielone wzniesienia i wspaniałe zabytkowe rezydencje dawnych gdańszczan.
W dużej mierze trasa rowerowa jest oddzielona od ruchu pieszych, choć są miejsca stykowe oraz takie, gdzie trzeba się podzielić przestrzenią z pieszymi. Warto mieć to na uwadze.

7. Wzdłuż Alei Adamowicza
Na koniec jedna z nowszych ulic i zarazem najnowszych dróg dla rowerów. Aleja Pawła Adamowicza to droga łącząca Piecki-Migowo z Jasieniem i Ujeściskiem. Biegnie ona przez malownicze pagórkowate tereny, zatem niejednokrotnie częstuje ładnymi widoczkami. Jazda z “Moreny” w kierunku Jasienia jest z górki, a więc można spokojnie jechać, podziwiając krajobraz wokół. Trasa jest wydzielona, szeroka i wygodna.

Dziesięć najładniejszych mało znanych nadwodnych ulic w Gdańsku
Mam przyjemność pokazać Wam dziesięć najładniejszych (w mojej ocenie), mało znanych nadwodnych ulic w Gdańsku. To ulice biegnące nad rzekami/kanałami, często mało znane, skryte, ale MEGA ciekawe.
Dużo zieleni i miłe dla oka pejzaże, zakątki odwiedzane tylko przez okolicznych mieszkańców, stare domy, cumujące kutry lub łódki i dużo fajnego klimatu spoza turystycznego centrum.
1. Ulica Kutnowska
Ulica Kutnowska biegnie nad Martwą Wisłą w raczej mało uczęszczanej części Górek Zachodnich. Tak jak północny fragment dzielnicy, a więc plaża, przyciąga latem plażowiczów, tak południowa jej część nad rzeką niekoniecznie. To doskonałe miejsce dla miejskich świrów, szukających ciekawych, ale mniej znanych miejscówek. Ulica przy której stoją domy z cegły i cumują kutry, posiada świetny widok na Martwą Wisłę.

2. Ulica Przybrzeżna
Przybrzeżna to ulica zlokalizowana na Oruni i biegnąca równolegle do Motławy. Jednakże ta Motława niczym nie przypomina miejsca, które znany z pocztówek z Żurawiem. Dziko porośnięte brzegi, ptactwo, stare domy wzdłuż drogi i widoczne w oddali wieże Ratusza i Bazyliki Mariackiej – to wszystko tworzy wyjątkowy klimat ulicy. Co ciekawe, Przybrzeżną znajdziecie bardzo blisko turystycznego centrum, a jednak turyści rzadko tutaj zaglądają.

3. Ulica Sztutowska
Ulica Sztutowska w dzielnicy Rudniki jest zdaje się znana tylko okolicznym (nielicznym) mieszkańcom i pracownikom zlokalizowanym w tej części miasta zakładów. Dzielnica nie uchodzi za miejsce turystyczne ciekawe, a przyznacie, iż poniższy widok wygląda zachęcająco? Sztutowska biegnie bowiem nad Kanałem Rozwójka. Widok na wodę, dziką zieleń i małe przystanie, potrafi pozytywnie ZASKOCZYĆ.

4. Ulica Przełom
Wracamy na Górki Zachodnie, by tym razem przyjrzeć się ulicy Przełom. Uliczka biegnąca bezpośrednio nad Kanałem Płonie zapewnia widok na wodę, przepływające statki i Stocznie Wisła. Miejsce nie jest oblegane, wręcz przeciwnie, można zapomnieć o tym, iż jest się w granicach dużego miasta.

5. Ulica Zagroble
Po drugiej stronie Kanału Płonie, a więc vis-a-vis Górek Zachodnich, na terenie dzielnicy Rudniki (konkretniej, Płoni Wielkiej), zlokalizowana jest uliczka Zagroble. Owa uliczka biegnie nad kanałem, na który patrzą stare domy z cegły. To jedno z tych miejsc w Gdańsku, które skutecznie “ukrywa” się przed tłumami.

6. Ulica Przegalińska
Ulica Przegalińska biegnie nad Martwą Wisłą w południowej części Wyspy Sobieszewskiej. Krajobrazowo jest zdaje się najpiękniejszą ulicą w Gdańsku, gdyż na niemal całym jej odcinku, mamy widoki jak niżej. Nie brakuje również historycznej zabudowy, dodającej całości wyjątkowego klimatu. Uwierzycie, iż takie miejsca znajdują się w granicach Gdańska?

7. Ulica Starowiślna
Ulica Starowiślna zlokalizowana jest nad Martwą Wisłą, na wysokości Twierdzy Wisłoujście, w dzielnicy Nowy Port. Od rzeki dzieli ją nabrzeże, co nie zmienia faktu, iż również z ulicy mamy zacny widok na cumujące przy Nabrzeżu Zbożowym statki, tereny portowe i wspomnianą Twierdze Wisłoujście. Unikalna ulica z unikalnym widokiem.

8. Ulica Wiślna
Była Starowiślna, to teraz Wiślna, a więc ulica biegnąca nad Martwą Wisłą, na wysokości Wyspy Ostrów, na terenie Letnicy. Jej głównym atutem jest fakt, iż po drugiej stronie rzeki, na wspomnianej wyspie, mieści się Stocznia Remontowa im. Józefa Piłsudskiego. Idąc lub jadąc można obserwować remontowane statki, a niektóre, uwierzcie, to prawdziwe kolosy.

9. Ulica Wyposażeniowców
Ulica Wyposażeniowców zlokalizowana jest nad Martwą Wisłą, na terenach postoczniowych w dzielnicy Młyniska. Miejsce, które jeszcze niedawno było niedostępne dla postronnych, w tej chwili jest otwarte dla wszystkich chętnego. Stoczniowy klimat starych hal, żurawi i hałas (wciąż w okolicy działa stocznia) sprawia, iż ulica Wyposażeniowców jest jedyna w swoim rodzaju. Przenosi do innego, industrialnego świata.

10. Ulica Niegowo
Ostatnią mało znaną nadwodną ulicą w Gdańsku, którą chciałbym w niniejszym zestawieniu Wam zaprezentować, jest ulica Niegowo. Ulica zlokalizowana jest na terenie Niegowa, w dzielnicy Orunia-Św. Wojciech-Lipce i biegnie nad rzeką Radunią. To dość istotne, bowiem nie chodzi o Kanał Raduni, a o rzekę, a więc dziką, zieloną i naturalną. Ulica z widokiem na rzekę i zieleń, w otoczeniu Żuławskich pól, w pobliżu stadniny koni, jest doprawdy piękna.

CUDA z drewna! Najpiękniejsze drewniane budynki w Gdańsku
Duże miasta, w tym takie jak Gdańsk, kojarzą się z solidną zabudową. Zabytkowe kościoły z cegły, kunsztownie zdobione kamienice, wielkie bloki mieszkalne i jeszcze wyższe biurowce ze szkła.
Rzadko w kontekście Gdańska i jego zabudowy, myśli się o architekturze drewnianej. A szkoda!
Skryte poza głównymi szlakami drewniane budynki zdecydowanie WARTO poznać i przekonać się o tym, iż Gdańsk to nie tylko cegła, beton i szkło.
1. Dawna leśniczówka
Pośród drewnianych budowli w Gdańsku, wyróżnia się ten zlokalizowany w Parku Jaśkowej Doliny, pod adresem Jaśkowa Dolina 45. Dawna leśniczówka, później restauracja, została zbudowana pod koniec XIX wieku w stylu szwajcarskim. Powycinane niczym jak w kartce wzory, robią niebywałe wrażenie. Patrząc na tak śliczny drewniany budynek pośród zielonych wzniesień, można choć myślami przenieść się do Szwajcarii.

2. Dom przy Przegalińskiej
Przy ulicy Przegalińskiej, w południowej części Wyspy Sobieszewskiej, nad Martwą Wisłą, stoi PIĘKNY drewniany dom. Wyróżnia się rozmiarem, stanem zachowania i elementami zdobiącymi, np. okiennicami. To zdecydowanie jeden z ładniejszych budynków drewnianych w Gdańsku.

3. Domki Fińskie
Zbudowane po wojnie Osiedle Fińskich Domków ma ciekawą historię. Otóż w ramach umowy między Polską a Finlandią, doszło to wymiany węgla, który popłynął do Finlandii i drewnianych domków, które przewędrowały do Polski. Osiedle takich domów stanęło między innymi w Gdańsku, na terenie Wrzeszcza.
Choć w tej chwili większość budynków została przebudowana i nie widać choćby ich pierwotnej konstrukcji, da radę (jeszcze) znaleźć oryginalne domy. Nie ma tutaj mowy o kunsztownej, ozdobnej architekturze, niemniej budynki mają swój urok.

4. Diabełkowo
Diabełkowo (Düwelkau) to dawna wieś, która przez wieki nie była nadto zabudowana. Fakt ten zmienił się na przełomie lat 30-tych i 40-tych XX wieku, kiedy to Deutscher Arbeitsfront (związek zawodowy Niemiecki Front Pracy) zbudował istniejące do dzisiaj osiedle zaprojektowane przez Ottona Schrödera. 34 domy przeznaczono dla urzędników i robotników należących do NSDAP.
Co najistotniejsze w kontekście tematu niniejszego artykułu, szczyty owych domów obite są drewnem. Nie są to więc w całości drewniane domy, jednakże mają ten jakże piękny element.

5. Dom przy Świbnieńskiej
Ulica Świbnieńska, na wysokości Portu Rybackiego, raczy przechodniów drewnianą zabudową. Stoją tutaj dwa ładne zachowane domy, z czego jeden macie na zdjęciu. Ładna architektura zwraca uwagę i idealnie wpasowuje się w klimat mierzei.

6. Dom przy ulicy Oliwskiej
Kończymy w Nowym Porcie, gdyż właśnie tam, przy ulicy Oliwskiej, stoi śliczny dom z wieloma elementami drewnianymi. Po remoncie to zdecydowanie jeden z piękniejszych drewnianych budynków w Gdańsku.

7 najpiękniejszych kamieniczek w Gdańsku (Główne Miasto)
Gdańskie kamieniczki, a więc domy dawnych bogatych kupców, burmistrzów, ławników i innych ważnych osób w mieście, są na tyle charakterystyczne dla Gdańska, iż ciężko wyobrazić sobie gród nad Motławą, zabudowany w innym stylu. Mowa o pewnej jego części, o Głównym (dawniej Prawym) Mieście.
Wąskie i długie działki wymuszały budowanie w głąb i w górę, stąd wygląd zabytkowych domów w najbogatszej części Gdańska. Napisałem zabytkowych, choć w większości odbudowanych po strasznej w skutkach wojnie (1939-1945).
Wąskie, najczęściej trójosiowe, wysokie na średnio pięć kondygnacji, zwieńczone finezyjnymi szczytami, tworzą krajobraz ulic Głównego Miasta, który nie ma sobie równych.
1. Dom van Kampenów – Długa 37
Przy Długiej 37 zobaczyć można przepiękny Dom van Kampenów, który spokojnie i bez wstydu mógłby stać w innych wielkich (i znanych) miastach północnej Europy. Kamieniczka z 1563 roku jest dziełem niderlandzkich mistrzów. Jej proporcje, renesansowe płaskorzeźby i bogato zdobiony szczyt to echo dawnego, bogatego i pełnego przepychu miasta.
Jednocześnie nie oglądalibyśmy tego i innych budynków przy Długiej, gdyby nie odbudowa miasta po II Wojnie Światowej. Ten konkretny dom odbudowano wg. proj. J. Kromana i W. Zaleskiego. Niektóre dekoracje są autentyczne, inne wykonał A. Łosowski, S. Horno-Popławski i M. Marciniak.
To zdecydowanie jedna z najpiękniejszych kamieniczek w Gdańsku i jedna z moich ulubionych, nie tylko w naszym mieście.

2. Złota Kamienica – Długi Targ 41
Złota Kamieniczka zdobi Długi Targ – najważniejszy plac w Gdańsku. Tak bogaty, kipiący od złota dom, wybudował sobie w latach 1609-1619 burmistrz miasta Jan Speyman. Zaprojektowana przez Abrahama van den Block kamieniczka, wyróżnia się jasną, kamienną elewacją, licznymi płaskorzeźbami i figurami i złoconymi elementami, od czego wzięła się jej nazwa. Większość rzeźb wykonał Hans Voigt i nie sposób ich wszystkich opisać. Wystarczy wspomnieć, iż o tej jednej kamieniczce, prof. Andrzej Januszajtis napisał całą książkę. FASCYNUJĄCE!

3. Dom Angielski – Chlebnicka 16
Dom Angielski robi wrażenie rozmiarami. Hans Kramer, mając do dyspozycji dwie parcele, zaprojektował dom dwa razy większy od typowego w okolicy. Renesansowa kamienica zbudowana w latach 1568-1570 posiada sześć okien zgrupowanych po dwa, między nimi mamy zdwojone pilastry, zaś między kondygnacjami gzymsy i fryz ze złoconymi ozdobami. Dom Angielski posiada osiem kondygnacji i 30 metrów wysokości, a wieńczy go metaloplastyczny anioł.

4. Dom Schumannów – Długa 45
Kamieniczkę przy Długiej 45 zbudowano w 1560 roku dla Hansa Connerta, późniejszego rajcy, dziedzica Przymorza. Od 1654 roku dom należał do rodziny Schumannów i od niej wziął nazwę. Renesansowa kamienica jest jedną z najładniejszych w Gdańsku! W kompozycji fasady mamy linie pionowe – pilastry, poziome – gzymsy i fryzy z tryglifami, metopami i bukranionami. Spoglądający z góry Zeus, Apollo, Artemida i Pallas Atena (boczna ściana) nawiązują do starożytnej Grecji. Dom wyróżnia się tym, iż stoi jako ostatni w południowej pierzei ulicy Długiej, a więc jest dobrze widoczny z Długiego Targu – najważniejszej przestrzeni dawnego Gdańska.

5. Dom Schlieffów – Chlebnicka 14
Dom Schlieffów (gdańsko-kołobrzeska rodzina) zbudowano w 1520 roku w stylu późnego gotyku. Co ciekawe, to jedyny przykład gotyku w Gdańsku posiadający kamienną fasadę.
Kamieniczka stojąca pod adresem Chlebnicka 14a ma niezwykle ciekawą historię. Otóż dom należący niegdyś do rodziny Schlieffów w XIX wieku groził zawaleniem. Wówczas, namówiono króla pruskiego – Fryderyka Wilhelma III – by kupił fasadę. Zrobił to, a następnie przewiózł barkami do Poczdamu, gdzie stała się elementem Domu Kawalerskiego na Wyspie Pawiej. Dzisiaj przy Chlebnickiej 14a oglądamy wiernie odtworzoną gotycką fasadę, która jest jedną z bogatszych w całym Gdańsku.
Poniżej mamy widok fragmentu pierzei ulicy Chlebnickiej. Jak dla mnie, jeden z piękniejszych zespołów gotycko-renesansowej zabudowy mieszczańskiej jakie znam.

6. Dom Żeglarzy – Św. Ducha 109 (dawniej 82)
Dom Żeglarzy został wzniesiony w 1603 roku w stylu manierystycznym. Fasada zbudowana z drobnej cegły plus kamienne dekoracje (gzymsy, ornament okuciowy) i figura św. Jakuba – patrona żeglarzy – ROBIĄ WRAŻENIE. Budynek charakterystyczny dla Gdańska, piękny i nadający ulicy dużo wartości. Mógłby równie dobrze stać w Amsterdamie.

7. Dom Schlütera – Piwna 1
Przy Piwnej, pod numerem pierwszym, stoi przepiękna kamieniczka zbudowana w 1640 roku dla rodziny Endenów. Autentyczna fasada jest dziełem Andrzeja Schlutera Starszego. Znajdziemy tutaj portal wejściowy wsparty siłaczami, medaliony z różnymi postaciami, szczyt zwieńczony herbowym lwem. To jedna z niewielu zachowanych fasad, które przetrwały II wojnę światową. Istotna również ze względu na fakt, iż powstała na przełomie budowania w stylu manieryzmu i baroku.

7 mało znanych (a ciekawych) nekropolii w Gdańsku
Istnieją nekropolie w Gdańsku, które nie mają tyle szczęścia. Położone w ukryciu, często mało znane, czasami wręcz niezauważalne, czekają na uwagę.
Warto o nich pamiętać, gdyż tam również leżą mieszkańcy Gdańska, którzy podobnie jak my, żyli w tym mieście i stanowili jego nieodłączną część. Pamiętajmy, iż nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych.
1. Cmentarz Żydowski na Chełmie
Dla kogoś niezorientowanego w przestrzeni dzielnicy, spacer ulicą Bitwy pod Lenino może okazać się niemałym szokiem, bowiem właśnie przy jej końcu, za ogrodzeniem, zlokalizowany jest Cmentarz Żydowski na Chełmie. w tej chwili pozostała ledwie namiastka macew w liczbie około 100 (najstarsza z XVIII wieku), jednakże dawniej było ich wiele więcej. Nekropolia została założona pod koniec XVII stulecia. Pochowano tutaj np. Lessera Giełdzińskiego – kupca i kolekcjonera. Jego kolekcja judaików jest częścią zbiorów Jewish Museum w Nowym Jorku.

2. Cmentarz Katolicki Stary na terenie Kościoła Podwyższenia Krzyża Św.
Między ulicami Wronki, Lubuską, Stoczniowców i Hirszfelda, na terenie Kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego, znajduje się cmentarz Katolicki Stary. Choć w tej chwili ostało się ledwie kilka nagrobków i nie każdy ma świadomość o jej istnieniu, nekropolia została założona w 1831 roku. W latach 1941-1942 zbudowano kaplicę przedpogrzebową, po wojnie przebudowaną na Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Co ciekawe, na tym właśnie cmentarzu w 1935 roku pochowano Stanisławę Przybyszewską, polską dramatopisarkę i powieściopisarkę. Niestety Jej grób nie zachował się do naszych czasów.

3. Nowy Cmentarz św. Brygidy i Józefa
Nowy Cmentarz św. Brygidy i Józefa został założony na początku XX wieku przy ulicy Antoniego (choć powinno być Ignacego) Giełguda. Istniał kilkadziesiąt lat, kiedy to w 1956 roku go zlikwidowano. w tej chwili jedynie układ alejek przypomina, iż swego czasu chowano tutaj zmarłych. Nie zachowały się nagrobki, choć czasami ktoś zapali znicz, dowód pamięci o zlikwidowanej nekropolii.

4. Cmentarz Brętowski
Cmentarz Brętowski to nekropolia założona w 1904 roku, w tej chwili niestety zaniedbana. Mimo tego można przyjść zobaczyć nagrobki z niemieckimi napisami, zaś w części leśnej za kościołem, grób Hortsta Mellera (1929-1936), postać uwiecznioną w książce “Weiser Dawidek” Pawła Huelle. Mimo położenia niedaleko Al. Żołnierzy Wyklętych, pozostaje miejscem spokojnym i pełnym nostalgii.

5. Cmentarz Ewangelicki – Ujeścisko
Ewangelicką nekropolie przy dzisiejszej ulicy Cedrowej założono w 1674 roku. Cmentarz działał długo, bo aż do ostatniej wojny, po której, w 1961 roku, został zamknięty. Wciąż można zobaczyć tam stare nagrobki, choć wiele osób bezrefleksyjnie je mija. Polecam Waszej lekturze poniższy artykuł autorstwa śp. Ewy Kowalskiej (Ibedeker).

6. Cmentarz Salwator
Na Zaroślaku mamy niewidoczny dla przeciętnego mieszkańca, bo zmieniony w skwer, XVII-wieczny Cmentarz Salwator. Pochowano tutaj interesujące osobistości związane z Gdańskiem: Jakub Kabrun, który oddał swą liczną kolekcję obrazów miastu, a ta stała się podstawą utworzonego w 1873 roku Muzeum Miejskiego (obecnie Muzeum Narodowe), Wilhelm Stryowski, słynący z malowania życia flisaków bądź Celestyn Mrongowiusz – nauczyciel języka Polskiego.

7. Cmentarz Krematoryjny
W 1914 roku, w związku z budową krematorium, na terenie przy ul. Traugutta i na Górze Szubienicznej, założono cmentarz urnowy. Nekropolia była czynna do 1945 roku, a w 1966 roku zamknięta. w tej chwili jej część ulokowaną na Górze Szubienicznej, przekształcono w Park Nostalgiczny. Miejsce o wyjątkowej aurze, z zachowanymi kilkudziesięcioma nagrobkami.

Zielone osie widokowe w Gdańsku – 7 najpiękniejszych
Spojrzeć przed siebie, rzucić wzrokiem między szpalerami drzew, dostrzec coś daleko… Od dawien dawna kształtowano miasta tak, aby łączyć widokowe ważne miejsca bądź by oś widokową wieńczył monument w postaci pomnika, budynku bądź krajobrazu.
W niniejszym zestawieniu mam dla Was 7 pięknych zielonych osi widokowych w Gdańsku!
1. Park w Królewskiej Dolinie
Park w Królewskiej Dolinie to jeden z zabytkowych parków w Gdańsku, który podobnie do parku Oliwskiego, dzieli się na część francuską i angielską. Ogrody francuskie charakteryzują się geometrią i właśnie osiami kompozycyjnymi. W Parku w Królewskiej Dolinie mamy świetną oś widokową: podłużny staw, po obu jego stronach szpalery drzew, zwieńczeniem zaś jest Dwór Zachariasza Zappio – filantropa, piwowara i kupca.

2. Park Oliwski – książęcy widok
W poprzednim punkcie wspomniałem o Parku Oliwskim. Mam przykład świetnej (może najpiękniejszej?) zielonej osi widokowej właśnie z tego miejsca. W części francuskiej mamy wyjątkową oś widokową, zwaną “książęcym widokiem”. Aleja lipowa wraz z przedłużeniem w postaci ujętego w szpalery drzew stawu dawniej pozwalała dostrzec oddaloną o 3 km Zatokę Gdańską. Niestety w tej chwili morza nie widać, gdyż zasłania je las w pasie nadmorskim. Mimo wszystko oś ROBI WRAŻENIE.

3. Park Brzeźnieński
Co do umieszczenia w zestawieniu Parku Brzeźnieńskiego miałem i mam wątpliwości. Nie ma tutaj bowiem specjalnie zaaranżowanej zielonej osi widokowej. Jednocześnie alejka biegnąca od Domu Zdrojowego do plaży zapewnia okraszony zielenią widok na Zatokę Gdańską. Co sądzicie o tym widoku?

4. Park Poforteczny
Park Poforteczny czyli park utworzony w miejscu fortyfikacji Góry Gradowej istniał tutaj już w 20-leciu międzywojennym. Spacer alejkami parku stanowi nie tylko miłe otoczenie drzew i śpiew ptaków, ale również doskonałe widoki! Zieloną oś widokową tworzą żywopłoty i drzewa, ciągnące wzrok wprost na masywną bryłę Bazyliki Mariackiej. Przyznacie, iż widok jest TOP?

5. Ulica Narutowicza
Kiedyś to było… Coraz częściej wzdychamy do dawnych czasów, i tak jak nie zawsze ma to pokrycie w rzeczywistości, tak w przypadku architektury i urbanistyki, bardzo często. Dawniej bowiem przy projektowaniu ulic/zieleni/budynków, myślano wszechstronnie i przyszłościowo. I tak na przykład ulica Narutowicza we Wrzeszczu zyskała szpalery drzew. Po ponad 100 latach owe szpalery tworzą CUDNĄ zieloną oś widokową, którą zamyka wyjątkowej urody gmach główny Politechniki Gdańskiej. Zdaje się, najbardziej monumentalne zwieńczenie zielonej osi widokowej w Gdańsku. Właśnie takie osie widokowe i taka architektura są do dzisiaj podziwiane.

6. Wielka Aleja
Wielka Aleja powstała w drugiej połowie XVIII wieku, ma 2 km i łączy Historyczne Śródmieście z Wrzeszczem. W czterech rzędach posadzono 1416 lip sprowadzonych z Holandii, tworząc jedną z dorodniejszych tego typu promenad w Europie. Wielka Aleja to oczywiście doskonały przykład zielonej osi widokowej! Motorniczy prowadzący tramwaj będąc obok Opery Bałtyckiej, widzi masywną bryłę “zieleniaka”, z kolei jadąc autem w stronę Wrzeszcza, na końcu osi widokowej, dostrzeżemy wieżowiec “Olivia Star”.

7. Widok na Katedrę Oliwską
Na koniec mam dla Was jedną z nowszych zielonych osi widokowych. Zieleniec ze stawem zagospodarował deweloper Invest Comfort. Powstała estetyczna przestrzeń, zielona oś widokowa, której zwieńczeniem jest fasada Katedry Oliwskiej. W moim przekonaniu właśnie z tego miejsca jest najlepszy widok na słynny Oliwski zabytek.

7 WAŻNYCH miejsc dla historii Gdańska
Każde miasto ma swoją historię. Skomplikowaną, ciekawą, pełną wzlotów i upadków, piękną i smutną. Nie inaczej jest w przypadku Gdańska. Historia odbija się echem w przestrzeni miasta – w budynkach, na placach, cmentarzach lub w muzeach.
Mamy w Gdańsku kilka WAŻNYCH z perspektywy historii miejsc. Nierzadko historii nie tylko samego miasta, ale całej Polski, a choćby tej części Europy.
Warto owe miejsca znać, bowiem dopiero znając historię, jesteśmy w stanie zrozumieć teraźniejszość.
1. Westerplatte
Pierwszym miejscem, które niewątpliwie jest istotne z perspektywy historii Gdańska, jest Westerplatte. Dawniej wysepki przy ujściu Wisły, później półwysep, w czasie swej historii popularny kurort z domem zdrojowym i molo. W latach 20-tych XX wieku założono na Westerplatte Wojskową Składnice Tranzytową, która 1 września 1939 roku została zaatakowana przez III Rzeszę (przyjmuje się, iż właśnie tutaj rozpoczęła się II Wojna Światowa). Westerplatte do dzisiaj jest symbolem oporu przeciw agresji Niemiec wobec Polski. Półwysep odwiedzany jest przez turystów z całego świata, którzy oglądają miejsce symbol, miejsce, które pokazało, iż Polscy żołnierze, mimo słabszego wyposażenia, są silni i waleczni. Niezwykle ważnym miejscem na Westerplatte jest Cmentarz Wojskowy Żołnierzy Wojska Polskiego, gdzie pochowano dowódcę Wojskowej Składnicy Tranzytowej majora Henryka Sucharskiego oraz innych żołnierzy broniących Westerplatte.

2. Stocznia
Odsłonięty 16 grudnia 1980 roku Pomnik Poległych Stoczniowców jest dominantą przestrzeni Placu Solidarności i symbolem sprzeciwu wobec komunistycznej władzy, jaka wówczas kierowała Polską. Pomnik upamiętnia zabitych w grudniu 1970 roku protestujących robotników przez milicje i wojsko. Za monumentem znajduje się słynna Brama nr. 2, dalej zaś Sala BHP, gdzie podpisano porozumienia sierpniowe. Generalnie Stocznia Gdańska jest miejscem symbolem upadku komunizmu w Polsce i nie tylko.

3. Cmentarz Ofiar Hitleryzmu
Cmentarz założono tutaj pod koniec XIX wieku. Chowano na jego terenie biedotę. W latach II Wojny Światowej stał się miejscem pochówku kilkunastu tysięcy ofiar hitleryzmu. Byli to m.in. więźniowie obozów w Nowym Porcie, Stutthofie, żołnierze Wojska Polskiego, harcerze. Po 1945 roku dokonano kilku ekshumacji i pochowano na cmentarzu na Zaspie kolejarzy z Szymankowa, obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku, celników, duchownych oraz działaczy Polonii Gdańskiej. Na terenie 3 ha mamy taki ładunek emocjonalny, taką masę historii, tak dużo bohaterstwa ludzi walczących o Polskę, iż ciężko przejść obok obojętnie. Takie miejsca skłaniają do wielu refleksji i przypominają, iż wolność trzeba cenić oraz być wdzięcznym każdemu, kto za te wolność stracił życie.

4. Katedra Oliwska
Bazylika archikatedralna Trójcy Świętej w Gdańsku Oliwie to miejsce doprawdy wyjątkowe w historii Gdańska. Najdłuższa (107 metrów) zabytkowa świątynia w Polsce jest bowiem miejscem pochówku książąt pomorskich i ich krewnych. Mamy zatem do czynienia z historią sięgającą XIII wieku. Sam kościół przez lata zmieniał swój wygląd, wszak wnętrze to iście barokowo-rokokowy przepych, jednocześnie jest on kapsułą czasu przenoszącą 800 lat wstecz.

5. Cmentarz Garnizonowy
Cmentarz Garnizonowy został założony po wojnach napoleońskich. Po wejściu przez bramę główną, warto skierować się do górnej części cmentarza, gdyż znajdują się tam interesujące pomniki. Stożek z luf armatnich upamiętnia żołnierzy austriackich z wojny prusko-austriackiej, biały marmurowy krzyż żołnierzy pruskich i francuskich z wojny prusko-francuskiej, wolnostojąca stela żołnierzy rosyjskich zmarłych w niewoli podczas I wojny światowej oraz poległych marynarzy z krążownika “Magdeburg”. Co ciekawe, oddanie im hołdu było argumentem do tego, aby pancernika SMS Schleswig-Holstein wpłynął do gdańskiego portu i zaatakował polską Wojskową Składnicę Tranzytową na Westerplatte 1 września 1939.
Historia miasta nie jest czarno-biała. Warto ją lepiej poznać i zrozumieć.

6. Bazylika Mariacka
Wymieniając miejsca na prawdę WAŻNE w historii Gdańska, nie można pominąć Bazyliki Mariackiej. Świątynia budowana w latach 1343-1502 kryje mnóstwo dzieł sztuki i zabytków. Wchodząc do wnętrza Bazyliki Mariackiej, ujrzycie chociażby epitafia, pokazujące bogactwo ówczesnych rodów żyjących w Gdańsku, słynny Zegar Astronomiczny z XV wieku bądź gotycką Pietę z XIV wieku. W największej świątyni w mieście pochowano wiele zacnych i ważnych z perspektywy historii osób – Konrad Leczkow i Arnold Hecht (burmistrzowie Gdańska, zabici przez Krzyżaków), Daniel Gralath (burmistrz Gdańska, założyciel Wielkiej Alei), Karl Friedrich von Conradi (zamożny mieszczanin, fundator szkoły nazwanej od Jego nazwiska), Arend Dickmann (admirał Polskiej floty wojennej, zwycięzca w Bitwie pod Oliwą). Spacer po Bazylice Mariackiej to lekcja historii.

7. Ołowianka
Ostatnim miejscem (w tym zestawieniu, nie ogólnie) ważnym z perspektywy historii miasta jest w moim przekonaniu Ołowianka, a dokładniej to wszystko co można z niej ujrzeć. Motława i Żuraw zbudowany w latach 1442-1444 opowiadają o porcie, za pomocą którego urosło tak piękne i bogate miasto, spichlerz Daleka Droga przypomina o tym, iż dawniej Wyspa Spichrzów była miejscem ponad 300 takich magazynów (nigdzie w świecie nie było tak dużej dzielnicy spichlerzy), teraźniejsza architektura ukazuje jak miasto się zmienia, z kolei Narodowe Muzeum Morskie jest dowodem na to, iż Gdańsk i morze to jeden organizm.

7 pięknych, klimatycznych i mniej znanych kościółków w Gdańsku
Myśląc o Gdańsku przez pryzmat świątyń, od razu widzimy ogromną Bazylikę Mariacką – największy ceglany kościół świata, Kościół Św. Katarzyny, w którym pochowany jest Jan Heweliusz lub Katedrę w Oliwie, która szczęśliwie przetrwała wojnę, a w środku można podziwiać ponad 20 wartościowych ołtarzy.
Jednakże Gdańsk to również małe, niepozorne, śliczne i klimatyczne kościółki. Rozlokowane w najróżniejszych dzielnicach, stanowią ich atrakcje, będąc jednocześnie atrakcją samą w sobie.
Pewnie gdyby któraś z owych świątyń stała w małym miasteczku, robiłaby za jeden z najważniejszych zabytkowych obiektów. W dużym Gdańsku wiele “mniejszych” zabytków niknie, pozostaje niezauważonych.
1. Kościół Św. Walentego
Kościół Św. Walentego jest ozdobą Matarni. Skryty w nieco tajemniczym miejscu budynek pochodzi z przełomu XIV i XV stulecia. Później był kilkukrotnie odbudowywany.
Wartością świątyni jest fakt, iż przetrwała II Wojnę Światową, zaś we wnętrzu zachowało się zabytkowe wyposażenie. Trzy ołtarze z XVIII wieku, barokowa ambona, organy z 1850 roku bądź malowidła przedstawiające świętych.
Na ceglanym szczycie nad prezbiterium latem gniazdują bociany. Kościół Św. Walentego wraz z najbliższą okolicą są namiastką spokoju, wsi i natury w dużym mieście.

2. Kościół Św. Wojciecha
Kościół Św. Wojciecha znajduje się w części Gdańska o takiej samej nazwie – Św. Wojciech – od południa graniczącej z Pruszczem Gdańskim.
Pierwsza świątynia została zbudowana na początku XIV wieku, więc prawdopodobnie nie było jeszcze Kanału Raduni. W XV wieku dobudowano wieżę od strony kanału, który już wówczas działał. Niestety w 1537 roku świątynia została zniszczona przez pożar. Jednakże jeszcze w tym samym stuleciu odbudowana przez biskupa Stanisława Karnkowskiego.
Wnętrze kryje zabytkowe wyposażenie takie jak tryptyk z XV wieku oraz ołtarz główny. Co ciekawe, drewniana wieża jest zbudowana bez użycia gwoździ.
Ściany kościoła pokryte są białą farbą co w połączeniu z czerwoną dachówką daje super efekt! jeżeli do tego dołożymy płynący obok Kanał Raduni oraz zalesione wzgórza, mamy sielski krajobraz daleki od miejskiego.

3. Kościół Św. Anny i Joachima
Pierwotnie Kościół Św. Anny w Letnicy zbudowano w latach 1932-1933 po dwóch dekadach starań (inicjatywa Antoniego Michny w 1912 roku). Z powodu braku funduszy, wzniesiono jedynie głowną, środkową nawę. Co interesujące z Kościoła Św. Mikołaja przekazano do nowego letnickiego kościółka trzy obrazy. Co jeszcze ciekawsze, plan zakładał budowę trójnawowej bazyliki z wieżą, jednak jak wspomniałem wyżej – z powodu braku funduszy – nie zrealizowano tego planu. Kościółek jest ozdobą Letnicy.

4. Kościół Bożego Ciała
Kościół Bożego Ciała położony jest w Historycznym Śródmieściu, a jednak nieco na uboczu. Niewielki, acz malowniczy kościółek stoi u podnóża Góry Gradowej, zaś jego historia sięga średniowiecza.
Obecna świątynia została odbudowana po oblężeniu w 1577 roku. Około 100 lat później dobudowano barokową poprzeczaną nawę. W 1707 roku postawiono wyjątkową, bo zewnętrzną ambonę, którą można oglądać do dzisiaj.
Wnętrze kryje prospekt organowy Friedricha Rudolfa Dalitza (1721-1804), sufit pokryty jest malowidłem Christiana Friedricha Falkenberga (1675-1745, ucznia gdańskiego malarza Andreasa Stecha) w 1709 r., zaś najcenniejszy skarb – obraz Hansa Vredemana de Vriesa (1527-1604) pt. „Alegoria Grzechu i Zbawienia” z końca XVII w. – w tej chwili znajduje się w Muzeum Narodowym.
Kościół Bożego Ciała warto wpleść w zwiedzanie fortów Góry Gradowej.

5. Kościół Św. Jana Bosko
Kościół Św. Jana Bosko jest główną dominantą ulicy Gościnnej na Oruni. Został wzniesiony w latach 1820-1823 wg. proj. bardzo znanego pruskiego architekta – Karla Friedricha Schinkla.
To przykład neogotyku, choć niestety wnętrza po 1975 roku zostały przebudowane. w tej chwili można zobaczyć organy z 1912 roku.
Co ciekawe, to już trzeci Oruński kościół. Pierwszy został zbudowany w połowie XV wieku, zaś drugi w wieku XVII, gdy poprzedni został zniszczony.
Warto odwiedzić Orunię i zwiedzić tę uroczą i jakże ciekawą świątynię.

6. Kościół Św. Jadwigi Śląskiej
Oryginalny XIX-wieczny Kościół Św. Jadwigi Śląskiej jest ozdobą nowoporckiej ulicy Oliwskiej. Jego budowa wyniknęła z potrzeby katolików, którzy na nabożeństwa musieli maszerować aż do Kościoła Św. Jakuba w Oliwie. Zbudowano zatem w latach 1857-1858 tę uroczą świątynię.

7. Kościół Matki Bożej Bolesnej
Położony na wschód od Historycznego Śródmieścia Gdańska Kościół Matki Bożej Bolesnej, zbudowano w drugiej połowie lat 20-tych XX wieku. Zyskał neogotyckie szaty, np. cudowne schodkowe szczyty – zaś lekkości całości dodaje sygnaturka. Warto spojrzeć na ową świątynię od strony ulicy Litewskiej, gdy wyrasta nad Opływem Motławy.

Kilka (ważnych) słów na koniec
Dziękuję Wam za lekturę niniejszego artykułu i wizytę na blogu. Ciekawych miejsc w Gdańsku jest bez liku, powyższe to wciąż tylko część, ale już całkiem okazała. Postaram się rozbudowywać ten artykuł.
A tutaj możecie dobrowolnie wesprzeć mą działalność, stawiając mi kawkę Dziękuję!






