Zmiany w tym zakresie zaczęły obowiązywać 1 stycznia 2025 roku, zgodnie z obowiązkiem narzuconym przez Unię Europejską. Od tego momentu zużyte tekstylia, w tym stare ubrania, nie mogą trafiać do pojemników na odpady zmieszane. Co więc należy z nimi zrobić i jakie konsekwencje grożą za zignorowanie zasad? Zanim odpowiemy na te pytania, warto zrozumieć, dlaczego całe zagadnienie ma tak duże znaczenie.
REKLAMA
Zobacz wideo Daniel Olender: Suknię Diora kupiłem za 30 złotych, a sprzedałem za 13 tysięcy!
Dlaczego nie można wyrzucać ubrań do śmieci? Negatywny wpływ na środowisko
Tekstylia, zarówno syntetyczne, jak poliester, jak i naturalne (np. bawełna) są cennym surowcem. Mogą zostać ponownie wykorzystane do produkcji nowych ubrań, materiałów izolacyjnych czy tapicerskich, co ogranicza konieczność wytwarzania kolejnych produktów od podstaw. Kiedy jednak trafią na składowisko, rozkładają się latami, emitując metan i inne gazy cieplarniane, które przyczyniają się do postępujących zmian klimatycznych.
Podczas konferencji zorganizowanej na początku ubiegłego roku wiceministerka klimatu i środowiska Anita Sowińska podkreślała, iż sektor tekstylny ma ogromny wpływ na środowisko. Według szacunków odpowiada on za ok. 10 proc. globalnych emisji gazów cieplarnianych, a także wiąże się z zanieczyszczeniem środowiska oraz intensywnym zużyciem wody. Niektóre źródła wskazują, iż na wykonanie jednej bawełnianej koszulki potrzeba około 2700 litrów. Dodatkowo chemikalia i barwniki wykorzystywane w przemyśle tekstylnym przenikają do gleby i wód, obciążając ekosystemy.
Za wyrzucanie ubrań do śmieci grożą kary.Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl
Co grozi za wyrzucenie ubrań do kosza? Kary mogą być dotkliwe
- Aby temu zapobiec wprowadziliśmy od 1 stycznia obowiązek zbierania odpadów tekstylnych. Prowadzone przez gminy PSZOKi mają obowiązek przyjmować tekstylia od swoich mieszkańców, ale zachęcamy urzędy, żeby wyszły poza ten schemat - mówiła Sowińska.
Ubrania w dobrym stanie najlepiej przekazać organizacjom charytatywnym, takim jak m.in. PCK, albo wystawić na platformach typu Vinted, dzięki czemu mogą zyskać drugie życie, a właściciel zyskuje dodatkowy zarobek. Tekstylia, których nie da się już wykorzystać, powinny trafić do PSZOK-ów, czyli Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Każda gmina w Polsce ma obowiązek prowadzić co najmniej jeden taki punkt.
Za wyrzucanie odzieży do zwykłego kosza na śmieci mogą grozić kary finansowe. Jak podaje serwis bezprawnik.pl, to gminy samodzielnie określają wysokość dodatkowej opłaty za niewłaściwą segregację. Zgodnie z przepisami maksymalna stawka może wynosić choćby czterokrotność standardowej miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami.
Co robisz z ubraniami, których już nie nosisz? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.







