Fortuna za olimpijskie podium. Takie nagrody trafią do Tomasiaka

zycie.news 2 godzin temu
Zdjęcie: Kacper Tomasiak/YouTube @Eurosport Polska


19-letni Kacper Tomasiak został jednym z największych bohaterów igrzysk w Predazzo, a jego sukces gwałtownie przełożył się na konkretne pieniądze. Dwa srebra i jeden brąz oznaczają dla młodego skoczka choćby około dwóch milionów złotych w nagrodach i świadczeniach.

To jeden z najwyższych finansowych bonusów w historii startów młodego zawodnika w polskich skokach narciarskich.

Ile Tomasiak dostanie z PKOl?

Polski Komitet Olimpijski zapowiedział premie za każdy medal. Za dwa medale indywidualne Tomasiak otrzyma 400 tys. zł oraz 300 tys. zł. Do tego dochodzi 200 tys. zł za srebro wywalczone wspólnie z Pawłem Wąskiem w konkursie duetów.

Na tym jednak nie koniec. Do młodego skoczka trafi również równowartość 550 tys. zł w tokenach, a także nagrody rzeczowe – obraz, voucher wakacyjny oraz biżuteria o wartości do 2000 zł.

Już same premie od PKOl przekładają się na bardzo wysoką kwotę, a to tylko część całego pakietu nagród.

Nagrody z Ministerstwa Sportu i Turystyki

Wyliczenie premii ministerialnych jest bardziej złożone. Zgodnie z ustawą o sporcie, jeżeli zawodnik zdobywa kilka medali podczas jednej imprezy, przysługuje mu jedna nagroda finansowa, która nie może przekroczyć 75 proc. sumy należnych świadczeń.

W przypadku Kacpra Tomasiaka jednorazowa nagroda wyniesie 163 500 zł. Dodatkowo zawodnik otrzyma dwuletnie stypendium za najcenniejszy medal, czyli srebrny. Oznacza to 24 miesięczne raty po 15 427,26 zł, co łącznie daje ponad 370 tys. zł.

Łączna suma nagród ministerialnych przekracza więc pół miliona złotych.

A co z Pawłem Wąskiem?

Partner Tomasiaka z konkursu duetów, Paweł Wąsek, również może liczyć na znaczące premie. Z PKOl otrzyma 200 tys. zł w gotówce i tokenach oraz nagrody rzeczowe. Ministerstwo Sportu i Turystyki przyzna mu łącznie niemal 395 tys. zł – część w formie jednorazowej wypłaty, a część w comiesięcznych ratach przez dwa lata.

Dożywotnie świadczenie olimpijskie

Zdobycie medalu olimpijskiego to nie tylko jednorazowe premie. Medaliści zapewnili sobie również tzw. świadczenie olimpijskie. Od 1 stycznia jego wysokość wynosi 5116,99 zł netto miesięcznie.

To forma dożywotniego wsparcia dla byłych medalistów, którzy ukończyli 40 lat, posiadają polskie obywatelstwo i spełniają określone warunki ustawowe.

Historyczny sukces i ogromny zastrzyk gotówki

Dla 19-letniego Kacpra Tomasiaka igrzyska w Predazzo okazały się nie tylko sportowym przełomem, ale również finansowym skokiem w dorosłość. Trzy medale przełożyły się na milionowe premie, wieloletnie stypendia oraz przyszłe zabezpieczenie w postaci świadczenia olimpijskiego.

To pokazuje, iż olimpijskie podium oznacza dziś nie tylko prestiż i zapis w historii sportu, ale także realne pieniądze, które mogą zapewnić stabilny start w dalszej karierze.

Idź do oryginalnego materiału