Faustyna - nie moja bajka

andrzej-aci.blogspot.com 3 dni temu

Faustyna - to zupełnie nie moja bajka.

A jednak lubię jej nieco łobuzerski uśmiech z płockiego obrazu

Nie będę udawał. Jej mistycyzm, jej wizje, jej opisy z Dzienniczka, zupełnie do mnie nie przemawiają. To jakiś inny świat. Jej przeżywanie wiary, sposoby modlitwy czy umartwienia są mi zupełnie obce. choćby niektóre opisy Jezusa i Jego wypowiedzi do niej skierowane, nie bardzo mi się zgadzają z tym, co sam mam przemyślane i w głowie ułożone w moim lepszym lub gorszym życiu duchowym.


Nie zmienia to faktu, iż jej przesłanie podkreślające Miłosierdzie Boga jest dla mnie fascynujące i fundamentuje całą moją wiarę.

Te trzy słowa: "Jezu ufam Tobie" wystarczają, by Faustyna była mi jedną z ulubionych świętych.



Święta Faustyno - módl się za nami




Idź do oryginalnego materiału