Farmaceutyki na różne dolegliwości, preparaty kosmetyczne, suszone muchomory czy trutka na szczury – to w ostatnim czasie znaleźli na przejściach granicznych funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej.

Zatrzymano między innymi blisko 5 tys. tabletek i kapsułek różnego rodzaju farmaceutyków. Były wśród nich m.in. leki psychotropowe, przeciwzakrzepowe, przeciwgrzybicze, maści steroidowe. Rekordzistka, przekraczająca granicę autokarem w Terespolu, w swoim bagażu miała aż blisko 2,4 tys. różnego rodzaju kapsułek, rzekomo na własny użytek.
Funkcjonariusze zabezpieczyli też blisko 1,3 tys. tabletek zawierających w swoim składzie wyciąg z konika morskiego, który jest okazem chronionym. W Dołhobyczowie obywatelka Ukrainy nie zgłosiła do kontroli blisko tysiąca sztuk preparatów medycyny estetycznej. Kobieta próbowała wwieźć do Polski specyfiki zawierające toksynę botulinową, stosowaną do wypełniania zmarszczek.

W bagażu kierowcy autokaru wjeżdżającego w Dołhobyczowie znaleziono 34 opakowania środka na gryzonie. W Hrebennem podróżny próbował wwieźć ponad 300 g suszonych grzybów – muchomora czerwonego.
Próby przemytu miały miejsce na przejściach granicznych w Hrebennem, Dołhobyczowie, Zosinie i Terespolu.
PaSe / opr. PrzeG
Fot. Izba Administracji Skarbowej w Lublinie













