Dwie dekady temu świat oszalał na punkcie historii o zwykłej dziewczynie i enigmatycznym wampirze. Saga "Zmierzch" stała się globalnym fenomenem, a jej bohaterowie zapisali się w popkulturze na dobre. Mało kto przypuszczał wtedy, iż filmowe wnętrza staną się kiedyś celem pielgrzymek fanów. Tymczasem niedaleko Portland stoi dom, który dla wielu jest czymś więcej niż tylko budynkiem. To kawałek historii kina, który dziś można zobaczyć z bliska, a choćby spędzić w nim noc.
REKLAMA
Zobacz wideo Po przesłuchaniu do "Zmierzchu" chciał rzucić aktorstwo. Reżyserka musiała go bronić
Gdzie znajduje się dom ze Zmierzchu? To tam kręcono sceny z miasteczka Forks
Historia zaczęła się w 2018 roku. Amber i Dean Neufeld kupili dom w St. Helens, w hrabstwie Columbia, za około 360 tys. dolarów. Wiedzieli, iż to atrakcyjna nieruchomość z lat 30., położona blisko historycznego nabrzeża rzeki Columbia i niespełna godzinę jazdy od Portland. Dopiero po czasie dotarło do nich, iż to właśnie tutaj kręcono sceny do pierwszej części sagi "Zmierzch". Dla Amber, która wcześniej jako fanka przyjeżdżała pod dom tylko po to, by zrobić sobie zdjęcie przed wejściem, był to moment niemal surrealistyczny.
Nowi właściciele stanęli przed decyzją. Zamieszkać w środku i zamknąć temat fanowskiego zainteresowania czy wykorzystać potencjał miejsca. Ostatecznie postawili na wynajem krótkoterminowy. Zostawili pierwotne kolory ścian i zaczęli kompletować elementy wystroju jak najbliższe filmowemu pierwowzorowi. Część dekoracji przekazali im fani z różnych stron świata. Dom powoli zmieniał się w kapsułę czasu z początku lat dwutysięcznych.
Oficjalne otwarcie domu dla turystów nastąpiło w marcu 2019 roku. Zainteresowanie przerosło oczekiwania. Rezerwacje zaczęły spływać niemal natychmiast, a w mediach społecznościowych pojawiły się relacje z pobytów. Właściciele utrzymują dziś kontakt z wieloma osobami, które odwiedziły to miejsce. W pewnym momencie zakochali się w samej okolicy tak bardzo, iż przeprowadzili się do Columbia County na stałe.
St. Helens, choć mniej deszczowe niż filmowe Forks, zyskało nową tożsamość. W niewielkim miasteczku pojawił się adres rozpoznawalny wśród fanów popkultury. Dom, który kiedyś był zwyczajną prywatną posesją, stał się marką samą w sobie. I przykładem, jak kino potrafi zmienić losy nieruchomości.
Jak wygląda dom Belli Swan? Fani sagi są zachwyceni
Z zewnątrz to biały, dwupiętrowy dom w amerykańskim stylu, z drewnianą elewacją i charakterystycznym, zadaszonym gankiem, który od razu przywołuje pierwsze kadry filmu. Prosta bryła, duże okna i podjazd prowadzący pod same drzwi sprawiają, iż miejsce wygląda znajomo choćby dla tych, którzy widzieli "Zmierzch" tylko raz. To właśnie tu parkowała czerwona ciężarówka Belli, a kamera zatrzymywała się na spokojnej, osiedlowej ulicy.
W środku zachowano układ pomieszczeń znany z ekranu. Zielona kuchnia z charakterystycznymi płytkami i jasnymi szafkami wygląda jak wyjęta z planu zdjęciowego, a drewniany stół w jadalni wciąż jest centralnym punktem domu. Salon utrzymano w ciepłym, lekko retro klimacie, z dodatkami nawiązującymi do początku lat 2000. Sypialnia Belli zachowała znajomy wystrój, w tym łóżko z metalowym zagłówkiem i dekoracje inspirowane filmem. Jeden z pokoi nazwano "lookout room", nawiązując do sceny z Edwardem czekającym pod domem, a goście mogą wybrać również przestrzeń inspirowaną postacią Jacoba Blacka.
Minimalny pobyt obejmuje dwie noce, a cena za dobę wynosi 450 dolarów, czyli około 1800 zł. W ciągu roku dom generuje około 140 tys. dolarów przychodu, co przekłada się na mniej więcej 560 tys. zł. Po odjęciu kosztów utrzymania właścicielom zostaje kilkadziesiąt tysięcy dolarów czystego zysku.
Dla odwiedzających to jednak coś znacznie więcej niż nocleg. To szansa, by przekroczyć próg miejsca, które przez lata funkcjonowało wyłącznie na ekranie. Można usiąść przy stole znanym z rodzinnych scen, wejść po schodach pokazywanych w zbliżeniach i zrobić zdjęcie z kartonowymi sylwetkami bohaterów. Filmowa historia na moment przestaje być kadrem, a zamienia się w realne doświadczenie. Czy zapłaciłabyś 450 dolarów za noc w domu ze "Zmierzchu"? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.









