Podczas gdy popularne greckie wyspy pękają w szwach od masowej turystyki, Eretria na wyspie Eubea postawiła na coś zupełnie innego. Region kusi bliskością Aten, autentycznym klimatem i spokojem, którego próżno szukać w zadeptanych przez turystów kurortach. - W Eretrii nie ma turystycznej machiny i przemysłu na masową skalę - mówi WP Dimitris Vasilakis, dyrektor
biura Greckiej Narodowej Organizacji Turystycznej.