Europejskie marki luksusowe postawiły na Chiny — i sromotnie przegrały
Zdjęcie: Piesi i klienci przechadzają się po dużym, otwartym centrum handlowym w ekskluzywnej, modnej i popularnej dzielnicy Sanlitun w Pekinie
Po latach zabiegania o chińskich klientów europejscy giganci luksusu płacą wysoką cenę za własne błędy. Gdy młode pokolenie Chińczyków odwraca się od ostentacyjnych logo i coraz częściej wybiera rodzime marki, właściciele takich domów mody jak Louis Vuitton, Gucci czy Dior stracili setki miliardów euro wartości giełdowej. To spektakularny koniec wieloletniego romansu branży luksusowej z rynkiem, który miał być jej niewyczerpanym źródłem wzrostu.














